Sieć

Sinice nakręciły wakacyjny ruch w sieci. Przypadek? Nie sądzę. (16)

Wojtek Jabczyński

21 września 2018

Sinice nakręciły wakacyjny ruch w sieci. Przypadek? Nie sądzę.
16

Wiadomo, brzydka pogoda oznacza wzrost ruchu w sieci. Ale żeby sinice? Zabraliśmy się za analizę danych z powiatów, gdzie przed wakacjami „wzmocniliśmy” prawie 200 stacji bazowych dorzucając na nich agregację pasma. Okazało się, że największy ruch w naszej sieci przypadł na przełom lipca i sierpnia. W powiecie puckim było to  dokładnie między 22 lipca a 6 sierpnia. Jednego dnia, przez stacje bazowe, przechodziło tam kilkanaście terabajtów danych. A w Wejherowie i okolicach? Tam szczyt ruchu trwał od 17 lipca do 8 sierpnia. Pewnie nic Wam nie mówią te daty? Podpowiem – 16 lipca rozpoczął się zakwit sinic nad zatoką Pucką i na Bałtyku. Skończył się 12 sierpnia. W tym czasie pływanie, szczególnie w okolicach Pucka, Helu i Łeby było zakazane. Gdy okazało się, że nie można spędzić czasu w wodzie wszyscy złapali za smartfony. Trochę z nudów a trochę, a trochę by sprawdzić aktualne prognozy pogody i … kiedy znikną sinice.

Sieć mobilna nie ma wakacji!

To nie wszystko co zobaczyliśmy. Nie mamy wątpliwości, prawdziwe wakacje zaczynają się w drugiej połowie lipca. W drugiej połowie czerwca wzrost ruchu w sieci widzieliśmy głównie nad morzem i był on ok. 50% procentowy, w porównaniu do pierwszej połowy miesiąca. Na początku lipca ruszyło. Były nadmorskie powiaty, gdzie ruch się potroił. Jednak druga połowa lipca to już absolutny pik. W powiecie wejherowskim nasi klienci przesłali sześciokrotnie więcej danych niż na początku czerwca. Swoje zrobiły tu także sinice… lecz zapewne to nie wszystko.

Drugi wniosek, który dostrzegliśmy. Jak wakacje to nad Bałtyk. Ruch, który zaobserwowaliśmy górach czy nad jeziorami był „co najwyżej” kilkadziesiąt procent wyższy. Oczywiście z nielicznymi wypadkami. Widać także, że góry są preferowane w sierpniu.

Interaktywne mapy ruchu specjalnie dla Was

Poniżej mapy, na których pokazaliśmy wzrost lub spadek ruchu w naszej sieci mobilnej w stosunku do pierwszej połowy czerwca. Im cieplejszy kolor tym większy wzrost. Co więcej możecie najechać na każdy z powiatów i zobaczyć ile wynosił. 100% to wartość bazowa – ruch w pierwszej połowie czerwca, jeszcze przed rozpoczęciem wakacji. 150% oznacza wzrost o połowę, 200% – podwojenie  względem pierwszej połowy czerwca itd.

Wystarczy kliknąć w mapę by przejść na stronę i zobaczyć szczegóły


Oczywiście prawie wszędzie widać wzrost transferu. Były tygodnie, gdy w powiecie wejherowskim i puckim nasza sieć musiała sobie radzić z kilkukrotnie wyższym ruchem niż normalnie. W tym pierwszym był on sześciokrotnie wyższy niż przed wakacjami.

Nad jeziorami także zanotowaliśmy wzrost ruchu, lecz o 20%,  a czasem o połowę. Podobnie było w górach.

Widać też – podobnie jak w przypadku festiwali Open’er Festival Powered by Orange czy Orange Warsaw Festival, że różnica w liczbie przesyłanych kilobajtów, jest dużo większa, niż wydzwanianych sekund. Jednak są miejsca, gdzie wykorzystane minuty przebiły wzrost transferu. Na przykład powiat krośnieński, gdzie liczba wykorzystanych minut w drugiej połowie lipca wzrosła o ponad 100%, a przesłanych danych o 95%, w porównaniu z pierwszą połową czerwca.

Zauważyliście jeszcze jakieś ciekawe zależności? Dajcie znać w komentarzach!

Udostępnij: Sinice nakręciły wakacyjny ruch w sieci. Przypadek? Nie sądzę.
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Drzewo. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    Marcin 15:02 21-09-2018
    Dzień dobry, Jestem właśnie po rozmowie z władzami lokalnymi, w tym z burmistrzem oraz kierownikiem ds. inwestycji miasta i gminy Gryfino. Biorąc pod uwagę Państwa obecne prace oraz zaangażowanie w realizacji programu ”Zachodniopomorska Unia Światłowodowa” jestem rozczarowany wobec tego jak firma podchodzi do realizacji w.w inwestycji oraz w jaki sposób to przebiega. Od kilku miesięcy jestem w stałym kontakcie z władzami miasta, i choć z ich strony występuje szczera chęć współpracy w procesie prowadzenia dalszych prac, kontakt z przedstawicielami Państwa firmy jest na tyle toporny i utrudniony, iż od blisko 3 miesięcy przedstawiciele gminy nie mogą umówić się na wizytę z pracownikami którzy odpowiedzialni są za utrzymanie i rozwój współpracy. Nie ukrywam, iż zależy mi aby to Orange świadczyło usługi w gminie, jesteście Państwo wiodącym dostawcą usług i charakteryzuje Państwa wysoka jakość usług, jednak miasto zmuszone jest prowadzić rozmowy także z innymi firmami które znacznie bardziej odpowiedzialnie podchodzą do tematu. Oczywiście mowa o ZUŚ oraz prac związanych z doprowadzeniem światłowodu do mieszkańców miasta Gryfino. Osobą z którą kontaktowało się miasto jest Pan Piotr Cebula, z którym kontakt jak już wspomniałem jest utrudniony. Nie chcę posługiwać się nazwiskami na forum publicznym, jednak chętniej opisałbym sytuację uwzględniając wszystkie szczegóły w wiadomości prywatnej. Czy mogę oczekiwać na reakcje z państwa firmy i poważne podejście do tematu ?
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 22:54 22-09-2018
      Przekażemy Pana komentarz i poprosimy kolegów o szybkie działanie.
      Odpowiedz
      • komentarz
        Marcin 21:32 23-09-2018
        Dziękuję, będę obserwował rozwój sytuacji
        Odpowiedz
  • komentarz
    pablo_ck 20:50 21-09-2018
    Taką mamy rzeczywistość :) Dzisiaj nikt nie wychodzi bez smartfonu z domu, a wakacje......społeczeństwo stało się bardzo otwarte i chwalebne i lubi publikować siebie i "śledzić" poczynania znajomych, więc ludziska siedzą i śledzą ;p ;p Dzisiaj każdy może byś "celebrytą" własnego profilu :)
    Odpowiedz
  • komentarz
    Hanni 22:24 21-09-2018
    Tam gdzie pojemność sieci ruchnapewno wzrośnie. Chętniej się sięga po tel. Całe wybrzeże i pewnie granicą wschodnia plus jeziora to zasługa 200 nośnych....
    Odpowiedz
  • komentarz
    Edel 12:11 22-09-2018
    A kiedy aktualizacja do routera ZTE MF286 wprowadzająca obsługę LTE2100? Topowy router z Waszej oferty, który technicznie obsługuje LTE2100 ale w waszej wersji oprogramowania nie ma obsługi. Zaradni wgrywają sobie zagraniczne oprogramowanie i mają LTE2100. Przy nowej konfiguracji sieci z L2100 router nie wykorzystuje swojego potencjału. Chodzą ploty, że taka aktualizacja już jest w Orange, ale nie jest jeszcze dostępna do pobrania, ale w przypadku odesłania routera na wgranie nowego oprogramowania już jest wgrywane nowe z obsługą LTE2100. Czy możecie to potwierdzić? Niestety osoby, które mają na nadajniku LTE1800 + LTE2100 osiągają gorsze prędkości niż przed modernizacją, ponieważ korzystać mogą tylko z L1800 o mniejszych zasobach.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 22:55 22-09-2018
      Przekażę Twoje pytanie i sugestię. Dzięki za sygnał.
      Odpowiedz
      • komentarz
        Edel 13:01 23-09-2018
        Nawet ponoć wersja z sieci Play obsługuję LTE 2100 i agreguje z innym pasmem :-)
        Odpowiedz
    • komentarz
      Greta 04:44 23-09-2018
      Edel, a na routerze mobilnym ZTE MF910 też można coś zaktualizować, aby miał nowsze częstotliwości? obecnie mam stabilne Lte, ale na tym modelu też coś można więcej wycisnąć?
      Odpowiedz
  • komentarz
    Greta 04:40 23-09-2018
    Sinice pewnie też blokują aktualizację informacji w Twoim Menu *100*# problem opisany na https://nasz.orange.pl/t5/Na-kart%C4%99/Twoje-Menu-USSD-100-informacje-widmo/m-p/105990#M9338 Wstyd, że macie tak nieprawdziwe informacje na oficjalnych kanałach USSD
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 13:51 23-09-2018
      Dzięki za sygnał. Ale jeżeli temat już jest poruszony na nasz.orange to już pewnie pracujemy pełną parą by go załatwić.
      Odpowiedz
  • komentarz
    Edel 13:31 23-09-2018
    A kiedy w ofercie pojawi się jakiś router obsługujący wyższą kategorię LTE niż cat. 6? W Orange sieć już ma agregację nawet 4CA, jest MIMO 4x4 czy modulacja QAM256. To jeden z argumentów żeby nie spieszyć się z przedłużaniem umowy na Internet mobilny, ponieważ i tak lepszego sprzętu w Waszej ofercie niż mam obecnie nie ma. Po za ewentualnym rabatem przy przedłużaniu, to na prędkości nie zyskam mimo, że sieć się modernizuje i daje duże możliwości. Już Play ma w ofercie sprzęt z LTE cat. 9 czy cat. 11. W Orange co najwyżej cat. 6.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 13:52 23-09-2018
      Nie mamy obecnie planów wprowadzania nowych modemów do oferty.
      Odpowiedz
  • komentarz
    ziemowy 08:25 24-09-2018
    Szkda, że zamist książki na wakacje ludzie wolą siedzieć na smartfonie.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Pan Pikuś 18:44 24-09-2018
      Znak czasów...
      Odpowiedz
    • komentarz
      Greta 19:05 24-09-2018
      A co zatem polecasz dla osób takich jak ja- nielubiących czytać książek od zawsze. Nigdy nie lubiłam i nie czytałam książek, dlatego proszę dla mnie o alternatywę, skoro ubolewasz nad tym ...
      Odpowiedz

Sieć

Jak to działa #7 – pierwszy test 5G (12)

Piotr Domański

12 września 2018

Jak to działa #7 – pierwszy test 5G
12

Wiadomo, brzydka pogoda oznacza wzrost ruchu w sieci. Ale żeby sinice? Zabraliśmy się za analizę danych z powiatów, gdzie przed wakacjami „wzmocniliśmy” prawie 200 stacji bazowych dorzucając na nich agregację pasma. Okazało się, że największy ruch w naszej sieci przypadł na przełom lipca i sierpnia. W powiecie puckim było to  dokładnie między 22 lipca a 6 sierpnia. Jednego dnia, przez stacje bazowe, przechodziło tam kilkanaście terabajtów danych. A w Wejherowie i okolicach? Tam szczyt ruchu trwał od 17 lipca do 8 sierpnia. Pewnie nic Wam nie mówią te daty? Podpowiem – 16 lipca rozpoczął się zakwit sinic nad zatoką Pucką i na Bałtyku. Skończył się 12 sierpnia. W tym czasie pływanie, szczególnie w okolicach Pucka, Helu i Łeby było zakazane. Gdy okazało się, że nie można spędzić czasu w wodzie wszyscy złapali za smartfony. Trochę z nudów a trochę, a trochę by sprawdzić aktualne prognozy pogody i … kiedy znikną sinice.

Sieć mobilna nie ma wakacji!

To nie wszystko co zobaczyliśmy. Nie mamy wątpliwości, prawdziwe wakacje zaczynają się w drugiej połowie lipca. W drugiej połowie czerwca wzrost ruchu w sieci widzieliśmy głównie nad morzem i był on ok. 50% procentowy, w porównaniu do pierwszej połowy miesiąca. Na początku lipca ruszyło. Były nadmorskie powiaty, gdzie ruch się potroił. Jednak druga połowa lipca to już absolutny pik. W powiecie wejherowskim nasi klienci przesłali sześciokrotnie więcej danych niż na początku czerwca. Swoje zrobiły tu także sinice… lecz zapewne to nie wszystko.

Drugi wniosek, który dostrzegliśmy. Jak wakacje to nad Bałtyk. Ruch, który zaobserwowaliśmy górach czy nad jeziorami był „co najwyżej” kilkadziesiąt procent wyższy. Oczywiście z nielicznymi wypadkami. Widać także, że góry są preferowane w sierpniu.

Interaktywne mapy ruchu specjalnie dla Was

Poniżej mapy, na których pokazaliśmy wzrost lub spadek ruchu w naszej sieci mobilnej w stosunku do pierwszej połowy czerwca. Im cieplejszy kolor tym większy wzrost. Co więcej możecie najechać na każdy z powiatów i zobaczyć ile wynosił. 100% to wartość bazowa – ruch w pierwszej połowie czerwca, jeszcze przed rozpoczęciem wakacji. 150% oznacza wzrost o połowę, 200% – podwojenie  względem pierwszej połowy czerwca itd.

Wystarczy kliknąć w mapę by przejść na stronę i zobaczyć szczegóły


Oczywiście prawie wszędzie widać wzrost transferu. Były tygodnie, gdy w powiecie wejherowskim i puckim nasza sieć musiała sobie radzić z kilkukrotnie wyższym ruchem niż normalnie. W tym pierwszym był on sześciokrotnie wyższy niż przed wakacjami.

Nad jeziorami także zanotowaliśmy wzrost ruchu, lecz o 20%,  a czasem o połowę. Podobnie było w górach.

Widać też – podobnie jak w przypadku festiwali Open’er Festival Powered by Orange czy Orange Warsaw Festival, że różnica w liczbie przesyłanych kilobajtów, jest dużo większa, niż wydzwanianych sekund. Jednak są miejsca, gdzie wykorzystane minuty przebiły wzrost transferu. Na przykład powiat krośnieński, gdzie liczba wykorzystanych minut w drugiej połowie lipca wzrosła o ponad 100%, a przesłanych danych o 95%, w porównaniu z pierwszą połową czerwca.

Zauważyliście jeszcze jakieś ciekawe zależności? Dajcie znać w komentarzach!

Mediateka

Udostępnij: Jak to działa #7 – pierwszy test 5G
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Gwiazda. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 12:27 12-09-2018
    Piotr D pogromca limitów ;p Materiał super :) Czekamy na komercyjne 5 G :)
    Odpowiedz
  • komentarz
    Robert 13:09 12-09-2018
    A co z vRAN?
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 13:31 12-09-2018
      Nie zapominamy o tym ;-)
      Odpowiedz
  • komentarz
    juzew 18:05 12-09-2018
    A zasięg tego 5G na 3.4GHz przy obecnych polskich normach PEM skończył się zapewne za rogiem najbliższego budynku. Nie mówiąc już o wejściu do środka.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 18:49 12-09-2018
      W sumie to jednym z celów tych testów było sprawdzenie tego.
      Odpowiedz
      • komentarz
        jjjj 23:32 12-09-2018
        I jakie wnioski? Upchnie się jeszcze kawałek 5G w te normy bez ograniczania mocy 2G/3G/LTE?
        Odpowiedz
  • komentarz
    Krzysiek87 22:30 12-09-2018
    Ciekawe jak zachowa się sieć 5G gdy zostanie uruchomiona komercyjnie. Pamiętam gdy wdrażano LTE większość zachwalała,że sieć ta jest odporna na przeciążenia a praktyka zweryfikowała,że jest inaczej.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 13:50 23-09-2018
      @Krzysiek87, w czasach, gdy zachwalano, że 4G będzie odporna na przeciążenia, nikt jeszcze nie sądził, że będzie możliwe przepalenie takiej ilości danych, jak obecnie to ma miejsce w sieci mobilnej. Pozwolę sobie zaryzykować, że każdą ilość transferu i każdą przepustowość można bez problemu zapchać. Wejdą nowe technologie, wejdzie rozszerzona rzeczywistość i już okaże się, że nawet 1 Gb/s to za mało.
      Odpowiedz
  • komentarz
    mike278 11:51 14-09-2018
    Nie na temat. Gratulacje za esimy, mam jednak obawę czy nie odbiją się czkawką jak dorwą się do tego politycy ze swoimi pomysłami.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Pan Pikuś 09:58 17-09-2018
      A co masz na myśli?
      Odpowiedz
  • komentarz
    M:) 00:44 21-09-2018
    A gdzie kask na dachu, przy krawędzi? Przepisy BHP się kłaniają, nie mówiąc już o szelkach (uprząż), asekuracja itd...
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 13:47 23-09-2018
      Na całe szczęście wszyscy cali ;-)
      Odpowiedz

Sieć

„Wyciskamy” sieć mobilną – część 2 (30)

Piotr Domański

10 września 2018

„Wyciskamy” sieć mobilną – część 2
30

Wiadomo, brzydka pogoda oznacza wzrost ruchu w sieci. Ale żeby sinice? Zabraliśmy się za analizę danych z powiatów, gdzie przed wakacjami „wzmocniliśmy” prawie 200 stacji bazowych dorzucając na nich agregację pasma. Okazało się, że największy ruch w naszej sieci przypadł na przełom lipca i sierpnia. W powiecie puckim było to  dokładnie między 22 lipca a 6 sierpnia. Jednego dnia, przez stacje bazowe, przechodziło tam kilkanaście terabajtów danych. A w Wejherowie i okolicach? Tam szczyt ruchu trwał od 17 lipca do 8 sierpnia. Pewnie nic Wam nie mówią te daty? Podpowiem – 16 lipca rozpoczął się zakwit sinic nad zatoką Pucką i na Bałtyku. Skończył się 12 sierpnia. W tym czasie pływanie, szczególnie w okolicach Pucka, Helu i Łeby było zakazane. Gdy okazało się, że nie można spędzić czasu w wodzie wszyscy złapali za smartfony. Trochę z nudów a trochę, a trochę by sprawdzić aktualne prognozy pogody i … kiedy znikną sinice.

Sieć mobilna nie ma wakacji!

To nie wszystko co zobaczyliśmy. Nie mamy wątpliwości, prawdziwe wakacje zaczynają się w drugiej połowie lipca. W drugiej połowie czerwca wzrost ruchu w sieci widzieliśmy głównie nad morzem i był on ok. 50% procentowy, w porównaniu do pierwszej połowy miesiąca. Na początku lipca ruszyło. Były nadmorskie powiaty, gdzie ruch się potroił. Jednak druga połowa lipca to już absolutny pik. W powiecie wejherowskim nasi klienci przesłali sześciokrotnie więcej danych niż na początku czerwca. Swoje zrobiły tu także sinice… lecz zapewne to nie wszystko.

Drugi wniosek, który dostrzegliśmy. Jak wakacje to nad Bałtyk. Ruch, który zaobserwowaliśmy górach czy nad jeziorami był „co najwyżej” kilkadziesiąt procent wyższy. Oczywiście z nielicznymi wypadkami. Widać także, że góry są preferowane w sierpniu.

Interaktywne mapy ruchu specjalnie dla Was

Poniżej mapy, na których pokazaliśmy wzrost lub spadek ruchu w naszej sieci mobilnej w stosunku do pierwszej połowy czerwca. Im cieplejszy kolor tym większy wzrost. Co więcej możecie najechać na każdy z powiatów i zobaczyć ile wynosił. 100% to wartość bazowa – ruch w pierwszej połowie czerwca, jeszcze przed rozpoczęciem wakacji. 150% oznacza wzrost o połowę, 200% – podwojenie  względem pierwszej połowy czerwca itd.

Wystarczy kliknąć w mapę by przejść na stronę i zobaczyć szczegóły


Oczywiście prawie wszędzie widać wzrost transferu. Były tygodnie, gdy w powiecie wejherowskim i puckim nasza sieć musiała sobie radzić z kilkukrotnie wyższym ruchem niż normalnie. W tym pierwszym był on sześciokrotnie wyższy niż przed wakacjami.

Nad jeziorami także zanotowaliśmy wzrost ruchu, lecz o 20%,  a czasem o połowę. Podobnie było w górach.

Widać też – podobnie jak w przypadku festiwali Open’er Festival Powered by Orange czy Orange Warsaw Festival, że różnica w liczbie przesyłanych kilobajtów, jest dużo większa, niż wydzwanianych sekund. Jednak są miejsca, gdzie wykorzystane minuty przebiły wzrost transferu. Na przykład powiat krośnieński, gdzie liczba wykorzystanych minut w drugiej połowie lipca wzrosła o ponad 100%, a przesłanych danych o 95%, w porównaniu z pierwszą połową czerwca.

Zauważyliście jeszcze jakieś ciekawe zależności? Dajcie znać w komentarzach!

Udostępnij: „Wyciskamy” sieć mobilną – część 2
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Klucz. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    Kozien70 12:41 10-09-2018
    Brawo. Kiedy load balancing klienta między pasmami LTE? Kiedy agregacja LTE w dowolnej kombinacji pasm LTE, a nie tylko w górę lub tylko w dół?
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 14:17 10-09-2018
      Dogrywamy szczegóły działania tego rozwiązania.
      Odpowiedz
  • komentarz
    Nokian 12:54 10-09-2018
    Witam, Proszę o informację czy Redirection działa już także na obszarach ze sprzętem Nokii? Pewnym jest że działa to w obszarach ze sprzętem Huawei, jednak z Nokią był problem. Jeżeli nie kiedy może to zostać uruchomione (odnoszę wrażenie, że sieć na obszarze ze sprzętem Nokii jest tej "gorszej" jakości - m.in. problemy z agregacją działająca tylko kiedy pasmo podstawowe to L800 lub L2600 - w przypadku zalogowania terminala do wspólnego L1800 agregacji brak).
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 14:58 10-09-2018
      Jeżeli pytasz o sprzęt Noki i Huawei, to działa na obu, ale na Noki jednak dopiero od niedawna.
      Odpowiedz
      • komentarz
        Nokian 15:22 10-09-2018
        Dziękuję - dokładnie o to chodziło (byłem w strefie obsługiwanej przez sprzęt Nokii jakiś czas temu i wówczas to nie działało). Czy odpowiedź na pytanie Kozien70 (load balancing, agregacja w dowolnej kolejności pasm) będzie także dotyczyła strefy obsługiwanej przez sprzęt Nokii (czy tylko tam gdzie macie zainstalowany sprzęt Huawei).
        Odpowiedz
  • komentarz
    Tomasz Różycki 15:31 10-09-2018
    No takie to wszystko cacy ze po tym refarmingu w Bydgoszczy LTE jest przeciazone, okolice kamiennej - wyszynskiego, nie polecam...
    Odpowiedz
  • komentarz
    Krzysiek87 15:52 10-09-2018
    Wpisy na temat działania sieci są Moim zdaniem najciekawsze:) Piotrze Masz może już jakieś informację z działu technicznego na temat działania sieci w Mojej okolicy? Dlaczego od ponad roku występuje problem z zasięgiem i czy będzie w tej sprawie jakaś wizja lokalna na miejscu?
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 16:29 10-09-2018
      W 4G LTE nie mamy żadnych informacji o przeciążonych stacjach, zakłóceniach czy innych trudnościach. W paśmie 900, czyli na 3G zidentyfikowaliśmy trudności, mamy poczucie, że ktoś może zakłócać, analizujemy sytuację. Jak masz poczucie, że jest inaczej daj znać, weźmiemy na warsztat.
      Odpowiedz
      • komentarz
        Krzysiek87 18:08 10-09-2018
        Piotrze od Półtora roku nie można komfortowo korzystać z sieci. Z pełnego zasięgu mam czasami jedną kreskę i połączenia są zamrażane. To samo sąsiedzi.Parę razy reklamacja była zgłaszana i dostawaliśmy informację,że są czasowe zakłócenia. Przekaźniki są od 1 do 1,5 km. Niedawno było UKE z delegatury w Krakowie i wyłączyło wzmacniacze u ludzi-wykryli trzy (osobiście z nimi rozmawiałem) ,ale niestety żadnej poprawy nie było i sami się zastanawiali dlaczego, taka sytuacja ma miejsce. Więc proszę Piotrze o interwencje w dziale sieci. Mogę jak już wcześniej wspominałem przesłać numer telefonu na email
        Odpowiedz
        • komentarz
          Piotr Domański 18:12 10-09-2018
          Gdybym nie interweniował nie znałbym sytuacji u Ciebie i nie napisał, że analizujemy sytuację. Wbrew pozorom "analizujemy sytuację" nie oznacza tutaj "nie wiem co napisać, gram na czas" ;-) Po prostu koleżanki i koledzy zajmują się tym. Więc dziękuję za sygnał.
          Odpowiedz
          • komentarz
            Krzysiek87 18:32 10-09-2018
            Piotrze Mam nadzieję,że niebawem znów będzie można swobodnie korzystać z telefonu tak jak z przed roku. Dzięki:)
            Odpowiedz
      • komentarz
        Marek 22:38 10-09-2018
        Bardzo szkoda, że nie macie narzędzi, które by Was informowały o przeciążonych BTS bo wydaje się to nie przekraczać możliwości techniki w XXI wieku.
        Odpowiedz
        • komentarz
          Piotr Domański 08:04 11-09-2018
          Oczywiście, że mamy. Gdybyśmy nie mieli nie mógłbym nic odpisać @Krzysiek87. Na większość Twoich pytań odpowiedziałem poniżej.
          Odpowiedz
  • komentarz
    Macbook 17:23 10-09-2018
    Ja mam pytanie natury technicznej. "Wiecie – HD Voice lepsze ;-)." Czy HD Voice w sieci 3G ma lepsze parametry niż w sieci 2G? Wiem, że VoLTE ma większe pasmo przenoszenia niż HD Voice ale czy między sobą one się różnią. Druga sprawa, jak to obecnie wygląda w Polsce. Jeśli ja dzwonię z 2G/3G z HD Voice w Polsce lub VoLTE z LTE, to czy jeśli dzwonię do Plusa/T/Play z odpowiednim sprzętem po ich stronie to tez mam jakość HD Voice/VoLTE, czy tylko rozmowy Orange-Orange? Jak wygląda ta kwestia w roamingu albo połączeniami międzynarodowymi? Jeśli też dzwonię z 3G, a znajdę się w zasięgu 4G, to czy przełączy się mnie na LTE z VoLTE, czy zostanę w HD Voice do końca połączenia oraz na odwrót, czy VoLTE można przejść na HD Voice w 3G, czy standardowa jakość połączeń.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 18:16 10-09-2018
      Jeżeli chodzi o międzyoperatorski HD Voice to informowaliśmy o nim przy każdym odpaleniu. Poszukaj na blogu wpisów, takiego jak choćby ten: https://biuroprasowe.orange.pl/blog/hd-voice-miedzy-klientami-orange-i-plusa/. O samym HD Voice też pisaliśmy: https://biuroprasowe.orange.pl/blog/techniczna-strona-hd-voice-czyli-kolejny-tekst-z-cyklu-siec/. Jeżeli chodzi o roaming i połączenia międzynarodowe, to my odpowiadamy tylko za to co dzieje się do granicy, później jest już sieć innych operatorów. Pozostałe pytania - ciekawe, zapytam, postaram się wrócić z odpowiedzią.
      Odpowiedz
      • komentarz
        Macbook 19:36 10-09-2018
        Dziękuję, będę czekał też na dalsze informacje. Właśnie o to mi się rozchodziło, że nie ma jednej strony Orange na której są aktualne informacje, kto z kim może w HD Voice, a kto z kim w VoLTE. Na przykład na tej stronie macie, że HD Voice jest tylko pomiędzy urządzeniami w sieci Orange, a sam wrzuciłeś linka, że do Plusa też działa od ponad 2 lat. http://www.orange.pl/kid,4000377334,id,4003904048,title,HD-Voice-Twoj-rozmowca-stoi-tuz-obok-,article.html
        Odpowiedz
    • komentarz
      hy 19:40 10-09-2018
      Wewnątrz VoLTE/WiFi Calling od Orange jest ten sam HD Voice tylko z większym bitrate: 23,85kb/s. W sieci 2G/3G jest bitrate 12,65kb/s lub niższy np. w przypadku przeciążenia sieci, ale to zdarza się bardzo rzadko. Do Play, T-mobile i Plus jest HD Voice z bitrate 12,65kb/s niezależnie od tego w której technologii jesteś Ty i Twój rozmówca (o ile są spełnione warunki techniczne żeby HD Voice mógł być). Są problemy z działaniem HD Voice jeśli dzwonisz z VoLTE/WiFi Calling Orange poza sieć co nie występuje w sieci 2G/3G, ale ma się to zmienić. Dzwoniąc w sieci 3G, obecnie nie ma możliwości przełączenia do VoLTE. Jest tylko taka kolejność: VoLTE->3G->2G i cały czas podtrzymywane jest HD Voice. Większa różnica w jakości rozmowy VoLTE vs. 2G/3G byłaby gdyby Orange wprowadził kodek EVS, który posiada obecnie T-mobile. @Piotr Domański jeśli możesz to spytaj techników czy przymierzacie się do EVS.
      Odpowiedz
      • komentarz
        Macbook 12:44 11-09-2018
        @Hy dzięki za odpowiedź. Bardzo rzeczowo to opisałeś, szkoda, że na studiach nie potrafili tak tego wyjaśnić logicznie :-) Rozumiem, że przełączając się z 4G na niższe technologie po prostu zmniejszamy bitrate i one już zostają w tych niższych technologiach do końca rozmowy.
        Odpowiedz
        • komentarz
          hy 09:27 12-09-2018
          Po zejściu do starszej technologii zmniejsza się bitrate i taki już zostaje. Oczywiście o ile w VoLTE/VoWiFi załączył się wyższy bitrate, który działa tylko wewnątrz technologii VoLTE/VoWiFi wewnątrz sieci Orange. Jeśli korzystasz z VoLTE, a Twój rozmówca z 2G/3G każdej sieci lub VoLTE/VoWiFi innej sieci to od początku masz bitrate 12,65kb/s.
          Odpowiedz
  • komentarz
    PAWEŁ 17:55 10-09-2018
    Czy to wszystko o czym Pan pisze działa w całej Polsce ? I na kożdym sprzęcie ?
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 18:09 10-09-2018
      Z tego co rozumiem, to rozwiązania globalne, ale jeszcze potwierdzę.
      Odpowiedz
  • komentarz
    pablo_ck 20:52 10-09-2018
    Tekst jak zawsze super Piotrze. Co do działania sieci - dużo dzwonie i smsuje. Na starej Lumii Internet działa jak przyspieszenie w Trabancie 601. Więc co do działania Internetu nie mam zbytnio prawa do wydawania oceny.
    Odpowiedz
  • komentarz
    Marek 22:36 10-09-2018
    Piękne słowa i dobrze, że sieć się rozwija, natomiast ja jestem w tej chwili w centrum Gdańska i na Speedtest do serwera Orange osiągam maksymalnie 11 Mb/s. Pomiary o różnej porze dnia. Tak więc co klientowi po tych Waszych technologiach skoro nikt z Waszej firmy nie monitoruje sieci i nie zapewniacie prędkości nawet zbliżonych do przyzwoitości. A sygnały o tym, że prędkości w dużych miastach są beznadziejne są już od dawna i widać, że obsługa klientów w tych miastach przekracza możliwości operatorów.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 07:48 11-09-2018
      Oczywiście, że monitorujemy obciążenie sieci. Teraz wyobraź sobie, że bez tych prac o których piszę wynik byłby zapewne dużo, dużo słabszy. Zwróć uwagę, na wykres, który zawarłem w pierwszej części tego wpisu - tam gdzie piszę o czterdziestokrotnym wzroście ruchu w sieci 4G LTE od początku 2015. A teraz weź pod uwagę, że stawianie nowej stacji bazowej w Polsce trwa kilkanaście miesięcy w najlepszym przypadku (tyle trwają procedury administracyjne), a bardzo często kilka lat. Obciążenie stacji bazowej jest jednak jednym z kluczowych czynników, które bierzemy pod uwagę, gdy planujemy inwestycje. Jest jeszcze jedna sprawa - przy obecnych normach PEM trudno jest zapewnić zasięg wewnątrz budynku, czy właśnie w miastach, co przekłada się na prędkość. Trudno także stawiać nowe stacje bazowe w miastach, gdy wiele takich prób wiąże się z protestami. Każdy chce mieć zasięg, niewielu chce mieć stacje bazową. A zasięg nie bierze się z powietrza, tylko właśnie z BTS.
      Odpowiedz
      • komentarz
        PAWEŁ 17:54 11-09-2018
        W mojej okolicy na pewno nie jeden zgodził by się na postawienie na swoim terenie nadajnika . Właściciel terenu na którym stawiacie BTS-y otrzymuje co miesiąc pieniądze , prawda ?
        Odpowiedz
        • komentarz
          j 09:33 12-09-2018
          I właśnie to jest największy problem dla "somsiadów", bo ktoś będzie na tym zarabiał, a nie oni. Wtedy wymyślą sobie, że od masztów będą chorować itp.
          Odpowiedz
  • komentarz
    presto 23:14 10-09-2018
    Można wiedzieć kiedy lte w wieży ciśnień w Michałkowie woj.warmińsko mazurskie
    Odpowiedz
  • komentarz
    Greta 01:41 11-09-2018
    Proszę usprawnić informację zwrotną stan minut minipakietu za 3zł prepaid, aby w sms o stanie minut przychodziła pełna informacja ile nam zostało minut i sekund. Sprawdzając pakiet 120 min za 9zł w sms jest pozostało Ci x min, x sec. W mini pakiecie przychodzi tylko minutowa wartość, a przecież chce wykorzystać go do końca do ostatniej sekundy. Proszę to usprawnić.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 07:43 11-09-2018
      Dzięki za sygnał przekażę ;-)
      Odpowiedz
  • komentarz
    PAWEŁ 12:30 11-09-2018
    Czy monitorujecie zasięg 2G i 3G do rozmów ????????? Bo często mam tak , że w trakcie rozmowy są zakłócenia lub zrywa połączenia . Zasięg jest mało stabilny .
    Odpowiedz

Sieć

„Wyciskamy” sieć mobilną (36)

Piotr Domański

5 września 2018

„Wyciskamy” sieć mobilną
36

Wiadomo, brzydka pogoda oznacza wzrost ruchu w sieci. Ale żeby sinice? Zabraliśmy się za analizę danych z powiatów, gdzie przed wakacjami „wzmocniliśmy” prawie 200 stacji bazowych dorzucając na nich agregację pasma. Okazało się, że największy ruch w naszej sieci przypadł na przełom lipca i sierpnia. W powiecie puckim było to  dokładnie między 22 lipca a 6 sierpnia. Jednego dnia, przez stacje bazowe, przechodziło tam kilkanaście terabajtów danych. A w Wejherowie i okolicach? Tam szczyt ruchu trwał od 17 lipca do 8 sierpnia. Pewnie nic Wam nie mówią te daty? Podpowiem – 16 lipca rozpoczął się zakwit sinic nad zatoką Pucką i na Bałtyku. Skończył się 12 sierpnia. W tym czasie pływanie, szczególnie w okolicach Pucka, Helu i Łeby było zakazane. Gdy okazało się, że nie można spędzić czasu w wodzie wszyscy złapali za smartfony. Trochę z nudów a trochę, a trochę by sprawdzić aktualne prognozy pogody i … kiedy znikną sinice.

Sieć mobilna nie ma wakacji!

To nie wszystko co zobaczyliśmy. Nie mamy wątpliwości, prawdziwe wakacje zaczynają się w drugiej połowie lipca. W drugiej połowie czerwca wzrost ruchu w sieci widzieliśmy głównie nad morzem i był on ok. 50% procentowy, w porównaniu do pierwszej połowy miesiąca. Na początku lipca ruszyło. Były nadmorskie powiaty, gdzie ruch się potroił. Jednak druga połowa lipca to już absolutny pik. W powiecie wejherowskim nasi klienci przesłali sześciokrotnie więcej danych niż na początku czerwca. Swoje zrobiły tu także sinice… lecz zapewne to nie wszystko.

Drugi wniosek, który dostrzegliśmy. Jak wakacje to nad Bałtyk. Ruch, który zaobserwowaliśmy górach czy nad jeziorami był „co najwyżej” kilkadziesiąt procent wyższy. Oczywiście z nielicznymi wypadkami. Widać także, że góry są preferowane w sierpniu.

Interaktywne mapy ruchu specjalnie dla Was

Poniżej mapy, na których pokazaliśmy wzrost lub spadek ruchu w naszej sieci mobilnej w stosunku do pierwszej połowy czerwca. Im cieplejszy kolor tym większy wzrost. Co więcej możecie najechać na każdy z powiatów i zobaczyć ile wynosił. 100% to wartość bazowa – ruch w pierwszej połowie czerwca, jeszcze przed rozpoczęciem wakacji. 150% oznacza wzrost o połowę, 200% – podwojenie  względem pierwszej połowy czerwca itd.

Wystarczy kliknąć w mapę by przejść na stronę i zobaczyć szczegóły


Oczywiście prawie wszędzie widać wzrost transferu. Były tygodnie, gdy w powiecie wejherowskim i puckim nasza sieć musiała sobie radzić z kilkukrotnie wyższym ruchem niż normalnie. W tym pierwszym był on sześciokrotnie wyższy niż przed wakacjami.

Nad jeziorami także zanotowaliśmy wzrost ruchu, lecz o 20%,  a czasem o połowę. Podobnie było w górach.

Widać też – podobnie jak w przypadku festiwali Open’er Festival Powered by Orange czy Orange Warsaw Festival, że różnica w liczbie przesyłanych kilobajtów, jest dużo większa, niż wydzwanianych sekund. Jednak są miejsca, gdzie wykorzystane minuty przebiły wzrost transferu. Na przykład powiat krośnieński, gdzie liczba wykorzystanych minut w drugiej połowie lipca wzrosła o ponad 100%, a przesłanych danych o 95%, w porównaniu z pierwszą połową czerwca.

Zauważyliście jeszcze jakieś ciekawe zależności? Dajcie znać w komentarzach!

Udostępnij: „Wyciskamy” sieć mobilną
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Klucz. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    mike278 09:40 05-09-2018
    Jak jakiś fajny vlog. techniczny to chętnie.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 11:05 05-09-2018
      Jak zawsze... w połowie miesiąca ;-). Choć w tym miesiącu będzie jeszcze jeden bonusowy odcinek w okolicach 28 ;-)
      Odpowiedz
      • komentarz
        mike278 11:11 05-09-2018
        Ale połowa miesiąca to nie jest przyszły tydzień za bardzo. :) Terminy coś się nie zgadzają. :)
        Odpowiedz
  • komentarz
    pablo_ck 12:54 05-09-2018
    Witamy Piotrze po urlopie :) Wpis mega - podkręcajcie nam sieć, podkręcajcie. To czekamy na Wasze "niespodzianki" :)
    Odpowiedz
  • komentarz
    JarKen 15:06 05-09-2018
    Rozumiem konieczność wciskania ściemy. Problem ściemniaczy polega na tym, że łatwo ich złapać na gorącym uczynku. Może i coś tam dostosowujecie, aczkolwiek zauważyłem stały spadek jakości zarówno LTE jak i HSPA. Chociaż nie jestem pewien czy można w ogóle mówić o jakiejkolwiek jakości. Trzy pierwsze to LTE, trzy kolejne HSPA: http://smart-life.pl/screenshot_20180905-145927/
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 15:34 05-09-2018
      Transfer danych, w sieci mobilnej rośnie obecnie mniej-więcej wykładniczo - podwaja się co roku. W sieci 4G jeszcze szybciej. Wzrost wykładniczy szybko zmierza ku nieskończoności. Nie dysponujemy jednak (choć bardzo byśmy chcieli) zasobami nieskończonymi + x, by zapewniać stały wzrost prędkości. Dlatego pracujemy nad średnią prędkością i komfortem korzystania z sieci. Trudno mi wypowiedzieć się o Twoim konkretnym przypadku bo nie wiem gdzie dokładnie zostały zrobione testy, a jedynie, że zostały wykonane w godzinach szczytu, gdy niestety średnie prędkości spadają. Trudno także wyrokować o całej sieci w oparciu o pojedynczy przypadek, a informacje, które podajemy są sprawdzone. Zwróć proszę uwagę, że testy, które pokazałeś są dużo niższe, niż średnia dla naszej sieci, na przykład w oparciu o speedtest.pl.
      Odpowiedz
      • komentarz
        JarKen 19:52 05-09-2018
        Ty tego nie pamiętasz, ale chwaliłem Orange za LTE, bo wyciągało ponad 30Mbps. Jednocześnie wyśmiewając 15Mb Playa. Ale od mniej więcej dwóch lat popsuło się HSPA, a było bardzo dobre - zaraz potem LTE. Gdzie? 24-100 Puławy. To może zacznę robić testy na speedtest.pl i trochę zaniżę tę średnią. O 19.50 (to już poza szczytem?) Ping 65 pobieranie 1,5Mbps wysyłanie 0.21Mbps.
        Odpowiedz
        • komentarz
          Piotr Domański 21:20 05-09-2018
          To także szczyt. Nie twierdzę także, że w każdym miejscu mamy idealne parametry sieci. Puławy, o których wspominasz nie są na razie objęte projektem, o którym piszę w tekście, więc trudno by doszło tam do jakiejś nagłej zmiany. Analizujemy jednak cały czas sytuacje i staramy się działać, tam gdzie obciążenie jest zbyt duże. Jednak procesy inwestycyjne trwają.
          Odpowiedz
          • komentarz
            JarKen 21:45 05-09-2018
            Masło maślane - po pierwsze było dobrze. Po drugie skoro było dobrze i jest źle to znaczy, że obciążenie jest zbyt duże. Ale widocznie nie wystarczająco duże.
            Odpowiedz
            • komentarz
              Piotr Domański 21:49 05-09-2018
              Niestety budowa stacji bazowej, a także zawieszenie na już istniejącej dodatkowych anten nie następuje z dnia na dzień. W pierwszym przypadku do kwestia kilku lat. Zwróć proszę uwagę, jak dynamiczny jest wzrost transferu w sieci 4G w ciągu kilku lat. Niestety procedury związane z budową stacji trwają często dłużej niż pełne zagospodarowanie jej przepustowości przez klientów. To są inwestycje infrastrukturalne, podobnie jak autostrady nie powstają z dnia na dzień.
              Odpowiedz
  • komentarz
    muddy 15:45 05-09-2018
    Dzięki za sporo przydatnych informacji. Skoro wspomniałeś HDVoice - chciałem się dowiedzieć czy robicie coś by naprawić/uruchomić HDVoice w połączeniach z Orange do innych sieci podczas korzystania z VoLTE. Generalnie, w 3G HDVoice działa w połączeniach międzysieciowych niezależnie od tego kto do kogo dzwoni. Niestety w VoLTE HDVoice pojawia się tylko wtedy, kiedy telefon inicjuje osoba w innej sieci, a klient Orange VoLTE odbiera. W drugą stronę - nie działa :( Druga sugestia: dynamiczne zarządzanie wykorzystania pasm LTE. W Orange niestety telefon na siłę łączy się z najwyższym dostępnym pasmem: nawet jeśli to skrawek zasięgu LTE 2600 i osiągane prędkości są mizerne. Fioletowa konkurencja ponoć radzi sobie z tym tematem dużo lepiej - czy u Was są jakieś plany by sieć "wymuszała" optymalne wykorzystanie dostępnych pasm i "rozkładała" użytkowników równomiernie? Problem przeważnie nie dotyczy klientów z telefonami z agregacją 3-4 pasm (chociaż czasem też się zdarza że transmisja zamiera gdy pasmem podstawowym w agregacji jest 2600 z miernym zasięgiem i trzeba czekać na wyłączenie się agregacji) - jednak więcej osób korzysta z telefonów z LTE kategorii 4 bez agregacji.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 15:56 05-09-2018
      Wszystko w swoim czasie. Na pewno o tym napiszemy ;-)
      Odpowiedz
    • komentarz
      jjjj 19:37 05-09-2018
      Ale dlaczego "Problem przeważnie nie dotyczy klientów z telefonami z agregacją 3-4 pasm...". Z agregacją jest też problem, bo w przypadku stacji działających na sprzęcie Huawei, agregacja działa tylko w "dół", czyli telefon doagregowuje tylko niższe pasma od tego, do którego jesteśmy zalogowani jako podstawę. Przykład - jestem w budynku, jestem zalogowany do LTE800. Wychodzę z budynku, w eterze jest z tej samej stacji LTE1800, LTE2600, a nawet i LTE2100. Telefon nie włącza agregacji dopóki nie przestanę korzystać z internetu i sieć mnie nie przełączy na wyższą częstotliwość. Na stacjach na sprzęcie Nokii działało to tylko w odwrotną stronę. Obecnie zaczyna tam działać w obie strony.
      Odpowiedz
      • komentarz
        Piotr Domański 21:24 05-09-2018
        O wszystkich pracach związanych z naszą siecią na pewno będziemy na bieżąco pisać. A jeżeli coś się zmieni na tym polu pewnie także damy znać.
        Odpowiedz
  • komentarz
    Tomasz_Pinks 17:24 05-09-2018
    Witam, skoro poruszyłeś temat agregacji LTE, czemu nie chcecie dać aktualizacji ruterowi MF286 żeby mógł agregować pasmo 2100 tak jak ma to T-Mobile? Orientuje się Pan że poza MF286 i jednym mobilnym ruterze nie macie nic z agregacja... Nie pozostaje nic innego jak kupić inny ruter i zagarniać pasma ;)
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 21:22 05-09-2018
      Niestety, "danie" modemowi agregacji wymaga czegoś więcej niż aktualizacji oprogramowania. Urządzenia, nawet te same (biorąc pod uwagę nazwę modelu) mogą różnić. Zwróć proszę uwagę, że na przykład wiele smartfonów sprzedawanych w innych krajach agreguje więcej pasm niż sprzedawanych w Polsce.
      Odpowiedz
  • komentarz
    Puczi 19:50 05-09-2018
    Tam gdzie są jeszcze 2G nadajniki powinny być wymieniane na 3G, bo nie wszędzie potrzeba LTE, a 3G to już stabilny, szybki internet, jeżdżąc pociągami często łapie mi tylko 2G lub częściej plamy ;(
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 09:56 06-09-2018
      Nadajników 2G nikt nie będzie demontować. Korzystają z nich Ci, którzy nadal nie mają smartfonów, a jest to znacząca grupa klientów. Z tej samej sieci korzystają chociażby wszystkie terminale płatnicze (korzystasz, prawda?) i sporo innych urządzeń M2M (na przykład inteligentnych liczników prądu). Poza tym sieć 3G nie ma szans by obsłużyć tyle ruchu co sieć 4G – jest zbyt wolna i nie ma dostatecznej przepustowości.
      Odpowiedz
      • komentarz
        Puczi 19:37 06-09-2018
        No to dzięki za treściwe wyjaśnienie Piotruś, wydawało mi się, że wystarczy zastąpić 2G nowszym 3G i będzie lepiej, ale już wiem, że nie zawsze ma to sens. Proszę napisz mi dlaczego niektóre serwisy USSD pokazują info na ekranie zaraz po wpisaniu, a niektóre przysyłają SMS. Przykład: kod USSD na sprawdzenie Skarbonki, saldo pokazane jest na ekranie od razu, kod USSD na stan minut minipakiet, po wpisaniu kodu przychodzi SMS z liczbą minut. Nie ma opcji wszystkie kody, by pokazywały wynik na ekranie?
        Odpowiedz
  • komentarz
    jacek34 00:11 06-09-2018
    Kurcze, wczoraj uciecha, dziś smutek. Uciecha, bo telefon niewspierany oficjalnie przez Was zarejestrował się w IMS i pozwalał na VoWIFI i VoLTE. Dziś już tak nie potrafi... Przypadek? Trwające prace? Może szykuje się jakieś rozszerzenie oferty VoLTE/VoWIFI?
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 09:44 06-09-2018
      Jakieś drobne trudności zakładam. O jakim telefonie piszesz?
      Odpowiedz
      • komentarz
        jacek34 16:18 06-09-2018
        Nokia 7 plus miała przyjemność przez chwilę odbierać i nawiązywać połączenia VoLTE/VoWIFI. Tak, wiem, nie jest wspierana. Dlatego ta uciecha ;)
        Odpowiedz
  • komentarz
    Janek 06:23 06-09-2018
    Może w końcu pojawi się oferta internetu domowego LTE będąca konkurencją dla T-Mobile? Ta obecną z małym limitem danych w Orange ma zbyt wysoka cenę i nie bardzo się opłaca.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 09:44 06-09-2018
      Nie słyszałem o takich planach.
      Odpowiedz
      • komentarz
        Janek 21:56 07-09-2018
        Szkoda, bo w Orange czas się zatrzymał. 200gb z trudem można nazwać internetem domowym.
        Odpowiedz
  • komentarz
    Konwalia 08:22 06-09-2018
    Technologie G4 czy jeszcze bardziej szkodliwa dla zdrowia G5 systematycznie emitują rakowe elektroskazenie.Naukowcy którzy mówią ludziom czym jest ten szybki i chory rozwój technologii i maszty bazowe stawiane gdzie tylko inwestor chce ci naukowcy są karani za prawdę .Prawda o szkodliwosci5G 4G itd jest brutalna promieniowanie wywołuje szereg chorób które będą nas wykańczać.Inwestor dba o swe zyski a nie o ludzkie zdrowie będzie kusił nowa technologia a milczał o szkodliwym jej wpływie.inwestor buduje maszty po chamsku nie liczy się z mieszkańcami o czym pisze Ewa Pawula i protesty w Niemczech
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 10:03 06-09-2018
      Wszystkie stacje bazowe wykorzystywane przez Orange Polska działają zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem i są w pełni bezpieczne dla zdrowia mieszkańców i środowiska. Wykorzystywane są w nich anteny kierunkowe, które sprawiają, że natężenie pola elektromagnetycznego jest najsilniejsze przed samą anteną, która znajduje się na dużej wysokości nad ziemią. W Polsce w zakresie ochrony przed oddziaływaniem pola elektromagnetycznego (PEM) obowiązują jedne z najbardziej rygorystycznych przepisów na świecie - dopuszczalny poziom pola elektromagnetycznego wynosi 0,1 W/m2 i jest to wartość nawet 100 razy niższa niż stosowana w większości krajów Unii Europejskiej (m.in. w Austrii, Francji, Szwecji, Niemczech, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii), które przyjęły poziom 10 W/m2. Istotne informacje w tym zakresie znajdują się na stronie http://www.ondes-radio.orange.com/pl/fale-a-zdrowie. Oznacza to, że w Polsce trzeba budować więcej stacji bazowych, niż w tych krajach. Fale radiowe nie są uznawane za potencjalną przyczynę powstawania nowotworów przez Światową Organizację Zdrowia (WHO). Zostały one zaliczone do "kategorii zjawisk i substancji, których wpływ na rozwój nowotworów wymaga dalszych badań, ale nie oznacza to, że zdaniem WHO wpływ taki istnieje". W tej samej kategorii znajdują się m.in.: kawa, marynowane warzywa, ekstrakt z miłorzębu japońskiego, czy zawód strażaka. Więcej informacji na ten temat znajdzie Pani na stronie: http://badzwzasiegu.pl/. Proponuję zapoznać się z powyższymi badaniami naukowymi, które nie potwierdzają wpływu fal radiowych i pola elektromagnetycznego na zdrowie i środowisko. Przy okazji także zwrócić uwagę na to, jak duży negatywny wpływ może mieć brak zasięgu, skutkujący chociażby brakiem możliwości wykonania połączenia na numer alarmowy w przypadku wypadku lub pożaru. I sądzę, że to dużo poważniejsze zagrożenie, niż pole elektromagnetyczne.
      Odpowiedz
  • komentarz
    Krzysiek87 14:37 06-09-2018
    Cieszy informacja,że sieć się rozbudowuje. U Mnie w miejscu zamieszkania niestety jakość sieci się pogorszyła. Jest problem z zasięgiem oraz z jakością połączeń. Narzekają oprócz Mnie sąsiedzi,a Orange twierdzi,że sieć pracuje prawidłowo ale zanotowali zakłócenia, co nie jest prawdą bo po interwencji GSM BIZ był na dzielnicy UKE i powyłączał wzmacniacze sygnału a problem nadal występuję.Piotrze mogę prosić o Twoja interwencję w tej sprawie? Zapraszam techników do Siebie,niech sprawdzą w terenie.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 14:42 06-09-2018
      Nie wiem o jakiej dzielnicy piszesz, więc trudno mi się ustosunkować. Napisz proszę nieco więcej.
      Odpowiedz
      • komentarz
        Krzysiek87 14:54 06-09-2018
        Piotrze problem występuje w Nowym Sączu dzielnica Helena. Jeżeli Potrzebujesz więcej danych mogę przesłać na email. Pozdrawiam
        Odpowiedz
        • komentarz
          Piotr Domański 14:58 06-09-2018
          Sprawdzam!
          Odpowiedz
          • komentarz
            Krzysiek87 15:36 06-09-2018
            Dziękuję za zainteresowanie.
            Odpowiedz
  • komentarz
    pablo_ck 18:03 06-09-2018
    Ja bym osobiście wywalił Playa z roamingu i myślę że sieć zaczęła by dużo lepiej pracować. Chociaż ja osobiście nie narzekam. Uważam że ten "kleszcz" niepotrzebnie żeruje na Orange - wiem że pewnie Play płaci niezłe pieniądze za roaming krajowy - ale powiedzmy sobie szczerze - obciążą tym samym sieć.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Janek 12:02 07-09-2018
      Niestety po "wpuszczeniu" klientów Play internet w Orange drastycznie spowolnił. Właściwie z dnia na dzień. Jeszcze w grudniu wszystko ładnie śmigało, a od stycznia wieczorami prędkość spada do 1-5mbps. Składałem reklamację, ale odpowiadają że BTSy przeciążone (korzystam z BTS Pabianice Jana Pawła II 46).
      Odpowiedz
  • komentarz
    Wojtek 20:00 06-09-2018
    Puszcza Biała, okolice Długosiodła, telefon w zasięgu dwóch stacji bazowych odległych od niego o 2 i 2.5 km - transfer na HSPA nie działa. Telefon muszę na sztywno przełączać na LTE 800, aby mieć jakikolwiek internet. Niestety powoduje to, że nie działają wówczas połączenia głosowe. Jakość połączeń w 2G pozostawia wiele do życzenia, zrywa połączenia. Problem zgłaszany wielokrotnie do Orange i co? I nic. Mają to w nosie...
    Odpowiedz
  • komentarz
    Niezadowolona 00:10 23-09-2018
    Z Orange zrezygnuje. Od dwóch może trzech tygodni mam stałe kłopoty z Internetem mobilnym. Ciągle rozłącza mi połączenie. Ciągle! Mam dwa numery w Orange i jeden internetowy. Wszystkie działają tak samo źle na różnych urządzeniach. Przypadek? Nie sądzę! Nie po to płace gruby abonament aby się męczyć z takim bublem.
    Odpowiedz

Sieć

Tak się robi Internet Rzeczy! Jak to działa #6 (4)

Piotr Domański

16 sierpnia 2018

Tak się robi Internet Rzeczy! Jak to działa #6
4

Wiadomo, brzydka pogoda oznacza wzrost ruchu w sieci. Ale żeby sinice? Zabraliśmy się za analizę danych z powiatów, gdzie przed wakacjami „wzmocniliśmy” prawie 200 stacji bazowych dorzucając na nich agregację pasma. Okazało się, że największy ruch w naszej sieci przypadł na przełom lipca i sierpnia. W powiecie puckim było to  dokładnie między 22 lipca a 6 sierpnia. Jednego dnia, przez stacje bazowe, przechodziło tam kilkanaście terabajtów danych. A w Wejherowie i okolicach? Tam szczyt ruchu trwał od 17 lipca do 8 sierpnia. Pewnie nic Wam nie mówią te daty? Podpowiem – 16 lipca rozpoczął się zakwit sinic nad zatoką Pucką i na Bałtyku. Skończył się 12 sierpnia. W tym czasie pływanie, szczególnie w okolicach Pucka, Helu i Łeby było zakazane. Gdy okazało się, że nie można spędzić czasu w wodzie wszyscy złapali za smartfony. Trochę z nudów a trochę, a trochę by sprawdzić aktualne prognozy pogody i … kiedy znikną sinice.

Sieć mobilna nie ma wakacji!

To nie wszystko co zobaczyliśmy. Nie mamy wątpliwości, prawdziwe wakacje zaczynają się w drugiej połowie lipca. W drugiej połowie czerwca wzrost ruchu w sieci widzieliśmy głównie nad morzem i był on ok. 50% procentowy, w porównaniu do pierwszej połowy miesiąca. Na początku lipca ruszyło. Były nadmorskie powiaty, gdzie ruch się potroił. Jednak druga połowa lipca to już absolutny pik. W powiecie wejherowskim nasi klienci przesłali sześciokrotnie więcej danych niż na początku czerwca. Swoje zrobiły tu także sinice… lecz zapewne to nie wszystko.

Drugi wniosek, który dostrzegliśmy. Jak wakacje to nad Bałtyk. Ruch, który zaobserwowaliśmy górach czy nad jeziorami był „co najwyżej” kilkadziesiąt procent wyższy. Oczywiście z nielicznymi wypadkami. Widać także, że góry są preferowane w sierpniu.

Interaktywne mapy ruchu specjalnie dla Was

Poniżej mapy, na których pokazaliśmy wzrost lub spadek ruchu w naszej sieci mobilnej w stosunku do pierwszej połowy czerwca. Im cieplejszy kolor tym większy wzrost. Co więcej możecie najechać na każdy z powiatów i zobaczyć ile wynosił. 100% to wartość bazowa – ruch w pierwszej połowie czerwca, jeszcze przed rozpoczęciem wakacji. 150% oznacza wzrost o połowę, 200% – podwojenie  względem pierwszej połowy czerwca itd.

Wystarczy kliknąć w mapę by przejść na stronę i zobaczyć szczegóły


Oczywiście prawie wszędzie widać wzrost transferu. Były tygodnie, gdy w powiecie wejherowskim i puckim nasza sieć musiała sobie radzić z kilkukrotnie wyższym ruchem niż normalnie. W tym pierwszym był on sześciokrotnie wyższy niż przed wakacjami.

Nad jeziorami także zanotowaliśmy wzrost ruchu, lecz o 20%,  a czasem o połowę. Podobnie było w górach.

Widać też – podobnie jak w przypadku festiwali Open’er Festival Powered by Orange czy Orange Warsaw Festival, że różnica w liczbie przesyłanych kilobajtów, jest dużo większa, niż wydzwanianych sekund. Jednak są miejsca, gdzie wykorzystane minuty przebiły wzrost transferu. Na przykład powiat krośnieński, gdzie liczba wykorzystanych minut w drugiej połowie lipca wzrosła o ponad 100%, a przesłanych danych o 95%, w porównaniu z pierwszą połową czerwca.

Zauważyliście jeszcze jakieś ciekawe zależności? Dajcie znać w komentarzach!

Udostępnij: Tak się robi Internet Rzeczy! Jak to działa #6
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Dom. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    blaszko 11:16 17-08-2018
    Wiecej takich materiałów gdzie jest przystepnie a nie techno bełkot
    Odpowiedz
  • komentarz
    pablo_ck 22:42 19-08-2018
    Internet rzeczy to przyszłość tego świata. Nie mam naście lat i często zastanawiam się czy taka technologia będzie mi potrzebna.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 14:44 22-08-2018
      Będzie, ale nawet nie zauważysz gdy zaczniesz z niej za kilka lat korzystać. Bo nie dostaniesz do niej nowego telefonu. Po prostu za kilka lat zainstalujesz apkę, która da Ci sporo nowych możliwości i pomyślisz sobie: "jakie to wygodne!".
      Odpowiedz
      • komentarz
        pablo_ck 20:05 22-08-2018
        Może i tak będzie @Piotrze. Tym bardziej że w domu rośnie mi mały obywatel, który pewnie będzie fanem nowych technologii - w końcu musi mieć coś po tacie ;p
        Odpowiedz

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej