Oferta

Nowość: rowery elektryczne w Orange

Marta Krajewska Marta Krajewska
31 lipca 2019
Nowość: rowery elektryczne w Orange

Do sklepu Orange wjechały rowery elektryczne marki Kawasaki. Do wyboru są trzy modele: damski, męski i górski (MTB). Rowery są dostępne w ratach 0 proc., dla wszystkich: zarówno klientów Orange, jak i osób, które nie mają u nas usług.

Dla klientów Orange wysokość raty modelu MTB, przy wyborze Planu Mobilnego 55 na 24 miesiące, wynosi 269 zł/mc plus 199 zł na start. Dla pozostałych wysokość raty to 349,95 zł/mc, a płatność rozłożona jest na 20 rat.

Szczegóły oferty: rowery elektryczne w sklepie Orange

Na pierwszy rzut oka niewiele różnią się od tradycyjnych jednośladów. Jednak te rowery posiadają zasadniczą przewagę nad tradycyjnymi modelami – siła mięśni jest tutaj wspomagana napędem elektrycznym. To pozwala na szybsze pokonywanie o wiele większych odległości i jest nieocenione przy podjazdach w trudnych, górskich terenach. Jeśli macie pod górkę do pracy, lub szkoły, to elektryczny rower ułatwi wam życie :-). A jeśli lubicie czasem odpocząć podczas jazdy, to na pewno polubicie tryb WALK, który pozwala na samodzielne poruszanie się z prędkością pieszego, do 6 km/h.

A jeśli jeszcze nie widzieliście mojego testu trzech elektryków: hulajnogi, deskorolki i roweru, to koniecznie zobaczcie poniżej i przeczytajcie wpis na blogu: Jeździłam trzema elektrykami.

Komentarze

pablo_ck
pablo_ck 14:52 31-07-2019

To poproszę o jeden egzemplarz ;p Muszę schudnąć bo ciateczka robią swoje. Obecnie jest tak, że najpierw wchodzi brzuch, a dopiero poźniej pablo_ck ;p ;p

Odpowiedz
    emitelek
    emitelek 17:36 01-08-2019

    To dla Ciebie zwykły rower, a nie elektryczny!! 😀

    Odpowiedz
      pablo_ck
      pablo_ck 19:55 01-08-2019

      Siłę elektryczną zostawiłbym na koniec dnia – tzn. koniec dyżuru – po 12 godzinach na OIOMie czasem człowiek opada z sił ;p

      Odpowiedz
    Łukasz
    Łukasz 17:56 04-08-2019

    To nie jedz tyle ciasteczek 😉 co do roweru no ładne cacko 😉

    Odpowiedz

Sieć

Lepsza sieć Orange na Pol’and’Rock Festival 2019

Piotr Domański Piotr Domański
31 lipca 2019
Lepsza sieć Orange na Pol’and’Rock Festival 2019

Pol’and’Rock Festival to świetne koncerty i muzyka. Na imprezę przyjeżdża masa fanów rockowej muzyki. Dlatego - podobnie jak na Orange Warsaw Festival i  Open’er Festival Powered by Orange - również tam „dopalamy” naszą sieć komórkową. Wszak żaden festiwal bez smartfonów i netu odbyć się nie może ;-)

W tym tygodniu zakończyliśmy pracę nad ostatnią stacją, którą dopaliliśmy w Kostrzynie nad Odrą przed festiwalem. W sumie refarming i wykorzystanie dodatkowej częstotliwości w sieci 4G - 2100 MHz, objęło 4 nasze stacje w mieście, żeby możliwie najlepiej przygotowane na zwiększony ruch.  Jak pewnie wiecie teren festiwalu jest bardzo duży. Dlatego obok jednej stacji stałej, dostawiliśmy 3 mobilne, z których dwie także obsługują pasmo 2100 MHz.

Stacje w trakcie dużych imprez masowych są także przestawiane, żeby mogły obsłużyć więcej klientów niż normalnie. Kosztem lekkiego ograniczenia szybkości transferu danych zwiększamy liczbę urządzeń, z którymi mogą się jednorazowo kontaktować. Takie miejsca są także dodatkowo monitorowane, przez nasze zespoły zajmujące się jakością sieci.

Jeżeli chcecie zobaczyć, jak wygląda stawianie mobilnej stacji bazowej podobnej do tych, które stoją na Pol'and'Rock Festival 2019 polecam to wideo:

Wszystkie prace związane z „dozbrojeniem” terenu Pol'and'Rock Festival 2019 prowadzimy w taki sam sposób jak robiliśmy to nad morzem czy w górach. Dzięki temu klienci Orange, którzy jadą na wakacje mogą mieć dobry dostęp do mobilnego internetu. W sumie, dzięki trwającemu procesowi refarmingu, już ponad 8 tys. z 11 tys. stacji bazowych wykorzystuje agregację pasma. To oznacza większe prędkości i komfort korzystania ze smartfonów.

Komentarze


Sieć

Co łączy byka i światłowód? Jak to działa #19

Piotr Domański Piotr Domański
30 lipca 2019
Co łączy byka i światłowód? Jak to działa #19

W zasięgu światłowodu  od Orange jest już 3,8 mln polskich gospodarstw domowych. Za podłączeniem wielu z nich kryją się anegdoty, które rozruszają nawet najnudniejsze rodzinne spotkanie. Oczywiście nie chodzi tu o dziesiątki niezbędnych  zgód i pozwoleń. Mówię o sytuacji, w której ekipa naszych techników przychodzi podłączać światłowód na krakowskim Starym Rynku i okazuje się, że… na studzience, którą trzeba w tym celu otworzyć stoi „ogródek piwny”.  Jego podłogę trzeba zatem rozebrać na czas trwania prac i złożyć, gdy pojawiają się goście. I tak kilka dni pod rząd.

Chcecie dowiedzieć się więcej? Zajrzyjcie do tego wideo.

Byk, zaspa, światłowód

Historia z bykiem jest autentyczna, podobnie jak fragment z raportu, który jej dotyczy: „gdyby to była krowa to bym się odważył, ale nie w przypadku byka…” . Sądzę, że równie duży stres przeżyli panowie, którzy pewnej wyjątkowo obfitej górskiej zimy koparką przedzierając się przez zaspy w poszukiwaniu studzienki służącej do podłączenia światłowodu zdali sobie sprawę… że jedną z zasp jest samochód. Na całe szczęście poszukiwania prowadzili z właściwą spawaczom światłowodu delikatnością i subtelnością, więc żaden samochód nie został uszkodzony.

To tylko trzy historie opowiedziane przez Marcina, który podzielił się swoimi doświadczeniami w tym odcinku serii. Podobnych w skali kraju są setki. Są także tysiące innych – zablokowane peszle w budynkach, trudności z dostępem do pasa drogowego, budynków spółdzielni czy kanalizacji technicznej innych operatorów. Wszystkie one oznaczają wolniejsze podłączanie kolejnych budynków. Wielokrotnie pisaliśmy już o tym na blogu choćby w tekstach „Prezesie spółdzielni, proszę pozwól mieszkańcom mieć światłowód” oraz tekście towarzyszącym 10 odcinkowi serii, gdzie odpowiadałem na Wasze pytania w ramach Q&A, dlatego jeżeli chcecie wiedzieć więcej – zajrzyjcie do nich.

Czas na kolejny Q&A. Jesteście gotowi?

Skoro już przy Q&A jesteśmy – czas na kolejny. Jeżeli widzieliście już wideo pewnie o tym wiecie. Po raz kolejny, w 20 odcinku serii chciałbym odpowiedzieć na Wasze pytania dotyczące działania naszej sieci.

Możecie je zadawać w komentarzach poniżej i na YouTube (a także gdziekolwiek indziej chcecie, ale wtedy nie daję gwarancji, że je odnajdę ;-) ). Na wszystkie nie dam rady odpowiedzieć, dlatego będę musiał przeprowadzić selekcję. Do zobaczenia już za miesiąc!

Ile tych światłowodów i gdzie one są?

Na samym początku tekstu napisałem o 3,8 mln gospodarstw domowych w zasięgu światłowodu, to dane na koniec czerwca 2019 r. Jednak tę cyfrę już znacie z naszych wyników finansowych za pierwsze półrocze 2019 roku. Jednak mam dla Was kilka innych, równie ciekawych, a może nawet bardziej. W końcu wiecie już jak niesamowite historie mogą się kryć za statystyką, do której tak bardzo lubimy się odwoływać.

Intensywnie inwestujemy w światłowód, już w 130 polskich miastach, w 66 z nich w zasięgu Orange Światłowodu znajduje się już ponad połowa gospodarstw domowych. Są nawet takie, jak Słupsk, Bydgoszcz, Olsztyn czy Lublin, gdzie w zasięgu usługi jest już ponad 75% z nich. Co bardzo ważne, dla Was jak sądzę też, w drugim kwartale 2019 roku aż 20% wszystkich gospodarstw domowych podłączaliśmy w miejscowościach w których mieszka mniej niż 10 tys. osób.

Światłowód Orange w Krakowie - grafika ilustracyjna

Często słyszę, że nasza sieć światłowodowa jest „pusta” co ma dowodzić wielu różnych błędów, które popełniliśmy w trakcie jej budowy. Nie będę się kłócił, pokażę dane. W połowie 2017 roku, dokładnie 2 lata temu  z naszego światłowodu korzystało 7,4% z 1,953 mln gospodarstw domowych w zasięgu, co było poważnym wzrostem z nieco ponad 3% w połowie 2016 roku. Na koniec czerwca 2019 roku w zasięgu Orange Światłowodu było ponad dwa razy więcej gospodarstw domowych – 3,8 mln, a z naszej sieci korzystało już 12,4%. Jednak to nie wszystko w Podkowie Leśnej ze światłowodu korzysta ponad połowa wszystkich gospodarstw domowych w zasięgu. Są też takie miasta jak Zakopane czy Grodzisk Mazowiecki, gdzie ze światłowodu korzysta 25% z nich.

Światłowód jest... energooszczędny ;-)

A skoro już przy liczbach jesteśmy, czy wiecie, że światłowód jest energooszczędny? Otóż zużycie prądu na klienta światłowodu jest 8-krotnie mniejsze niż w przypadku klienta korzystającego z łącza miedzianego i 5-krotnie niższe niż w przypadku klienta korzystającego z łącza mobilnego. Pewnie ma to związek z tym jak światłowód działa.

Obejrzyjcie także inne materiały wideo o światłowodzie, które powstały w ramach serii "Jak to działa?", znajdziecie je poniżej.

P.S. jeżeli chcecie więcej telekomunikacyjnych anegdotek polecam Wam tekst Jak się kradnie kable?

 

Komentarze

Scroll to Top