Sieć

Co łączy byka i światłowód? Jak to działa #19

30 lipca 2019

Co łączy byka i światłowód? Jak to działa #19

W zasięgu światłowodu  od Orange jest już 3,8 mln polskich gospodarstw domowych. Za podłączeniem wielu z nich kryją się anegdoty, które rozruszają nawet najnudniejsze rodzinne spotkanie. Oczywiście nie chodzi tu o dziesiątki niezbędnych  zgód i pozwoleń. Mówię o sytuacji, w której ekipa naszych techników przychodzi podłączać światłowód na krakowskim Starym Rynku i okazuje się, że… na studzience, którą trzeba w tym celu otworzyć stoi „ogródek piwny”.  Jego podłogę trzeba zatem rozebrać na czas trwania prac i złożyć, gdy pojawiają się goście. I tak kilka dni pod rząd.

Chcecie dowiedzieć się więcej? Zajrzyjcie do tego wideo:

Byk, zaspa, światłowód

Historia z bykiem jest autentyczna, podobnie jak fragment z raportu, który jej dotyczy: „gdyby to była krowa to bym się odważył, ale nie w przypadku byka…” . Sądzę, że równie duży stres przeżyli panowie, którzy pewnej wyjątkowo obfitej górskiej zimy koparką przedzierając się przez zaspy w poszukiwaniu studzienki służącej do podłączenia światłowodu zdali sobie sprawę… że jedną z zasp jest samochód. Na całe szczęście poszukiwania prowadzili z właściwą spawaczom światłowodu delikatnością i subtelnością, więc żaden samochód nie został uszkodzony.

To tylko trzy historie opowiedziane przez Marcina, który podzielił się swoimi doświadczeniami w tym odcinku serii. Podobnych w skali kraju są setki. Są także tysiące innych – zablokowane peszle w budynkach, trudności z dostępem do pasa drogowego, budynków spółdzielni czy kanalizacji technicznej innych operatorów. Wszystkie one oznaczają wolniejsze podłączanie kolejnych budynków. Wielokrotnie pisaliśmy już o tym na blogu choćby w tekstach „Prezesie spółdzielni, proszę pozwól mieszkańcom mieć światłowód” oraz tekście towarzyszącym 10 odcinkowi serii, gdzie odpowiadałem na Wasze pytania w ramach Q&A, dlatego jeżeli chcecie wiedzieć więcej – zajrzyjcie do nich.

Czas na kolejny Q&A. Jesteście gotowi?

Skoro już przy Q&A jesteśmy – czas na kolejny. Jeżeli widzieliście już wideo pewnie o tym wiecie. Po raz kolejny, w 20 odcinku serii chciałbym odpowiedzieć na Wasze pytania dotyczące działania naszej sieci.

Możecie je zadawać w komentarzach poniżej i na YouTube (a także gdziekolwiek indziej chcecie, ale wtedy nie daję gwarancji, że je odnajdę 😉 ). Na wszystkie nie dam rady odpowiedzieć, dlatego będę musiał przeprowadzić selekcję. Do zobaczenia już za miesiąc!

Ile tych światłowodów  i gdzie one są?

Na samym początku tekstu napisałem o 3,8 mln gospodarstw domowych w zasięgu światłowodu, to dane na koniec czerwca 2019 r. Jednak tę cyfrę już znacie z naszych wyników finansowych za pierwsze półrocze 2019 roku. Jednak mam dla Was kilka innych, równie ciekawych, a może nawet bardziej. W końcu wiecie już jak niesamowite historie mogą się kryć za statystyką, do której tak bardzo lubimy się odwoływać.

Intensywnie inwestujemy w światłowód, już w 130 polskich miastach, w 66 z nich w zasięgu Orange Światłowodu znajduje się już ponad połowa gospodarstw domowych. Są nawet takie, jak Słupsk, Bydgoszcz, Olsztyn czy Lublin, gdzie w zasięgu usługi jest już ponad 75% z nich. Co bardzo ważne, dla Was jak sądzę też, w drugim kwartale 2019 roku aż 20% wszystkich gospodarstw domowych podłączaliśmy w miejscowościach w których mieszka mniej niż 10 tys. osób.

Światłowód Orange w Krakowie - grafika ilustracyjna

Często słyszę, że nasza sieć światłowodowa jest „pusta” co ma dowodzić wielu różnych błędów, które popełniliśmy w trakcie jej budowy. Nie będę się kłócił, pokażę dane. W połowie 2017 roku, dokładnie 2 lata temu  z naszego światłowodu korzystało 7,4% z 1,953 mln gospodarstw domowych w zasięgu, co było poważnym wzrostem z nieco ponad 3% w połowie 2016 roku. Na koniec czerwca 2019 roku w zasięgu Orange Światłowodu było ponad dwa razy więcej gospodarstw domowych – 3,8 mln, a z naszej sieci korzystało już 12,4%. Jednak to nie wszystko w Podkowie Leśnej ze światłowodu korzysta ponad połowa wszystkich gospodarstw domowych w zasięgu. Są też takie miasta jak Zakopane czy Grodzisk Mazowiecki, gdzie ze światłowodu korzysta 25% z nich.

Światłowód jest… energooszczędny 😉

A skoro już przy liczbach jesteśmy, czy wiecie, że światłowód jest energooszczędny? Gdy pisałem tydzień temu, o tym jak energooszczędna jest nasza sieć mobilna, zapowiadałem także, że przyjrzę się światłowodowi. Efekt przeszedł moje oczekiwania. Otóż zużycie prądu na klienta światłowodu jest 8-krotnie mniejsze niż w przypadku klienta korzystającego z łącza miedzianego i 5-krotnie niższe niż w przypadku klienta korzystającego z łącza mobilnego.

Obejrzyjcie także inne materiały wideo o światłowodzie, które powstały w ramach serii „Jak to działa?”, znajdziecie je poniżej.

P.S. jeżeli chcecie więcej telekomunikacyjnych anegdotek polecam Wam tekst Jak się kradnie kable?

 

Udostępnij: Co łączy byka i światłowód? Jak to działa #19

Sieć

Nie boimy się zimy! Jak to działa #12

22 stycznia 2019

Nie boimy się zimy! Jak to działa #12

Pewnie już wiecie, że dopaliliśmy naszą sieć mobilną w miejscowościach, które najczęściej odwiedzacie w czasie ferii zimowych. Przekrojowy opis znajdziecie w komunikacie prasowym. Ja natomiast chcę Wam pokazać owe przygotowania z bliska. Dlatego wsiadłem razem z naszą blogową ekipą wideo w samochód i pognałem do Karpacza, jednego z dwóch miast, gdzie przed zimą zrobiliśmy refarming, dostawiliśmy mobilny BTS i doposażyliśmy stacje bazowe. Spotkałem się tam z Marcinem z NetWorkS!, który opowiedział mi trochę jak to działa. Zapraszam do oglądania!

Zimowy 4G LTE od Orange w Karpaczu

W Karpaczu nasi klienci mogą korzystać z 6 stacji bazowych oraz jednego „mobila”. Na wszystkich „stałych” działa już 2100 MHz, pojawił o się także m.in. nowe pasmo – 2600 MHz na stacji w centrum miasta. W mieście i okolicach przez sieć przechodziło w czasie przerwy świąteczno-noworocznej nawet kilka TB danych dziennie. Najwięcej SMS przeszło przez naszą sieć w tych okolicach w Wigilię – ponad 20 tys., a minut rozmów – w Sylwestra – blisko 90 tys. minut. Jeżeli ktoś chce zbudować w oparciu o te dane wnioski socjologiczne dotyczące sposobu składania życzeń – zapraszam.

Nasi klienci mogą także korzystać z pasma 800 MHz w schronisku Strzecha Akademicka. Choć Samotnia nadal lepsza 😉 Przepraszam Was, ale to super wspomnienia z dzieciństwa związane z tym miejscem.

Skoro już przy schroniskach jesteśmy, to możecie korzystać z naszej sieci także na Murowańcu oraz w Dolinie Kościeliskiej, jest tam także stacja mobilna. Często o to pytacie, temat pojawił się też w Q&A, więc od razu daję znać.

Czy w Karpaczu widać efekty? Zobaczcie sami – zrobione tuż przy oświetlonym stoku, więc w miejscu gdzie ludzi nawet o tej porze trochę było. Wiecie już także kiedy robiliśmy dla Was nagranie.

test prędkości łącza mobilnego wykonany w karpaczu pokazuje prędkość 125 Mb/s

Kolejny odcinek „Jak to działa?” będzie o światłowodzie, do zobaczenia, zresztą szykujemy ich dla Was więcej. A jeżeli chcecie zobaczyć poprzednie odcinki cyklu „Jak to działa?”, wejdźcie tutaj.

Udostępnij: Nie boimy się zimy! Jak to działa #12

Sieć

Jak działa sieć komórkowa? – jak to działa #9

17 października 2018

Jak działa sieć komórkowa? – jak to działa #9

Niby proste – tam stacja bazowa, tutaj telefon, naciskasz zestaw przycisków i działa. A sprawa jest dużo bardziej skomplikowana. W sumie, o tym jak działa sieć komórkowa można zrobić pełnometrażowy film z licznymi zwrotami akcji. Niestety widzowie YouTube (i jego algorytm) nie przepadają za tak długimi materiałami, więc wyszły nam 3 minuty 😉

„Magia” w sieci komórkowej

Co się nie zmieściło do wideo? Chociażby „magia”, która odbywa się miedzy telefonem, a stacją bazową. Oczywiście nie jest to magia, lecz czysta fizyka. Antena stacji bazowej wyrzuca z siebie fale fotonów – tych samych cząstek, które znacie z fizyki, a Wasze oczy (i mózg) potrafią je odebrać i przetworzyć na obraz, który widzicie.

Fotony, które wykorzystujemy w sieciach komórkowych mają dużo niższą energię, a także dużo niższą częstotliwość niż światło widzialne. Nie zobaczycie ich nie odczujecie w inny sposób, ale za to potrafią wzbudzić ruch elektronów w przewodniku, który tworzy antenę w Waszym smartfonie.

Znajdujący się tam odbiornik potrafi ten ruch elektronów przełożyć na zrozumiałe dla smartfonu informacje, które następnie słyszycie w słuchawce lub oglądacie na ekranie. Działa to także w drugą stronę.

Oczywiście do tego musicie dołożyć protokoły, które odpowiadają za „zrozumienie się” dwóch telefonów biorących udział w rozmowie, kodeki czyli sposoby kompresowania głosu w postaci cyfrowej, umiejętności wykorzystania różnych częstotliwości przez telefon i tak dalej. W wideo zabrakło także schematu łączenia rozmów i schematu działania samej sieci mobilnej. O tym wszystkim pisaliśmy już na blogu, więc zapraszam do lektury kryjących się pod poniższymi  linkami tekstów.

Kodeki w sieci mobilnej, o których pisaliśmy przy okazji HD Voice

Łączenie rozmów oraz schemat sieci mobilnej 2G i 3G

Działanie sieci 4G LTE (gdy powstawał ten tekst, nie było jeszcze VoLTE), a o  samym VoLTE pisałem tutaj.

Jak to wszystko razem działa?

Sieć mobilna, z której mogą korzystać nasi klienci to 11 tys. stacji bazowych, z których ponad 10,5 tysiąca obsługuje 4G LTE, a ponad połowa z nich oferuje agregację pasm. Do tego dochodzą liczne platformy usługowe, które odpowiadają choćby za obsługę SMS, VoLTE, WiFi Calling, zestawianie połączeń i masę innych rzeczy.  Dla wielu z Was są one zapewne  tak oczywiste, że nawet nie myślicie, że stoi za nimi skomplikowana maszyneria. W materiale pokazaliśmy miejsce, w którym wszystko to kontrolujemy i porozmawialiśmy  z jednym z kolegów, którzy tam pracują. W materiale nie zmieściliśmy jednak pracy tych, którzy planują budowę stacji bazowych, załatwiają formalności z tym związane, pracują nad optymalizacją tej sieci, rozwijają nowe technologie i wielu, wielu innych.

Chociażby dosłownie na dniach zakończyliśmy refarming w dwóch kolejnych miastach – Bydgoszczy i Olsztynie. Dzięki temu z 4G LTE w naszej sieci na częstotliwości 2100 MHz możecie już korzystać w 5 miastach. Powinniście już  odczuć wzrost prędkości. Zakończyliśmy już prace w Krakowie, Wrocławiu i Poznaniu. I jeszcze prace nad LTE-M… dużo się dzieje 😉

Oglądajcie i zadawajcie pytania, nie tylko o sieć komórkową

Zapraszam do oglądania! Lecz to nie wszystko – otóż w kolejnym nagraniu planujemy zrobić Q&A. Będzie to 10 odcinek cyklu, a okrągłe cyferki zawsze są okazją, by zrobić coś nieco innego. Więc zadawajcie pytania, a ja postaram się odpowiedzieć na najciekawsze z nich. Oczywiście z pomocą niezawodnych kolegów zajmujących się naszą siecią mobilną.

Udostępnij: Jak działa sieć komórkowa? – jak to działa #9

Sieć

Jak to działa #7 – pierwszy test 5G

12 września 2018

Jak to działa #7 – pierwszy test 5G

Orange i Huawei po raz pierwszy w Polsce uruchomiły testową stację bazową 5G poza murami laboratorium. Jestem niesamowicie szczęśliwy, że mogliśmy pokazać Wam te testy okiem blogowej kamery. A jest co, bo gdy rzuciłem przy jednym z kolegów, który brał udział w testach „W sumie to tworzymy tu historię” to odpowiedź była krótka: „wiem”.

Zapraszam do oglądania, zobaczcie jak się „robi” 5G, o testach możecie przeczytać także w komunikacie prasowym.

Testowaliśmy przede wszystkim to, w jaki sposób wysokie częstotliwości – 3,4 GHz, zbliżone do tych, na których pracować będzie w przyszłości sieć 5G w Polsce zachowują się w warunkach miejskich. Warunkach, gdzie sygnał stacji bazowej może być zakłócany przez inne urządzenia elektroniczne i gdzie liczne budynki nie ułatwiają zadania.

Im wyższa częstotliwość, tym to tłumienie, jak się fachowo nazywa jest większe. Zresztą pisałem już o tym kiedyś na blogu w tekście Częstotliwość częstotliwości nierówna. Obecnie najwyższą częstotliwością, którą wykorzystuje sieć mobilna jest 2600 MHz, czyli 2,6 GHz. Więcej – 5 GHz wykorzystuje obecnie na przykład domowe WiFi. Jednak sieć mobilna to nie domowy modem, lecz rozwiązanie, które musi obsłużyć tysiące urządzeń czasem na sporej powierzchni. Dlatego tak ważne jest przetestowanie jak to wszystko zadziała właśnie w mieście. Zresztą ten wątek pojawiał się nam także przy okazji testów, które prowadziliśmy z innogy.

Antena, którą wykorzystaliśmy w teście, dostarczona wraz z resztą sprzętu przez Huawei obsługuje tak zwane massive MIMO. Jeżeli pamiętacie tekst o MIMO 4×4 to massive MIMO to w zasadzie „prawie” to samo, tylko dużo, dużo bardziej. W środku takiej anteny znajdują się dziesiątki małych… antenek (nie ma lepszego słowa). Każda może nadawać do innego urządzenia w tym samym czasie.

P.S. Cieszę się, że odwiedziliśmy Gliwice jeszcze z jednego powodu. Po raz pierwszy mogłem zobaczyć słynną Radiostację Gliwicką. To kawał historii bądź co bądź telekomunikacji, a przy okazji najwyższa w Europie, a być może na świecie drewniana konstrukcja, wykonana z drewna modrzewiowego. Ma 111 metrów wysokości i robi wrażenie. Nie mogło jej zabraknąć w nagraniu 😉

Radiostacja w Gliwicach - blog Orange Polska

Mediateka

Udostępnij: Jak to działa #7 – pierwszy test 5G

Sieć

Tak się robi Internet Rzeczy! Jak to działa #6

16 sierpnia 2018

Tak się robi Internet Rzeczy! Jak to działa #6

Pewnie czytaliście komunikat prasowy o tym, że innogy Stoen Operator ruszył z laboratorium, w którym będzie testować rozwiązania, mające na celu sprawić, że liczniki energii staną się  „inteligentne”.  Łączność dostarczamy my, interfejs do obsługi urządzeń Integrated Solutions – firma z grupy Orange. W całość zaangażowane są także dwa inne przedsiębiorstwa – PySENSE i Telit.

Widzieliście już jak wygląda takie miejsce, jednak by powstało potrzeba jest praca wielu ludzi, firm i zastosowania zaawansowanych urządzeń.

Orange Polska

my zapewniamy łączność opartą o jedną z 11 różnych technologii i rozwiązań. Bazują one na testowanym rok temu LTE-M i NB-IoT, a także innych – choćby LoRa. CAT-M1, o którym mówię w tym odcinku to jedna z kategorii urządzeń w ramach szerszego LTE-M.

Integrated Solutions

dba o to, by dane, które będą spływać z liczników prezentowane były w sposób zdatny dla osoby, która zajmować się będzie zarządzaniem całym tym systemem. Czyli przeanalizuje dane, złoży je w całość i jeszcze wyświetli w taki sposób, by można było coś z nimi zrobić, a nie tylko przyjąć do wiadomości.

PySESNE

ta polska firma dostarcza i integruje różne technologie bezprzewodowe, wykorzystywane przez urządzenia, które widzieliście w trakcie nagrania. Obsługiwały one między innymi technologie LTE CAT M1 oraz LTE NB-IoT (choć to oczywiście nie wszystkie).

Więcej na temat tych rozwiązań przeczytacie w tekście: „Jak się wykluwa Internet of Things”

Telit

to globalny dostawca technologii IoT.  Dostarczył zestawy ewaluacyjne, oprogramowanie i niezbędną wiedzę umożliwiając stworzenie pełnego środowiska laboratoryjnego dla aplikacji Internetu Rzeczy. Lecz to nie wszystko. Telit zapewnił również dostęp do platformy deviceWISE, dzięki której można zarządzać urządzeniami, zbierać dane i udostępniać je do innych systemów wykorzystywanych przez innogy Stoen Operator

innnogy Stoen Operator

oni mają najpoważniejsze zadanie – muszą sprawdzić czy to wszystko razem zadziała dobrze. Albo nawet jeszcze lepiej 😉 Co więcej, pracują cały czas, by w oparciu o możliwości, które daje technologia stworzyć rozwiązania, które dadzą coś dobrego ich klientom.

Internet Rzeczy i magia

Każdy taki test to dość skomplikowana układanka, z wykorzystaniem sprzętu wartego tysiące złotych. Te większe lub mniejsze urządzenia, to zaawansowana technologia, tak zminiaturyzowana, że z zewnątrz widzimy wyłącznie obudowy i układy scalone. Mimo to, uwierzcie na słowo – tu dzieje się magia. A jak pisał Arthur C. Clarke, jeden z największych popularyzatorów nauki – „Każda wystarczająco zaawansowana technologia jest nieodróżnialna od magii”. Tak do refleksji, szczególnie gdy za jakiś czas urządzenia, z którymi pracujecie,  same zaczną dzielić się swoimi spostrzeżeniami i informować Was o zmianach w otoczeniu.

Oczywiście byliśmy na miejscu, by pokazać Wam to laboratorium.

Zapraszam do oglądania!

Jeżeli macie komentarze, uwagi, pomysły, koncepcje itp. – dawajcie znać w komentarzach. Tym razem wyszło krócej niż zawsze – chcieliśmy sprawdzić bardziej dynamiczną formę.

Na koniec dział ogłoszeń różnych.

Jeżeli chcecie sami realizować takie projekty i budować Internet Rzeczy – jest na to metoda, a nawet dwie! Trwa obecnie nabór do Orange FAB, naszego programu akceleracyjnego dla start-upów. Więc jeżeli macie małą firmę lub start-up i pracujecie nad rozwiązaniem związanym z Internetem Rzeczy wejdźcie czym prędzej na stronę orangefab.pl. Jeżeli nie macie nic poza swoją wiedzą i umiejętnościami – nie zrażajcie się. Koledzy z Integrated Solutions szukają właśnie takich ludzi 😉

Udostępnij: Tak się robi Internet Rzeczy! Jak to działa #6

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej