;

Odpowiedzialny biznes

7 niezwykłych przepisów (2)

Bartłomiej Kuczyński

29 maja 2019

7 niezwykłych przepisów
2

Wprawdzie preferuję gotowanie bez książki kucharskiej, ale tym razem chciałbym polecić Wam publikację pełną przepisów. Ale spokojnie! Nie zaczynam bloga kulinarnego. Poznacie najlepsze pomysły na… projekty społeczne.

Wszystkie receptury są sprawdzone, wypróbowane i wiemy, że smakują wyśmienicie. Przetestowało je aż 27 Pracowni Orange, które działają w małych miejscowościach w całej Polsce. Działo się tam naprawdę niemało! Warsztaty przeprowadziła na naszą prośbę Fundacja 5Medium, która na koniec spisała wszystkie pomysły i przygotowała świetny przewodnik.

To o niego tak naprawdę chodzi :). Przed Wami bezpłatna publikacja Przepiśnik. Nowe media w projektach edukacyjnych – 7 niezawodnych przepisów. Znajdziesz ją na stronie Fundacji Orange.

Przepiśnik

Przepiśnik – do pobrania ze strony Fundacji Orange

Jeśli działasz lokalnie, prowadzisz zajęcia,  udzielasz się społecznie jako animator kultury – Przepiśnik jest dla Ciebie. Znajdziesz w nim wiele inspiracji oraz gotowych pomysłów na projekty. Co ważne, wszystko przy użyciu darmowych aplikacji i rozwiązań.

Jakie są nasze najlepsze przepisy na lokalne działania?

  1. Gry terenowe z aplikacją mobilną

    Chcecie przenieść uczestników Waszej gry w inny wymiar, czas i przestrzeń? Skorzystajcie z bezpłatnych aplikacji do gier terenowych. Wystarczy ruszyć głową! – To bieganie było szalone, ale dawało wielką frajdę. Jak zamknę oczy, to przypominam sobie śmieszne historie czy zadania. Cieszę się, że mogłam w tym uczestniczyć. – mówi Natalia Maćkiewicz, liderka Pracowni Orange w Bulkowie.

    Pracownia Orange w Złotoryi

    Pracownia Orange w Złotoryi – fot. M. Butryn

  2. Zdjęcie z puszki po napoju

    Wiem, że lubicie dobry sprzęt i coraz lepsze aparaty w smartfonach. Ale dobre zdjęcie można zrobić nawet… starą puszą po napoju. Dla najmłodszych to coś na pograniczu magii, dlatego jest tak interesujące – opowiada Julia, uczestniczka warsztatów w Pracowni Orange w Łodygowicach. Własnoręcznie zbudowana camera obscura może dać niesamowity efekt. A jeśli jeszcze się ją zaprezentuje w multimedialnym wydaniu, np. tak jak Pracownia Orange w Boćwince – efekt jest naprawdę świetny!

    Pracownia Orange w Boćwince - fotografia otwortowa

    Pracownia Orange w Boćwince

    Pracownia Orange w Lisewie

    Fotografowaliście kiedyś takim sprzętem? Pracownia Orange w Lisewie już go przetestowała. Fot. P. Jusyn/ M. Czapka

  3. 24 godziny mojej miejscowości

    Jak stworzyć cyfrowe reportaże, korzystając np. z InstaStories do opowiadania historii? Jak opowiedzieć o tym, co ciekawego może wydarzyć się w ciągu jednej doby w moim mieście? Przygotowaliśmy uczestników do pracy reporterów. Było warto!

    Dziewczyny z Pracowni Orange w Wysokiem Mazowieckiem

  4. „Zinterpretuj to”

    To przepis na warsztaty z archiwalnymi zdjęciami. Uczestnicy odnaleźli stare fotografie, zrobili nowe na ich wzór. Nauczyli się też, jak wesprzeć się technologiami, by nagrać relacje starszych mieszkańców miejscowości. Powstały nowoczesne kroniki  i kolaże – lekcja żywej historii.

    Ryczywół – Pracownia Orange

  5. Blog kulinarny

    Miało nie być o jedzeniu, ale bez niego Przepiśnik nie byłby tym samym… W niektórych niewielkich miejscowościach prowadzenie takiego bloga może być okazją do stworzenia czegoś, co zdobędzie dużą popularność – kuchnia jest przecież w każdym domu. Uczyliśmy się jak robić dobre zdjęcia, konstruować posty, promować swoje teksty. A przy okazji- jak połączyć pokolenia!

    Pracownia Orange w Trzydniku Dużym. Fot. Paweł Jusyn

  6. Własne interaktywne mapy

    Zdjęcia i treści dodane na mapach mogą świetnie wpłynąć na promocję okolicy. Wystarczy odrobina pracy Mówi o niej Katarzyna Lipska, koordynatorka warsztatów w Pracowni Orange w Chmielnie: – Jestem pewna, że mapa, która powstała podczas trzydniowych warsztatów z chmieleńską młodzieżą, może przyczynić się do promocji turystycznej tego miejsca i zachęcić niejedną osobę do przybycia w te okolice. Chcecie zajrzeć do Chmielna i szukacie przewodnika? Znajdziecie go na mapie przygotowanej przez Pracownię Orange.

    Warsztaty – Pracowia Orange w Maćkowej Rudzie, fot. Marcin Butryn

  7. Mapowanie i dokumentowanie lokalnych problemów w przestrzeni publicznej

    A gdyby tak wykorzystać dostępne aplikacje do mapowania problemów w lokalnej przestrzeni publicznej? Zepsuta huśtawka na placu zabaw, stojaki do rowerów w towarzystwie przepełnionego śmietnika – wszystko to można udokumentować na mapie i w tej formie zgłosić odpowiednim władzom. Ważne, żeby nie być obojętnym i chcieć wziąć sprawy w swoje ręce! Jak Michał, uczestnik warsztatów w Grójcu, który przyznaje: Korzystając z instrukcji prowadzących, nauczyłem się samodzielnie tworzyć mapę okolicy, czyli w praktyce oznaczać niebezpieczne czy nieciekawe miejsca w naszej okolicy.

    Pracownia Orange w Kole

     

Darmowa publikacja Przepiśnik. Nowe media w projektach edukacyjnych – 7 niezawodnych przepisów

Autorzy: Agnieszka Jarmuł, Monika Czapka, Anna Wuls, Katarzyna Humieniuk, Katarzyna Lipska, Paweł Jusyn – Fundacja „5Medium” we współpracy z Fundacją Orange i Pracowniami Orange.

Fotografie: Marcin Butryn, Monika Czapka, Paweł Jusyn, Katarzyna Lipska.

Pobierz publikację

Pracownia Orange w LisewiePracownia Orange w Lisewie – fot. P. Jusyn/ M. Czapka

 

Udostępnij: 7 niezwykłych przepisów
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Flaga. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 17:44 29-05-2019
    Super :)
    Odpowiedz
  • komentarz
    mama 08:26 30-05-2019
    Wygląda interesująco, może znajdę pomysł na nowe działania w mojej bibliotece
    Odpowiedz

;

Oferta

Rozłożyłem FunBox 3.0. Zobaczcie co jest w środku! (17)

Piotr Domański

29 maja 2019

Rozłożyłem FunBox 3.0. Zobaczcie co jest w środku!
17

Każdy klient Orange Światłowodu dostaje w pakiecie małe pudełko – FunBox 3.0, który łączy ze sobą modem i ONT, czyli urządzenie na którym kończy się światłowód. Dzięki temu, że wszystko jest w jednym miejscu, opóźnienia są minimalizowane, gdyż sygnał nie jest wielokrotnie przetwarzany. Równie ważne jest to, że FunBox 3.0 obsługuje standard WiFi 802.11ac i ma cztery anteny pracujące w trybie MU-MIMO. Dla Was oznacza to, że internet po WiFi będzie działać naprawdę szybko – ten standard pozwala nawet na 1300  Mb/s, oczywiście w warunkach laboratoryjnych i gdy oba urządzenia go obsługują. A w przypadku FunBox 3.0 w warunkach domowych mozemy osiągnąć prędkość nawet do około 750 Mb/s.

Jak mieć szybkie WiFi?

Zobaczyliście już modem w środku, jednak to nie wszystko, jest też software. Odpowiednie oprogramowanie zapewnia, że Wasze WiFi wybierze optymalny kanał do nadawania i odbierania. To bardzo ważne. Większość z nas mieszka w blokach, gdzie wiele kanałów WiFi, szczególnie tych w paśmie 2,4 GHz jest bardzo zapchana. Korzysta z nich wiele urządzeń jednocześnie, a wysyłane przez nie sygnały zakłócają się nawzajem. Oznacza to, że prędkości takiego internetu będą dramatycznie niższe niż gdyby zakłóceń nie było. Niestety może być to odczuwalne nawet, gdy internet doprowadzany do Waszego domu osiąga świetne prędkości.

Rozwiązania mogą być dwa – przejście na mniej zajęty kanał lub do pasma 5 GHz, które jest mniej „oblegane” i pośrednio mniej podatne na zakłócenia. W przypadku FunBox 3.0 stosujemy oba te rozwiązania jednocześnie. Nie musicie już ręcznie wybierać najmniej obleganego kanału, modem co jakiś czas sprawdza sytuację i przełącza całe domowe WiFi na najlepszy. Modem będzie także próbował przenosić ruch właśnie na pasmo 5 GHz.

Niestety czasem może być też tak, że urządzenia z których korzystacie w domu nie będą nigdy osiągać świetnych prędkości – mogą obsługiwać także bardzo leciwe standardy WiFi, czy nie obsługiwać pasma 5 GHz.

Wielokrotnie pisaliśmy już na blogu jak osiągnąć możliwe najlepszy internet WiFi i najwyższe prędkości, dlatego odsyłam Was do tych tekstów. Weźcie jednak poprawkę na ich datę publikacji – kilka informacji mogła się zdezaktualizować.

Pełen zestaw możliwości FunBox 3.0 i nie tylko

Chciałbym jeszcze wspomnieć o Aplikacji Mój FunBox, która zapewnia wiele dodatkowych możliwości. Moja ulubiona to możliwość wysłania do gości hasła do WiFi poprzez SMS. Super sprawa. Drugą, równie dobrą, choć sam z niej nie korzystam to system kontroli rodzicielskiej, dzięki której można wyłączać domowe WiFi lub blokować dostęp do niego konkretnym urządzeniom. O aplikacji mówię zresztą w wideo, podobnie jak o Smart WiFi Box, czyli bardzo, bardzo zaawansowanym extenderze. Daje on wiele możliwości extendera, a także kilka dodatkowych. Co powiecie, na podpięcie Smart WiFi Box do FunBox po WiFi, które będzie mogło przesyłać dane z dużymi prędkościami nawet w dużym mieszkaniu czy biurze i podpięcie do Extendera starszego komputera, który normalnie nie poradziłby sobie z szybkim internetem. Gwarantuje Wam, że takich rozwiązań jest więcej i warto samemu ich poszukiwać.

Możecie także obejrzeć wcześniejsze materiały z cyklu jak to działa. Było sporo o światłowodzie, sieci mobilnej, smartfonach a nawet cyberprzestępcach!

 

Udostępnij: Rozłożyłem FunBox 3.0. Zobaczcie co jest w środku!
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Filiżanka. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 16:10 29-05-2019
    Video jak zawsze na 5 :) A teraz pytanie - czy klient który wypożycza od Was urządzenie, które jest po "renowacji" zostaje o tym poinformowany? Osobiście uważam że wszystko się zużywa, amortyzuje i chciałbym aby zawsze do mnie trafiał nowy sprzęt, a nie jekiś przegrzany po 2 latach układ scalony.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 16:17 29-05-2019
      Sprzęt jest przywracany do stanu "jak nowy", czyli ma być nie od odróżnienia zarówno z zewnątrz jak i od strony technicznej od urządzenia, które przychodzi z fabryki. Jeżeli coś "w środku" jest uszkodzone to nigdy nie wróci do obiegu. Po prostu większa część "uszkodzeń" to brakująca ładowarka, porysowana obudowa lub dołączony do zestawu światłowód. Szczerze mówiąc wolałbym dostać urządzenie po odnowie niż prosto z fabryki. Bo wtedy ma się pewność, że wgrany jest najnowszy soft i że każde urządzenie zostało sprawdzone od strony technicznej. Ale odpowiadając na Twoje pytanie - urządzenia są przedawne w takich samych opakowaniach.
      Odpowiedz
      • komentarz
        pablo_ck 16:32 29-05-2019
        Dzięki Piotrze, ja jednak wszystko wole co nowe :) Chociaż czasem trzeba iść na ustępstwa :)
        Odpowiedz
        • komentarz
          Piotr Domański 16:37 29-05-2019
          Planety by nam nie wystarczyło, gdyby tak było. Taki modem to ropa naftowa potrzebna do wykonania plastiku na obudowę, sporo miedzi i nieco innych rzadkich metali. Wszyscy wykorzystują te urządzenia wielokrotnie (tylko nie wszyscy o tym mówią).
          Odpowiedz
          • komentarz
            pablo_ck 16:50 29-05-2019
            Domyślam się, trzba żyć proekologicznie, tzn, dbać o czystość naszego środowiska - nawet nie dla siebie, ale dla przyszłych pokoleń - naszych dzieci. Przekonałeś mnie ;p
            Odpowiedz
  • komentarz
    pablo_ck 17:37 29-05-2019
    Widzę że teraz wszystkie reklamacje mamy zgłaszać na Twitterze :) No to teraz się zacznie, nie zazdroszę Wam ;p ;p ;p
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 07:17 30-05-2019
      Nie wyciągaj pochopnych wniosków ;-)
      Odpowiedz
  • komentarz
    Krzysiek87 19:00 29-05-2019
    Takie pudełeczko a tyle funkcji:)Piotrze internet i VoIP lecą w tym samym paśmie a jednak słyszałem,że FunBox przydziela telefonii priorytet.Czy to prawda?
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 07:21 30-05-2019
      Odpowiedź na to pytanie muszę sprawdzić. Sprawdziłem jednak sytuację u Ciebie - na razie nie ma u Ciebie możliwości doprowadzenia światłowodu - słupy po których moglibyśmy je pociągnąć nie należą do nas. Więc przepraszam, ale na razie nie mam dobrych wieści.
      Odpowiedz
      • komentarz
        Krzysiek87 20:40 30-05-2019
        Dzięki za informacje. Najgorsze jest to w Moim przypadku,że problem stwarza dokładnie jeden słup energetyczny który stoi pomiędzy waszymi skrajnymi dwoma słupami i przez niego musielibyście przeciągnąć światłowód. Bedę czekał na rozwój sytuacji
        Odpowiedz
  • komentarz
    Tytyty 22:26 29-05-2019
    Niestety ale wielu klientów się skarży na słabsze działania wifi w funbox3. Są to klienci którzy migrowali z funbox2.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 07:19 30-05-2019
      Masz konkretne przypadki? Bo z tego co wiem sytuacje takie są sprawdzane i często okazuje się, że problemy nie wynikają z modemu, lecz na przykład ze zmiany jego lokalizacji.
      Odpowiedz
  • komentarz
    Nobody1313 14:35 01-06-2019
    Pana filmy używam czasem na lekcji. Minął pilotaż 2Gbps i 5Gbps, kiedy wdrożenie? We Francji przy najwyżej opcji FTTH upload wynosi 300 Mbps, dlaczego w Polsce w ramach tej samej grupy Orange jest 100 Mbps?
    Odpowiedz
    • komentarz
      Krzysiek87 19:26 01-06-2019
      W Polsce najprawdopodobniej wyższy upload będzie dostępny po połowie czerwca. Dla opcji 1Gb/s ma być to właśnie 300 Mb/s.
      Odpowiedz
      • komentarz
        Nobody1313 17:37 09-06-2019
        Orange Jordan: download: 1Gbps, upload: 1Gbps. Czekamy... na Orange Polska.
        Odpowiedz
        • komentarz
          Piotr Domański 08:36 10-06-2019
          Kibicujemy Orange w Jordanii, ale każdy operator rozwija sieć samodzielnie. Skoro już jesteśmy przy porównaniach, to biorąc pod uwagę, że w polskim gospodarstwie domowym mieszka około 2 osób, a w zasięgu mamy ich ponad 3,5 mln to... wychodzi, w zasięgu jest tyle samo mieszkańców, co w całej Jordanii. Pozdrawiam
          Odpowiedz
          • komentarz
            Nobody1313 15:17 18-06-2019
            Dziękuję za zwiększenie uploadu do 300Mbps. Ciekawe czy w OSE na łaczach Orange też przyspieszyło ;) ??? Jeszcze kapkę i dogonimy Jordanię...
            Odpowiedz

;

Oferta

Testowałem Orange Flex. Oto moja historia (11)

Piotr Domański

28 maja 2019

Testowałem Orange Flex. Oto moja historia
11

Gdy jakiś czas temu napisała do mnie koleżanka, zajmująca się tworzeniem naszej oferty mobilnej z pytaniem czy nie chciałbym wziąć udziału w testach nowego, świetnego rozwiązania… przeoczyłem tego maila. Serio 😉 Po kilku dniach go odkopałem i w ostatnim momencie się załapałem. Czy było warto? Oczywiście! I pewnie plułbym sobie długo w brodę, gdybym nie zabawił się wtedy w Outlookowego archeologa.

Orange Flex - grafika ilustracyjna

Kilka dni później dostałem telefon, link do beta wersji aplikacji, która potem ujrzała światło dzienne pod nazwą Orange Flex, masę papierów w których deklarowałem, że oddam swoją nieśmiertelną duszę jeżeli pisnę choć słówko, a także instrukcję z numerem karty kredytowej, którą miałem wykorzystywać w czasie testów. No i oczywiście kilka pierwszych zadań. Co ciekawe nie dostałem „pomarańczowego” SIM-a, ten miałem sobie zorganizować w procesie rejestracji.

Flex był mądrzejszy ode mnie – to tester tworzył problemy

Odpaliłem aplikację i moim oczom ukazał się bardzo prosty ale zarazem nowoczesny interface oraz informacja o Video i Social Pass. Moim zdaniem to jedno z fajniejszych rozwiązań, jakimi mogłem pobawić się w czasie testów, ale jeszcze do nich wrócę. Na początku dostałem za zadanie przejść przez cały proces aktywacji usługi. Ucieszyły mnie trzy metody logowania – przez konto Google, Facebooka i e-mail. Skorzystałem z Facebooka, szybko wybrałem plan (najbardziej wypasiony, a co!) i zabrałem się za aktywację. Wybrałem jeden z 10 numerów (bo tyle dostajemy do wyboru) Potem był selfiak, zdjęcie dowodu do autoryzacji, adres dla kuriera (zlokalizowany po GPS – nic nie musiałem wpisywać poza numerem kontaktowym). Pozostała mi jeszcze aktywacja karty SIM przez QR kod.

Kolejnym elementem aktywacji było dodanie karty płatniczej. Dostałem firmową do testów (już wiecie, dlaczego wybrałem najdroższy plan) i zacząłem właściwe testy. Transfer danych, rozmowy, SMS, oglądanie filmów, słuchanie muzyki – wszystko działało na tip-top. Jako, że szybko przepaliłem cały transfer (takie zadanie dostałem, choć zjedzenie 100 GB w tak krótkim czasie nie jest łatwe), od razu mogłem skorzystać z dodatkowego pakietu danych. Rach-ciach odpalenie tego zajęło mi kilka chwil. Tutaj wyszła jedna z kluczowych zalet oferty –  wszystko możesz zrobić naprawdę od ręki. Potem odpaliłem Video Pass  i mogłem już oglądać Netflixa i YouTube do woli. Tu także miałem poczucie, że pomysł jest dobry – na co dzień można korzystać z transferu danych, a gdy chcemy obejrzeć film czy dwa na jeden dzień odpalamy Video Pass i oglądamy ile chcemy.

Passy, elastyczność, duże pakiety danych

Właśnie… Passy. Idea jest prosta – na jeden dzień, tydzień lub miesiąc w przypadku Video Pass, lub na miesiąc w przypadku Music Pass (a sorry, to były testy, a teraz macie Music Pass za totalny free na 100 dni przez całe festiwalowe lato) możemy odpalić sobie nielimitowany transfer danych z aplikacji z danej kategorii. Do tego jest  jeszcze Social Pass który jest wbudowany w każdy z planów. Dla Was oznacza to, że korzystając z social media nie zużywasz pakietu danych.  Czy to duży bonus? Moim zdaniem ogromny. Sam potrafię przepalić przez social media kilka GB miesięcznie (Instagram, Twitter), więc zaszyty darmowy transfer zawsze się sprawdza.

Orange Flex - grafika z aplikacji

Uwaga! Zrzut z wersji testowej

Czy warto? Oczywiście!

Po zabawie (wielotygodniowej) z aplikacją mam bardzo, bardzo dobre wrażenia. Całość jest prosta i przejrzysta. Świetnie rozwiązano także kwestię SMS na numery premium. Gdy próbujecie taki wysłać dostaniecie powiadomienie  o możliwości dodania środków premium. Dopiero teraz możecie wysyłać takie SMS czy wykonywać połączenia premium – fajne, bo dzięki temu to kontroluję .. Gratulacje należą się także copywriterom którzy pisali teksty znajdujące się w aplikacji. Sam dość dużo piszę i wiem, że nie jest to łatwe i tym bardziej doceniam. Sprawdza się także obsługa przez czat, dostępna serio 24/7, z której w czasie testów także korzystałem. Dobre są też FAQi z intuicyjną wyszukiwarką..

Oczywiście rozwiązanie, które testowałem to była beta. Zdarzały się tam błędy (czasem zdrowo kombinowałem próbując je wywołać),  ale właśnie po to są testy – byście później Wy, nasi klienci mogli korzystać z apki dopiętej na tip-top. Nie miałem okazji testować kilku innych elementów, które przekładają się na elastyczność Flexa – choćby dodatkowych SIM-ek. Z niecierpliwością czekam na rozwój Flexa.

Cały komunikat prasowy na temat Orange Flex znajdziecie pod tym linkiem. Tutaj natomiast przygotowaliśmy dla Was odpowiedzi na najtrudniejsze pytanie o Flex-a.

Aktualizacja 20.08.2019

Zajrzyjcie także do komunikatu prasowego „Klienci zmieniają Orange Flex. Nowe plany i więcej GB, czyli #chceszmasz”. Przeczytacie tam więcej o ostatnich zmianach w tej ofercie.

Udostępnij: Testowałem Orange Flex. Oto moja historia
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Klucz. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    emitelek 16:30 28-05-2019
    Póki co OFnK z no-limitem i bonusami na internet jest dużo tańsze!... ;p Mam tylko nadzieję, że tego nie zepsujecie... :/
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 10:13 29-05-2019
      Nie zawsze (i nie dla każdego) to co najtańsze jest najlepsze. Ale zgadzam się z Tobą że OFnK to super oferta
      Odpowiedz
  • komentarz
    tek 20:08 28-05-2019
    Lepiej napiszcie kiedy VoLTE i WiFi Calling dla Xiaomi :> Update co tydzien lecą, a w notes nic o Orange. Ciągle czytam Redmi Note 5 Changelog: Modem update - {India/Indonesia/China/USA/Brasilia} carrier VoLTE/WiFi Calling. Te w {wybierz sobie} Kiedy zobaczę "Poland" ? A tak Pomarańcza? Devy z Xiaomi piszą że, nigdy nie dostali żadnej informacji od Orange Polska wsprawie waszych ustawień, stąd ludzie uważają że pchacie VoLte/WiFi na Samsung i Apple - z czego producenci wam płącę (np. Samsung) albo Apple gdzie macie mega marże (najdroższe IP są w Orange).
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 10:14 29-05-2019
      Obecnie jesteśmy w stałym kontakcie z kolegami z Xiaomi i pracujemy nad rozwiązaniem. Więc nie wiem z jakim „Devem z Xiaomi” rozmawiałeś, ale sugeruję nie wierzyć we wszystko, co ludzie piszą w internecie. Do tej pory VoLTE na Xiaomi działało w oparciu o domyślne ustawienia producenta, podczas gdy u innych dostawców urządzeń w oparciu o wspólne rozwiązania operatora i producenta urządzenia. Pierwsze z tych rozwiązań nie działało poprawnie i nie można go po prostu lekko zmodyfikować i wypuścić. Trzeba odpowiednie rozwiązania stworzyć i to trwa, czasem nawet wiele miesięcy. Chcemy by nastąpiło to możliwe szybko, jednak "możliwie szybko" nie oznacza "na za tydzień."
      Odpowiedz
      • komentarz
        tek 09:35 30-05-2019
        Dzięki za info. Czy Orange ma jakieś ETA dla VoLTE? Mam kilka dodatkowych pytań. W usługach online znalazłem "wideorozmowy" Na jakiej zasadzie one działają i dla jakich urządzeń?
        Odpowiedz
        • komentarz
          Piotr Domański 12:22 31-05-2019
          Tak jak pisałem, pracujemy nad tym rozwiązaniem. Mam też pytanie - na jakim forum znalazłeś wpisy pracowników z Xiaomi, o których pisałeś? Bardzo mnie to zainteresował ten wątek.
          Odpowiedz
  • komentarz
    pablo_ck 20:53 28-05-2019
    Chętnie przetestowałbym Waszą nową ofertę, starter już mam, ale na Lumi 920 niestety nie działa Wasza aplikacja. I tutaj mój pomysł - a może dałoby się sterowa ustawieniami przez www na komputerach/laptopach stacjonarnych?
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 10:16 29-05-2019
      Flex to "operator w aplikacji" i będziemy się tego trzymać ;-)
      Odpowiedz
  • komentarz
    Krzysiek87 21:18 28-05-2019
    Sam jestem ciekaw,czy tego typu oferty znajdą uznanie u klientów. Piotrze,czy udało się zasięgnąć informacji na temat światłowodu w moim miejscu zamieszkania?Rodzice ostatnio wspomnieli,że widzieli jak ktoś robił zdjęcia waszych słupów,co pewnie jest związane z wyżej wymienionym światłowodem.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 10:49 29-05-2019
      Krzysiek, głupio mi ale jedyne o co mogę Cię poprosić to jeszcze chwila cierpliwości.
      Odpowiedz
  • komentarz
    Sl0R-gda 21:33 31-05-2019
    Skanownaie dowodu, bez j... , walczę z tym od lat , to naciąganie prawa ,generalnie gdyby prawo czytać jao wykładnię to jest to naruszenie i przekroczenie wymogu ustawodawcy i ducha zapisów, starczyło by podejść do puktu pokazać DO bez kopi/skanu i ok., potem bedziecie płakać . Dajecie skanować swoje dowody , jak tak , to sporo nauki przed wami ...
    Odpowiedz

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej