Obsługa i Relacje z Klientami

Umowa na ekranie tabletu – wywiad (14)

Piotr Domański

13 grudnia 2018

Umowa na ekranie tabletu – wywiad
14

Już w ponad 20 salonach możecie podpisać umowę na ekranie tabletu. Dzisiaj napisaliśmy o tym w komunikacie prasowym. Gdy nad nim pracowaliśmy pojawiło się jednak kilka pytań. Zadałem je Karolinie i Mateuszowi, którzy przy projekcie pracowali i wiedzą o nim wszystko.

Zacznijmy od początku – przychodzę do salonu, chcę podpisać umowę i zamiast kartki papieru dostaję pod nos tablet. Czym taka umowa różni się od tej papierowej?

Karolina Gorzewska: Nie dostaniesz nic pod nos. Po prostu konsultant Cię zapyta i zachęci do podpisania umowy w taki sposób. Swoją drogą zaskoczyło nas pozytywne przyjęcie przez klientów tej możliwości.

Mateusz Hankus: W ciągu niespełna miesiąca w dwudziestu salonach skorzystało z niej już ponad trzy tysiące osób i to nie tylko tych młodych, jakby mogło się wydawać.

KG: Wracając do pytania, taka umowa niczym nie różni się od podpisanej na papierze. Z perspektywy klienta różnica polega jedynie na tym, że podpis składa na ekranie i jeżeli poda adres e-mail, trafią na niego wszystkie dokumenty.

Czyli mogę się nie zgodzić na podpisanie umowy na tablecie?

MH: Oczywiście, ale podpisaniu umowy na ekranie całość przebiega szybciej i nie wyjdziesz z salonu ze stertą papieru.

KG: To argument, który przemawia do klientów, szczególnie że mniej zużytego papieru oznacza mniej wyciętych drzew. Wydaje mi się także, że to coś, co nas wyróżnia i co klienci chcą przetestować, choćby z samej ciekawości.

Umowę i regulamin dostaję na maila. A co jeżeli ktoś nie ma adresu mailowego?

MH: Przede wszystkim dokumenty te – co dość oczywiste – przed podpisaniem będziesz mógł przeczytać na ekranie tabletu.

KG: Jeżeli klient nie ma adresu mailowego, lub nie chce go podać, to otrzymuje jedną kopię dokumentów. Konsultant drukuje mu po prostu podpisane elektronicznie egzemplarze.

Klient i tak dostaje papier, więc czy cała procedura ma wtedy sens?

MH: W takim przypadku wszystko i tak przebiega szybciej i prościej po naszej stronie. Nie trzeba archiwizować papierowych wersji dokumentów i przesyłać ich między salonem a archiwum. Wszystko się dzieje zdalnie, co oszczędza czas, pieniądze, a także olbrzymie ilości papieru.

Na ekranie zostawiamy nasz podpis, czy mamy pewność że ktoś go nie podrobi lub skorzysta z niego do zakupów na nasz koszt?

KG: Dane z elektronicznych dokumentów trafiają do naszych systemów informatycznych, gdzie są bezpieczne. Nie od parady mamy w naszych strukturach CERT, czyli zespół super speców od cyberbezpieczeństwa i bardzo mocno rozbudowane zasady bezpieczeństwa.

MH: Sam podpis jest zabezpieczony przed możliwością podrobienia, skopiowania i przeniesienia na inne dokumenty. Nie powiem Ci w jaki sposób, by nie kusić potencjalnych przestępców. Pilotaż usługi trwał przez rok, byśmy mieli pewność, że wszystko jest bardzo bezpieczne.

Czy wszystkie umowy z Orange można podpisać w ten sposób?

KG: Prawie wszystkie. Jest mała grupa wyłączona z różnych powodów. Chodzi przede wszystkim o sytuacje, w których są trudności proceduralne, lub takie, które były bardzo czasochłonne, a korzystają z nich pojedynczy klienci.

Kiedyś pisałem na blogu o wyłączaniu serwera w3cache.tpnet.pl, z którego korzystało jeszcze 1,6 % klientów. Rozumiem, że mówimy o podobnej skali? 

KG: Tak, mowa tu na przykład o usługach, na które decyduje się 200 osób w skali roku, a liczba ta cały czas spada.

Skoro to rozwiązanie ma tyle zalet, czemu nie działa od razu we wszystkich salonach?

MH: Powód jest bardzo prosty – do każdego salonu wybieramy się osobiście,  szkolimy sprzedawców i odpowiadamy na ich pytania. Dostarczamy także  sprzęt z odpowiednim oprogramowaniem. Chcemy by wszystko było dopięte na ostatni guzik, a wszyscy dokładnie wiedzieli jak to działa.

Dzięki za rozmowę i życzę powodzenia, bo jeżeli faktycznie macie do odpalenia w ten sposób ponad 180 salonów w nieco ponad trzy miesiące, to czeka Was sporo jeżdżenia po Polsce.

A jeżeli macie jakieś pytania, zapraszam do komentowania. Możecie też sami sprawdzić jak to działa. Poniżej pełna lista salonów, gdzie możecie spróbować jak to działa 😉

 

Białystok Wrocławska 20
Białystok Czesława Miłosza 2
Gdańsk Rajska 10
Gdańsk Grunwaldzka 141
Katowice Roździeńskiego 200
Lublin Al. Spółdzielczości Pracy 30-36
Lublin Orkana 4
Lublin Al. Unii Lubelskiej 2
Lublin Zana 19
Płock Wyszogrodzka 127
Płock Tysiąclecia 2a
Szczecin Pl. Lotników 7
Szczecin Bohaterów Warszawy 42
Warszawa Okrzei 34
Warszawa Wołoska 12
Warszawa Al. Jerozolimskie 160
Warszawa Głębocka 15
Warszawa Złota 59
Warszawa Ostrobramska 75c
Warszawa Targowa 72

Udostępnij: Umowa na ekranie tabletu – wywiad
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Filiżanka. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 21:34 13-12-2018
    Kielce jak zawsze na szarym końcu. Rozwiązanie bardzo fajne, ale uważam że troszkę niebezpieczne. Fajnie jakby taki tablet był zamontowany przy jakimś "biureczku", ala jak przy wyborach. Osobiście bym nie chciał by ktoś za plecami monitował moje dane.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 09:30 14-12-2018
      Normalnie umowę też podpisujesz na biurku w salonie. A tablet zawsze możesz wypiąć i podpisać nawet okrywając go płaszczem ;-)
      Odpowiedz
      • komentarz
        pablo_ck 11:11 14-12-2018
        Ale zazwyczaj nikt mi nie stoi wtedy za plecami, tylko jest kilka kroków dalej ;p :)
        Odpowiedz
        • komentarz
          Piotr Domański 10:49 18-12-2018
          Tutaj jest podobnie ;-)
          Odpowiedz
  • komentarz
    Kasia 23:46 13-12-2018
    Czy w prepaid będą jakieś rozsądne pakiety minut do wszystkich z ważnością miesięczną? kiedy dopasujecie ofertę do konkurencji Virgin, bo ich mini pakiety to rewelacja i kuszą mnie przejść tam, ale przywiązanie do orange trzyma mnie jeszcze.
    Odpowiedz
    • komentarz
      pablo_ck 08:32 14-12-2018
      A nie lepiej za 25 zł msc mieć wszystko za free?? Myślę że polityka Orange w segmencie prepaid troszkę odbiega od czerwonej konkurencji - dzisiaj większość ludzi szuka tanich paczek, w których mają rozmowy, smsy, Internet i mmsy.
      Odpowiedz
      • komentarz
        Piotr Domański 09:31 14-12-2018
        Telekomunikacja to biznes, a biznes ma za zadanie przynosić dochód. My pracujemy by tak było ;-) a z tego co pamiętam wspomniana firma jeszcze tego nie osiągnęła, a w kraju kilka lat już jest.
        Odpowiedz
        • komentarz
          Kasia 00:59 15-12-2018
          A mój portfel z kolei ma przynosić mi oszczędności, dlatego nie interesuje mnie, że Telekomunikacja to biznes. Nie chcę nic za darmo, ale jedynie sensownego pakietu, bo te Wasze mini pakety 100 min za 3zł wyklucza jedynie ważność 7dniowa i brak stacjonarnych- wystarczy to dopracować dać 400 min wraz ze stacjonarnymi na 31 dni za 12zł i będzie ok!
          Odpowiedz
          • komentarz
            Piotr Domański 10:49 18-12-2018
            Przekażę Twoją sugestię komu trzeba ;-)
            Odpowiedz
            • komentarz
              pablo_ck 14:18 03-01-2019
              @Kasia owszem nasze portfele to również ważna kwestia. Ale uwierz - dzisiaj mało kto aktywuje takie pakiety. A obsługa informatyczna to również koszt który ponosi operator - za każdą aktywacją pakietu stoi system informatyczny, który ktoś musi obsługiwać, konserwować i często takie pakiety nie są opłacalne z pozycji operatora - bo dokładać do interesu nikt nie chce.
              Odpowiedz
  • komentarz
    Krzysiek 14:38 14-12-2018
    Fajna rzecz. Tylko powinien tu być przywilej: Jesteś eko, podpisujesz on-line, nie chcesz normalnej faktury ale masz kilka usług u orange to .... masz extra rabaty.
    Odpowiedz
  • komentarz
    emitelek 19:15 14-12-2018
    Lista miast jest ciekawa - kto ją ustalał??? Lublin x4, a WaWa x7!!!! Inne duże ośrodki są w czarnej...??? :P
    Odpowiedz
    • komentarz
      Krzysiek 19:41 15-12-2018
      ,,Dzięki za rozmowę i życzę powodzenia, bo jeżeli faktycznie macie do odpalenia w ten sposób ponad 180 salonów w nieco ponad trzy miesiące, to czeka Was sporo jeżdżenia po Polsce."
      Odpowiedz
  • komentarz
    Łukasz 08:10 16-12-2018
    Nie chcesz podpisac umowy papierowej to dobry duzy rabat na abonament chcesz korzystać z e-faktury za uslugi tez dobry rabat pomyślcie nad zmianami 👍:-)
    Odpowiedz

Obsługa i Relacje z Klientami

Mamy już 50 000 zarejestrowanych użytkowników Nasz Orange (9)

Regina Jabczyńska

30 listopada 2018

Mamy już 50 000 zarejestrowanych użytkowników Nasz Orange
9

Już w ponad 20 salonach możecie podpisać umowę na ekranie tabletu. Dzisiaj napisaliśmy o tym w komunikacie prasowym. Gdy nad nim pracowaliśmy pojawiło się jednak kilka pytań. Zadałem je Karolinie i Mateuszowi, którzy przy projekcie pracowali i wiedzą o nim wszystko.

Zacznijmy od początku – przychodzę do salonu, chcę podpisać umowę i zamiast kartki papieru dostaję pod nos tablet. Czym taka umowa różni się od tej papierowej?

Karolina Gorzewska: Nie dostaniesz nic pod nos. Po prostu konsultant Cię zapyta i zachęci do podpisania umowy w taki sposób. Swoją drogą zaskoczyło nas pozytywne przyjęcie przez klientów tej możliwości.

Mateusz Hankus: W ciągu niespełna miesiąca w dwudziestu salonach skorzystało z niej już ponad trzy tysiące osób i to nie tylko tych młodych, jakby mogło się wydawać.

KG: Wracając do pytania, taka umowa niczym nie różni się od podpisanej na papierze. Z perspektywy klienta różnica polega jedynie na tym, że podpis składa na ekranie i jeżeli poda adres e-mail, trafią na niego wszystkie dokumenty.

Czyli mogę się nie zgodzić na podpisanie umowy na tablecie?

MH: Oczywiście, ale podpisaniu umowy na ekranie całość przebiega szybciej i nie wyjdziesz z salonu ze stertą papieru.

KG: To argument, który przemawia do klientów, szczególnie że mniej zużytego papieru oznacza mniej wyciętych drzew. Wydaje mi się także, że to coś, co nas wyróżnia i co klienci chcą przetestować, choćby z samej ciekawości.

Umowę i regulamin dostaję na maila. A co jeżeli ktoś nie ma adresu mailowego?

MH: Przede wszystkim dokumenty te – co dość oczywiste – przed podpisaniem będziesz mógł przeczytać na ekranie tabletu.

KG: Jeżeli klient nie ma adresu mailowego, lub nie chce go podać, to otrzymuje jedną kopię dokumentów. Konsultant drukuje mu po prostu podpisane elektronicznie egzemplarze.

Klient i tak dostaje papier, więc czy cała procedura ma wtedy sens?

MH: W takim przypadku wszystko i tak przebiega szybciej i prościej po naszej stronie. Nie trzeba archiwizować papierowych wersji dokumentów i przesyłać ich między salonem a archiwum. Wszystko się dzieje zdalnie, co oszczędza czas, pieniądze, a także olbrzymie ilości papieru.

Na ekranie zostawiamy nasz podpis, czy mamy pewność że ktoś go nie podrobi lub skorzysta z niego do zakupów na nasz koszt?

KG: Dane z elektronicznych dokumentów trafiają do naszych systemów informatycznych, gdzie są bezpieczne. Nie od parady mamy w naszych strukturach CERT, czyli zespół super speców od cyberbezpieczeństwa i bardzo mocno rozbudowane zasady bezpieczeństwa.

MH: Sam podpis jest zabezpieczony przed możliwością podrobienia, skopiowania i przeniesienia na inne dokumenty. Nie powiem Ci w jaki sposób, by nie kusić potencjalnych przestępców. Pilotaż usługi trwał przez rok, byśmy mieli pewność, że wszystko jest bardzo bezpieczne.

Czy wszystkie umowy z Orange można podpisać w ten sposób?

KG: Prawie wszystkie. Jest mała grupa wyłączona z różnych powodów. Chodzi przede wszystkim o sytuacje, w których są trudności proceduralne, lub takie, które były bardzo czasochłonne, a korzystają z nich pojedynczy klienci.

Kiedyś pisałem na blogu o wyłączaniu serwera w3cache.tpnet.pl, z którego korzystało jeszcze 1,6 % klientów. Rozumiem, że mówimy o podobnej skali? 

KG: Tak, mowa tu na przykład o usługach, na które decyduje się 200 osób w skali roku, a liczba ta cały czas spada.

Skoro to rozwiązanie ma tyle zalet, czemu nie działa od razu we wszystkich salonach?

MH: Powód jest bardzo prosty – do każdego salonu wybieramy się osobiście,  szkolimy sprzedawców i odpowiadamy na ich pytania. Dostarczamy także  sprzęt z odpowiednim oprogramowaniem. Chcemy by wszystko było dopięte na ostatni guzik, a wszyscy dokładnie wiedzieli jak to działa.

Dzięki za rozmowę i życzę powodzenia, bo jeżeli faktycznie macie do odpalenia w ten sposób ponad 180 salonów w nieco ponad trzy miesiące, to czeka Was sporo jeżdżenia po Polsce.

A jeżeli macie jakieś pytania, zapraszam do komentowania. Możecie też sami sprawdzić jak to działa. Poniżej pełna lista salonów, gdzie możecie spróbować jak to działa 😉

 

Białystok Wrocławska 20
Białystok Czesława Miłosza 2
Gdańsk Rajska 10
Gdańsk Grunwaldzka 141
Katowice Roździeńskiego 200
Lublin Al. Spółdzielczości Pracy 30-36
Lublin Orkana 4
Lublin Al. Unii Lubelskiej 2
Lublin Zana 19
Płock Wyszogrodzka 127
Płock Tysiąclecia 2a
Szczecin Pl. Lotników 7
Szczecin Bohaterów Warszawy 42
Warszawa Okrzei 34
Warszawa Wołoska 12
Warszawa Al. Jerozolimskie 160
Warszawa Głębocka 15
Warszawa Złota 59
Warszawa Ostrobramska 75c
Warszawa Targowa 72

Udostępnij: Mamy już 50 000 zarejestrowanych użytkowników Nasz Orange
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Samochód. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 13:32 30-11-2018
    Mam i ja :) Nasz Orange to bardzo fajna społeczność :)
    Odpowiedz
    • komentarz
      Ron 16:10 30-11-2018
      Posiada ogromny potencjał :)
      Odpowiedz
  • komentarz
    Ron 16:06 30-11-2018
    Można więcej pomagać, ale brak decyzyjności i mam wrażenie, że najważniejsze są statystyki - ilość.
    Odpowiedz
  • komentarz
    emitelek 17:11 30-11-2018
    Też korzystam, ale mimo wszystko brak kogoś z moderatorów/specjalistów orange, którzy mogli by się wypowiadać w danym temacie, aby wykluczyć/potwierdzić wszelkie opinie :/
    Odpowiedz
    • komentarz
      pablo_ck 19:09 30-11-2018
      @emitelek jest kilku specjalistów/pracowników Orange którzy się wypowiadają. Ale nie ma jak Piotrekk85 :) Facet z wiedzą taką że cały dział BOK mógłby się od Niego wiele nauczyć.
      Odpowiedz
      • komentarz
        Piotrekk85 19:45 30-11-2018
        @emitelek: To już decyzja biznesowa Orange, że aktywność oficjalna Orange jest niewielka. Tak samo było też na starym forum. @pablo_ck: bok to nie forum. Korpo stawia przed obsługą inne cele niż merytoryka.
        Odpowiedz
        • komentarz
          burebusek 20:27 30-11-2018
          Fani technologii, czy jakiejkolwiek innej dziedziny/dyscypliny/ mają wspólny cel. Łączy ich pasja, ale żeby dana społeczność rosła w siłę, sama idea nie wystarczy. To zadanie dla ludzi, których ktoś z "górnej półki" kieruje do fanów jako siła sprawcza, by ten "motor" zapału nie zgasł. Wizja biznesowa może, i powinna iść także w tym kierunku, jeżeli chce skupiać, łączyć i przynosić godziwy zysk.
          Odpowiedz
        • komentarz
          pablo_ck 20:28 30-11-2018
          Wiem o tym Piotrze. Ale po co tam specjaliści z Orange, etc...jak mamy tam Ciebie :) Dla mnie jesteś ewenementem na skalę wszystkich krajów w których działa Orange - żaden kraj nie ma tak ogarniętego człowieka w tej branży.
          Odpowiedz
          • komentarz
            Piotrekk85 08:48 01-12-2018
            Nic nie trwa wiecznie. Mnie kiedyś nie będzie. A odpisywanie oficjalne przez Orange to postulat wielu użytkowników.
            Odpowiedz

Obsługa i Relacje z Klientami

III Zlot Społeczności Nasz Orange – jest nas już ponad 46 tys. (6)

Regina Jabczyńska

8 października 2018

III Zlot Społeczności Nasz Orange  – jest nas już ponad 46 tys.
6

Już w ponad 20 salonach możecie podpisać umowę na ekranie tabletu. Dzisiaj napisaliśmy o tym w komunikacie prasowym. Gdy nad nim pracowaliśmy pojawiło się jednak kilka pytań. Zadałem je Karolinie i Mateuszowi, którzy przy projekcie pracowali i wiedzą o nim wszystko.

Zacznijmy od początku – przychodzę do salonu, chcę podpisać umowę i zamiast kartki papieru dostaję pod nos tablet. Czym taka umowa różni się od tej papierowej?

Karolina Gorzewska: Nie dostaniesz nic pod nos. Po prostu konsultant Cię zapyta i zachęci do podpisania umowy w taki sposób. Swoją drogą zaskoczyło nas pozytywne przyjęcie przez klientów tej możliwości.

Mateusz Hankus: W ciągu niespełna miesiąca w dwudziestu salonach skorzystało z niej już ponad trzy tysiące osób i to nie tylko tych młodych, jakby mogło się wydawać.

KG: Wracając do pytania, taka umowa niczym nie różni się od podpisanej na papierze. Z perspektywy klienta różnica polega jedynie na tym, że podpis składa na ekranie i jeżeli poda adres e-mail, trafią na niego wszystkie dokumenty.

Czyli mogę się nie zgodzić na podpisanie umowy na tablecie?

MH: Oczywiście, ale podpisaniu umowy na ekranie całość przebiega szybciej i nie wyjdziesz z salonu ze stertą papieru.

KG: To argument, który przemawia do klientów, szczególnie że mniej zużytego papieru oznacza mniej wyciętych drzew. Wydaje mi się także, że to coś, co nas wyróżnia i co klienci chcą przetestować, choćby z samej ciekawości.

Umowę i regulamin dostaję na maila. A co jeżeli ktoś nie ma adresu mailowego?

MH: Przede wszystkim dokumenty te – co dość oczywiste – przed podpisaniem będziesz mógł przeczytać na ekranie tabletu.

KG: Jeżeli klient nie ma adresu mailowego, lub nie chce go podać, to otrzymuje jedną kopię dokumentów. Konsultant drukuje mu po prostu podpisane elektronicznie egzemplarze.

Klient i tak dostaje papier, więc czy cała procedura ma wtedy sens?

MH: W takim przypadku wszystko i tak przebiega szybciej i prościej po naszej stronie. Nie trzeba archiwizować papierowych wersji dokumentów i przesyłać ich między salonem a archiwum. Wszystko się dzieje zdalnie, co oszczędza czas, pieniądze, a także olbrzymie ilości papieru.

Na ekranie zostawiamy nasz podpis, czy mamy pewność że ktoś go nie podrobi lub skorzysta z niego do zakupów na nasz koszt?

KG: Dane z elektronicznych dokumentów trafiają do naszych systemów informatycznych, gdzie są bezpieczne. Nie od parady mamy w naszych strukturach CERT, czyli zespół super speców od cyberbezpieczeństwa i bardzo mocno rozbudowane zasady bezpieczeństwa.

MH: Sam podpis jest zabezpieczony przed możliwością podrobienia, skopiowania i przeniesienia na inne dokumenty. Nie powiem Ci w jaki sposób, by nie kusić potencjalnych przestępców. Pilotaż usługi trwał przez rok, byśmy mieli pewność, że wszystko jest bardzo bezpieczne.

Czy wszystkie umowy z Orange można podpisać w ten sposób?

KG: Prawie wszystkie. Jest mała grupa wyłączona z różnych powodów. Chodzi przede wszystkim o sytuacje, w których są trudności proceduralne, lub takie, które były bardzo czasochłonne, a korzystają z nich pojedynczy klienci.

Kiedyś pisałem na blogu o wyłączaniu serwera w3cache.tpnet.pl, z którego korzystało jeszcze 1,6 % klientów. Rozumiem, że mówimy o podobnej skali? 

KG: Tak, mowa tu na przykład o usługach, na które decyduje się 200 osób w skali roku, a liczba ta cały czas spada.

Skoro to rozwiązanie ma tyle zalet, czemu nie działa od razu we wszystkich salonach?

MH: Powód jest bardzo prosty – do każdego salonu wybieramy się osobiście,  szkolimy sprzedawców i odpowiadamy na ich pytania. Dostarczamy także  sprzęt z odpowiednim oprogramowaniem. Chcemy by wszystko było dopięte na ostatni guzik, a wszyscy dokładnie wiedzieli jak to działa.

Dzięki za rozmowę i życzę powodzenia, bo jeżeli faktycznie macie do odpalenia w ten sposób ponad 180 salonów w nieco ponad trzy miesiące, to czeka Was sporo jeżdżenia po Polsce.

A jeżeli macie jakieś pytania, zapraszam do komentowania. Możecie też sami sprawdzić jak to działa. Poniżej pełna lista salonów, gdzie możecie spróbować jak to działa 😉

 

Białystok Wrocławska 20
Białystok Czesława Miłosza 2
Gdańsk Rajska 10
Gdańsk Grunwaldzka 141
Katowice Roździeńskiego 200
Lublin Al. Spółdzielczości Pracy 30-36
Lublin Orkana 4
Lublin Al. Unii Lubelskiej 2
Lublin Zana 19
Płock Wyszogrodzka 127
Płock Tysiąclecia 2a
Szczecin Pl. Lotników 7
Szczecin Bohaterów Warszawy 42
Warszawa Okrzei 34
Warszawa Wołoska 12
Warszawa Al. Jerozolimskie 160
Warszawa Głębocka 15
Warszawa Złota 59
Warszawa Ostrobramska 75c
Warszawa Targowa 72

Udostępnij: III Zlot Społeczności Nasz Orange  – jest nas już ponad 46 tys.
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Serce. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    mike278 11:50 08-10-2018
    Ze tez praca mi weszla w paradę.
    Odpowiedz
  • komentarz
    pablo_ck 18:09 08-10-2018
    Ja też musiałem odmówić uczestnictwa w zlocie :( Ojcostwo w pierwszych latach życia dziecka rządzi się swoimi prawami.
    Odpowiedz
  • komentarz
    Piotrekk85 23:38 08-10-2018
    Jeszcze raz wielkie dzięki za możliwość uczestniczenia we wszystkich trzech tegorocznych zlotach. W przyszłym roku już tak fajnie raczej nie będzie. Super, że była okazja poznać na żywo i porozmawiać na "trudne" tematy z osobami z samej góry. Mam nadzieję, że za jakiś czas pewne rzeczy się zmienią 😉
    Odpowiedz
    • komentarz
      pablo_ck 14:52 09-10-2018
      Daj Boże :) Chociaż biznes rządzi się swoimi prawami, ale marzenia są dla ludzi - może kiedyś pablo zostanie jakimś prezesikiem w Orange ;p ;p hehe :)
      Odpowiedz
      • komentarz
        emitelek 18:35 09-10-2018
        Daj Ci Boże! Wtedy świat byłby piękniejszy! :D
        Odpowiedz
  • komentarz
    Astis 09:31 22-10-2018
    Ooooo i znane twarze xd Pozdrawiam serdecznie ;) Dużo nas ;)
    Odpowiedz

Obsługa i Relacje z Klientami

Wirtualny salon na orange.pl (14)

Piotr Domański

10 sierpnia 2018

Wirtualny salon na orange.pl
14

Już w ponad 20 salonach możecie podpisać umowę na ekranie tabletu. Dzisiaj napisaliśmy o tym w komunikacie prasowym. Gdy nad nim pracowaliśmy pojawiło się jednak kilka pytań. Zadałem je Karolinie i Mateuszowi, którzy przy projekcie pracowali i wiedzą o nim wszystko.

Zacznijmy od początku – przychodzę do salonu, chcę podpisać umowę i zamiast kartki papieru dostaję pod nos tablet. Czym taka umowa różni się od tej papierowej?

Karolina Gorzewska: Nie dostaniesz nic pod nos. Po prostu konsultant Cię zapyta i zachęci do podpisania umowy w taki sposób. Swoją drogą zaskoczyło nas pozytywne przyjęcie przez klientów tej możliwości.

Mateusz Hankus: W ciągu niespełna miesiąca w dwudziestu salonach skorzystało z niej już ponad trzy tysiące osób i to nie tylko tych młodych, jakby mogło się wydawać.

KG: Wracając do pytania, taka umowa niczym nie różni się od podpisanej na papierze. Z perspektywy klienta różnica polega jedynie na tym, że podpis składa na ekranie i jeżeli poda adres e-mail, trafią na niego wszystkie dokumenty.

Czyli mogę się nie zgodzić na podpisanie umowy na tablecie?

MH: Oczywiście, ale podpisaniu umowy na ekranie całość przebiega szybciej i nie wyjdziesz z salonu ze stertą papieru.

KG: To argument, który przemawia do klientów, szczególnie że mniej zużytego papieru oznacza mniej wyciętych drzew. Wydaje mi się także, że to coś, co nas wyróżnia i co klienci chcą przetestować, choćby z samej ciekawości.

Umowę i regulamin dostaję na maila. A co jeżeli ktoś nie ma adresu mailowego?

MH: Przede wszystkim dokumenty te – co dość oczywiste – przed podpisaniem będziesz mógł przeczytać na ekranie tabletu.

KG: Jeżeli klient nie ma adresu mailowego, lub nie chce go podać, to otrzymuje jedną kopię dokumentów. Konsultant drukuje mu po prostu podpisane elektronicznie egzemplarze.

Klient i tak dostaje papier, więc czy cała procedura ma wtedy sens?

MH: W takim przypadku wszystko i tak przebiega szybciej i prościej po naszej stronie. Nie trzeba archiwizować papierowych wersji dokumentów i przesyłać ich między salonem a archiwum. Wszystko się dzieje zdalnie, co oszczędza czas, pieniądze, a także olbrzymie ilości papieru.

Na ekranie zostawiamy nasz podpis, czy mamy pewność że ktoś go nie podrobi lub skorzysta z niego do zakupów na nasz koszt?

KG: Dane z elektronicznych dokumentów trafiają do naszych systemów informatycznych, gdzie są bezpieczne. Nie od parady mamy w naszych strukturach CERT, czyli zespół super speców od cyberbezpieczeństwa i bardzo mocno rozbudowane zasady bezpieczeństwa.

MH: Sam podpis jest zabezpieczony przed możliwością podrobienia, skopiowania i przeniesienia na inne dokumenty. Nie powiem Ci w jaki sposób, by nie kusić potencjalnych przestępców. Pilotaż usługi trwał przez rok, byśmy mieli pewność, że wszystko jest bardzo bezpieczne.

Czy wszystkie umowy z Orange można podpisać w ten sposób?

KG: Prawie wszystkie. Jest mała grupa wyłączona z różnych powodów. Chodzi przede wszystkim o sytuacje, w których są trudności proceduralne, lub takie, które były bardzo czasochłonne, a korzystają z nich pojedynczy klienci.

Kiedyś pisałem na blogu o wyłączaniu serwera w3cache.tpnet.pl, z którego korzystało jeszcze 1,6 % klientów. Rozumiem, że mówimy o podobnej skali? 

KG: Tak, mowa tu na przykład o usługach, na które decyduje się 200 osób w skali roku, a liczba ta cały czas spada.

Skoro to rozwiązanie ma tyle zalet, czemu nie działa od razu we wszystkich salonach?

MH: Powód jest bardzo prosty – do każdego salonu wybieramy się osobiście,  szkolimy sprzedawców i odpowiadamy na ich pytania. Dostarczamy także  sprzęt z odpowiednim oprogramowaniem. Chcemy by wszystko było dopięte na ostatni guzik, a wszyscy dokładnie wiedzieli jak to działa.

Dzięki za rozmowę i życzę powodzenia, bo jeżeli faktycznie macie do odpalenia w ten sposób ponad 180 salonów w nieco ponad trzy miesiące, to czeka Was sporo jeżdżenia po Polsce.

A jeżeli macie jakieś pytania, zapraszam do komentowania. Możecie też sami sprawdzić jak to działa. Poniżej pełna lista salonów, gdzie możecie spróbować jak to działa 😉

 

Białystok Wrocławska 20
Białystok Czesława Miłosza 2
Gdańsk Rajska 10
Gdańsk Grunwaldzka 141
Katowice Roździeńskiego 200
Lublin Al. Spółdzielczości Pracy 30-36
Lublin Orkana 4
Lublin Al. Unii Lubelskiej 2
Lublin Zana 19
Płock Wyszogrodzka 127
Płock Tysiąclecia 2a
Szczecin Pl. Lotników 7
Szczecin Bohaterów Warszawy 42
Warszawa Okrzei 34
Warszawa Wołoska 12
Warszawa Al. Jerozolimskie 160
Warszawa Głębocka 15
Warszawa Złota 59
Warszawa Ostrobramska 75c
Warszawa Targowa 72

Udostępnij: Wirtualny salon na orange.pl
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Drzewo. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    PAWEŁ 14:17 10-08-2018
    Czy w tym salonie da się zarejestrować pre-paida ?
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 14:29 10-08-2018
      Nie ma takiej możliwości. To raczej miejsce, w którym można porozmawiać, zapytać o ofertę czy produkt. Ale z tego co pamiętam rejestracja jest możliwa na przykład u listonosza.
      Odpowiedz
  • komentarz
    jjj 15:16 10-08-2018
    Widziałem, pytałem. Tylko trochę za często włączały się w tle alarmy od telefonów. :P
    Odpowiedz
  • komentarz
    emitelek 17:44 10-08-2018
    Nic takiego nie zastąpi CZŁOWIEKA!!! Trochę nie potrzebny matrix... :/
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 17:54 10-08-2018
      Tylko, że tam siedzi żywy człowiek. Najprawdziwszy, a do tego wygadany, sprawny i znający naszą ofertę jak własną kieszeń. A że rozmawiasz z nim przez wideo? To tak samo jak ze znajomymi przez Skype, WhatsApp czy FaceTime.
      Odpowiedz
      • komentarz
        Ron 19:38 11-08-2018
        Na Nasz Orange, też mogę wytłumaczyć klientowi ofertę :)
        Odpowiedz
        • komentarz
          Piotr Domański 12:34 12-08-2018
          Nawet słyszałem, że często to robisz ;-) Ukłony!
          Odpowiedz
    • komentarz
      Ron 19:37 11-08-2018
      Co Ty piszesz, z salonów nie korzystam od lat :D
      Odpowiedz
  • komentarz
    pablo_ck 21:55 10-08-2018
    Dla mnie fajna alternatywa. Zobaczymy jak długofalowy będzie to projekt.
    Odpowiedz
  • komentarz
    Przemek 09:56 13-08-2018
    Zamiast tak bez użytecznej rzeczy lepiej było przeznaczyć te środki na projekt Czat z Doradcą, bo jest bardziej użyteczny, doradca tam może też odpowiedzieć na pytanie, ale co więcej zarządzać kontem klienta. Obecnie na doradcę czeka się długo i nie jest całodobowo. Proszę ulepszyć minipakiety prepaid za 3zł, aby minuty sumowały się przy zakupie nowego pakietu, a także ważność wydłużyć.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 09:08 14-08-2018
      Tylko, że na czacie jeden konsultant może jednocześnie pomagać jednej osobie. Tutaj jeden konsultant może odpowiadać na pytania (i robi to) nawet kilkunastu. Nie każdy chce by od razu zarządzać jego kontem klienckim. Ale osoba obsługująca wirtualny salon może odciążyć osoby obsługujące czat, które dzięki temu będą miały więcej czasu na obsługę bardziej złożonych przypadków.
      Odpowiedz
      • komentarz
        Przemek 16:23 14-08-2018
        Tak jasne Piotruś, już to widzę jak widownia zasiada cyklicznie przed ekranami, aby oglądać strima z salonu i może dowie się czegoś ciekawego. Ludzie jak mają problem to sięgają w pierwszej kolejności po znane formy kontaktu BOK, Facebook lub czat, a ten ostatni jest bardzo dobrą innowacją pod warunkiem, że będziecie ją rozwijać. Dalej brak załączania screenów dla Doradcy, brak czekania kolejkowego, brak całodobowości czata. Nad tym się skupcie a nie nad strimami, który wiadomo po co jest tylko- aby pochwalić się smart salonem hiper, super!
        Odpowiedz
        • komentarz
          Piotr Domański 16:27 14-08-2018
          Przemku, z tej opcji korzysta koło 900 osób dziennie, 300 zadaje pytania a czat trwa 5 godzin. I obsługuje to jeden konsultant. Więc tak, jednak ludzie słuchają streama z salonu. Czy cyklicznie - to bez znaczenia. Ważne, że znajdują tam odpowiedź na swoje pytania.
          Odpowiedz
          • komentarz
            Przemek 21:43 15-08-2018
            Ludzie wchodzą z ciekawości tak jak ja wszedłem z czystej ciekawości i zadałem banalne pytanie, by mieć frajdę, ale na pewno projekt nie tak potrzebny jak wygodny czat z doradcą, więc ten kanał rozwijajcie.
            Odpowiedz

Obsługa i Relacje z Klientami

O czym trzeba pamiętać, gdy jedzie się za granicę? – roaming w Orange (11)

Regina Jabczyńska

20 lipca 2018

O czym trzeba pamiętać, gdy jedzie się za granicę? – roaming w Orange
11

Już w ponad 20 salonach możecie podpisać umowę na ekranie tabletu. Dzisiaj napisaliśmy o tym w komunikacie prasowym. Gdy nad nim pracowaliśmy pojawiło się jednak kilka pytań. Zadałem je Karolinie i Mateuszowi, którzy przy projekcie pracowali i wiedzą o nim wszystko.

Zacznijmy od początku – przychodzę do salonu, chcę podpisać umowę i zamiast kartki papieru dostaję pod nos tablet. Czym taka umowa różni się od tej papierowej?

Karolina Gorzewska: Nie dostaniesz nic pod nos. Po prostu konsultant Cię zapyta i zachęci do podpisania umowy w taki sposób. Swoją drogą zaskoczyło nas pozytywne przyjęcie przez klientów tej możliwości.

Mateusz Hankus: W ciągu niespełna miesiąca w dwudziestu salonach skorzystało z niej już ponad trzy tysiące osób i to nie tylko tych młodych, jakby mogło się wydawać.

KG: Wracając do pytania, taka umowa niczym nie różni się od podpisanej na papierze. Z perspektywy klienta różnica polega jedynie na tym, że podpis składa na ekranie i jeżeli poda adres e-mail, trafią na niego wszystkie dokumenty.

Czyli mogę się nie zgodzić na podpisanie umowy na tablecie?

MH: Oczywiście, ale podpisaniu umowy na ekranie całość przebiega szybciej i nie wyjdziesz z salonu ze stertą papieru.

KG: To argument, który przemawia do klientów, szczególnie że mniej zużytego papieru oznacza mniej wyciętych drzew. Wydaje mi się także, że to coś, co nas wyróżnia i co klienci chcą przetestować, choćby z samej ciekawości.

Umowę i regulamin dostaję na maila. A co jeżeli ktoś nie ma adresu mailowego?

MH: Przede wszystkim dokumenty te – co dość oczywiste – przed podpisaniem będziesz mógł przeczytać na ekranie tabletu.

KG: Jeżeli klient nie ma adresu mailowego, lub nie chce go podać, to otrzymuje jedną kopię dokumentów. Konsultant drukuje mu po prostu podpisane elektronicznie egzemplarze.

Klient i tak dostaje papier, więc czy cała procedura ma wtedy sens?

MH: W takim przypadku wszystko i tak przebiega szybciej i prościej po naszej stronie. Nie trzeba archiwizować papierowych wersji dokumentów i przesyłać ich między salonem a archiwum. Wszystko się dzieje zdalnie, co oszczędza czas, pieniądze, a także olbrzymie ilości papieru.

Na ekranie zostawiamy nasz podpis, czy mamy pewność że ktoś go nie podrobi lub skorzysta z niego do zakupów na nasz koszt?

KG: Dane z elektronicznych dokumentów trafiają do naszych systemów informatycznych, gdzie są bezpieczne. Nie od parady mamy w naszych strukturach CERT, czyli zespół super speców od cyberbezpieczeństwa i bardzo mocno rozbudowane zasady bezpieczeństwa.

MH: Sam podpis jest zabezpieczony przed możliwością podrobienia, skopiowania i przeniesienia na inne dokumenty. Nie powiem Ci w jaki sposób, by nie kusić potencjalnych przestępców. Pilotaż usługi trwał przez rok, byśmy mieli pewność, że wszystko jest bardzo bezpieczne.

Czy wszystkie umowy z Orange można podpisać w ten sposób?

KG: Prawie wszystkie. Jest mała grupa wyłączona z różnych powodów. Chodzi przede wszystkim o sytuacje, w których są trudności proceduralne, lub takie, które były bardzo czasochłonne, a korzystają z nich pojedynczy klienci.

Kiedyś pisałem na blogu o wyłączaniu serwera w3cache.tpnet.pl, z którego korzystało jeszcze 1,6 % klientów. Rozumiem, że mówimy o podobnej skali? 

KG: Tak, mowa tu na przykład o usługach, na które decyduje się 200 osób w skali roku, a liczba ta cały czas spada.

Skoro to rozwiązanie ma tyle zalet, czemu nie działa od razu we wszystkich salonach?

MH: Powód jest bardzo prosty – do każdego salonu wybieramy się osobiście,  szkolimy sprzedawców i odpowiadamy na ich pytania. Dostarczamy także  sprzęt z odpowiednim oprogramowaniem. Chcemy by wszystko było dopięte na ostatni guzik, a wszyscy dokładnie wiedzieli jak to działa.

Dzięki za rozmowę i życzę powodzenia, bo jeżeli faktycznie macie do odpalenia w ten sposób ponad 180 salonów w nieco ponad trzy miesiące, to czeka Was sporo jeżdżenia po Polsce.

A jeżeli macie jakieś pytania, zapraszam do komentowania. Możecie też sami sprawdzić jak to działa. Poniżej pełna lista salonów, gdzie możecie spróbować jak to działa 😉

 

Białystok Wrocławska 20
Białystok Czesława Miłosza 2
Gdańsk Rajska 10
Gdańsk Grunwaldzka 141
Katowice Roździeńskiego 200
Lublin Al. Spółdzielczości Pracy 30-36
Lublin Orkana 4
Lublin Al. Unii Lubelskiej 2
Lublin Zana 19
Płock Wyszogrodzka 127
Płock Tysiąclecia 2a
Szczecin Pl. Lotników 7
Szczecin Bohaterów Warszawy 42
Warszawa Okrzei 34
Warszawa Wołoska 12
Warszawa Al. Jerozolimskie 160
Warszawa Głębocka 15
Warszawa Złota 59
Warszawa Ostrobramska 75c
Warszawa Targowa 72

Udostępnij: O czym trzeba pamiętać, gdy jedzie się za granicę? – roaming w Orange
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Flaga. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    Piotrekk85 14:37 20-07-2018
    Poradnik niekompletny. Brak informacji że w sporej liczbie krajów nie działa proste wybieranie na prepaidzie. Ponadto warto zasygnalizować że poza Europą mogą być inne zakresy częstotliwości więc europejskie telefony mogą nie działać. Warto też powpisywac do książki numery z prefiksami krajów.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Regina Jabczyńska 15:42 20-07-2018
      Dziękujemy za sugestię, a jeśli chodzi o proste wybieranie na prepaidzie, to niedługo pojawi się film na ten temat od Orange Ekspert.
      Odpowiedz
    • komentarz
      pablo_ck 21:39 20-07-2018
      @Piotrekk85 cenne uwagi :) Ty przyjacielu to masz wiedzę :) I pisze to poważnie - myślę że 1/4 pracowników miasteczka Orange nie ogarnia tylu tematów co ten człowiek :)
      Odpowiedz
      • komentarz
        Piotrekk85 12:19 22-07-2018
        Pawle, często bywam w Czechach gdzie niestety proste wybieranie częściej nie działa niż działa. Póki ktoś sam nie przeżyje jakiejś sytuacji awaryjnej za granicą (czemu nikomu nie życzę) to ma trochę inny pogląd na takie sprawy. Sam coś takiego przeżyłem nie mogąc się nigdzie dodzwonić czy "puścić strzałki". A dziś wszystkie dyskusje czy informacje na stronie www Orange dotyczą głównie opłat - owszem to istotne ale nie całość kwestii związanych z roamingiem. Mi się wydaje, że są działy w Orange monitorujące te kwestie. Ale pewnie ktoś powie mało popularne. Owszem - ale stworzenie informacji na www ile może kosztować? 1000 zł? Może to się nie zwróci za miesiąc czy dwa, ale też jest pewna "misja" której nie przeliczy się na pieniądze.
        Odpowiedz
  • komentarz
    Jxbn 14:42 20-07-2018
    A WiFi Calling za granicą to działa chyba tylko mając abonament?
    Odpowiedz
    • komentarz
      Regina Jabczyńska 15:43 20-07-2018
      WiFi Calling, zgodnie z regulaminem usługi „Promocja nie jest dostępna dla abonentów ofert na kartę oraz ofert Mix.” Link do regulaminu:http://www.orange.pl/ocp-http/PL/Binary2/2005899/4108082176.pdf
      Odpowiedz
  • komentarz
    WpisTendencyjny 20:03 22-07-2018
    Droga Autorko, dlaczego chcesz Za Nim Wyjechać? Zanim skasujesz ten komentarz, odpowiedz (lub popraw tekst) :)
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 08:42 23-07-2018
      Nie usuwamy komentarzy, a jedynie dziękujemy za zauważenie tego, czego my nie dostrzegliśmy ;-) Już poprawione. Pozdrawiam, Domański (blogowy korektor na 1/8 etatu) ;-)
      Odpowiedz
  • komentarz
    Pan Pikuś 21:49 22-07-2018
    Warto też doprecyzować... Będąc np na Słowacji i wykonując połączenie na niemiecki nr tel, to też będzie połączenie międzynarodowe.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 09:01 23-07-2018
      Jednak nie ;-) Jak dzwonisz, będąc zarejestrowanym w słowackiej sieci do Niemiec to jest to roaming.
      Odpowiedz
      • komentarz
        Pan Pikuś 10:50 23-07-2018
        Ups... No to przepraszam. Chciałem błysnąć, nie wyszło 😕
        Odpowiedz

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej