Innowacje

Kot w worku z napisem 100 Mb/s (0)

Wojtek Jabczyński

14 grudnia 2010

Kot w worku z napisem 100 Mb/s
0

Tydzień temu pisałemo pseudo speedteście Cyfrowego Polsatu natelepolis.pli firma szybko go zmieniła na uczciwy. Niech będzie, że się dalej czepiam, ale znów zajmę się tą reklamą. Po zbadaniu prędkości na banerze pojawia się zachęta: „Już wkrótce możesz mieć 100 Mb/s. Internet 4G już w Polsce”. Potem wystarczy zapisać się na usługę. Przypomina to kupowanie kota w worku ze złotym napisem 100 Mb/s. Po pierwsze nie wiadomo, czy znajdziemy się w zasięgu LTE. Po drugie, czy będziemy mieli obiecaną prędkość? Według mnie 100 Mb/s drogą radiową w praktyce można mieć tylko w warunkach laboratoryjnych. W realnym, miejskim świecie słabo to widzę. No chyba, że ktoś będzie szczęśliwcem mieszkającym przy antenie LTE i jedyną osobą, która wykupi usługę w danej lokalizacji. Zbyt dużo elementów decyduje bowiem o szybkości dostępu: odległość od stacji bazowej, ukształtowanie terenu, rodzaj zabudowy, poziom zakłóceń elektromagnetycznych i liczba użytkowników. Dlatego cokolwiek nie będzie napisane w reklamach warto wiedzieć, że radiowy dostęp nie przebije kabla miedzianego, a już na pewno światłowodu. Dlaczego? Dla inżynierów to proste. Radiowa 4G to sieć typu punkt/wielopunkt, a xDSL (np. neostrada) to punkt/punkt. Przekładając na język zrozumiały, załóżmy hipotetyczną sytuację, że chcemy podłączyć 100 użytkowników do jednego węzła sieci np. na osiedlu. W sieciach xDSL każdy z nich może korzystać z przepływności np. 10, 20, czy 40 Mb/s i tyle pokaże speedtest, niezależnie od zachowań innych użytkowników. W sieci 4G szczytowa przepływność 100 Mb/s jest dzielona przez liczbę użytkowników, czyli w chwili, gdy każdy intensywnie korzysta z sieci, na jednego użytkownika przypada 1 Mb/s. Dlatego zanim ulegniemy marketingowemu amokowi, koniecznie zobaczmy, co kryje worek. Z reklamy nie dowiemy się, jaki naprawdę szybki kot wyskoczy.

Udostępnij: Kot w worku z napisem 100 Mb/s
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Samochód. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Odpowiedzialny biznes

Przyjaciele Euro 2012 (0)

Jarosław Konczak

14 grudnia 2010

Przyjaciele Euro 2012
0

Są „Prawdziwi przyjaciele”, „Przyjaciele Kubusia Puchatka”, „Przyjaciele” – ponoć dobry serial, ale nie oglądałem no i „Przyjaciele Euro 2012”,  a właściwie to tacy „Oficjalnie Przyjaciele Euro 2012”, bo ja też się czuję przyjacielem tego wydarzenia, a mnie na liście przyjaciół nie ma (ale zaraz się na niej znajdę – oczym później). Na tej liście zresztą nie ma wielu jak sądzę przyjaciół Euro 2012, stąd prawdopodobnie nieoficjalną piosenką Euro 2012 będzie niezapomniany utwór Republiki, zaczynający się od słów – „Gdzie oni są, ci wszyscy moi przyjaciele”.

Ale skoro są „Oficjalni przyjaciele” to zobaczmy kto się do nich zalicza. Najnowsi to Andrzej Strejlau i Maciej Stuhr. Wcześniej tego zaszczytu dostąpili: Lech Wałęsa, Maryla Rodowicz, prof. Jerzy Bralczyk, Włodzimierz Lubański, Józef Młynarczyk, Robert Korzeniowski, Leszek Blanik, Dariusz Michalczewski i Leszek Możdżer oraz 20 dzieci z całej Polski, laureatów konkursu plastycznego „UEFA EURO 2012 w moim kraju – Razem Tworzymy Przyszłość”. W sumie ma to być 200 osób. A więc jeszcze trochę miejsc zostało. Z uwagi na fakt, że powyższa lista (z wyjatkiem dzieci – jak listek figowy jej przydany) jest zbiorem mniej lub bardziej znanych i popularnych twarzy, o mniej lub bardziej wyraźnych osiągnięciach.

Przyjacielem Euro może więc zostać np. Aleksander Kwaśniewski – to też były prezydent jak Lech Wałęsa, raper Tede to swego rodzaju językoznawca inaczej dodany do przyjaciówł dla przeciwwagi profesora Bralczyka  – językoznawcy naprawdę. Skoro jest starsza nieco blondyna Maryla, to może młodsza nieco blondyna Doda, albo młodsza i brunetka – Marina. Jak mamy bijącego wprost Dariusza M. to dajmy uwodzącego wprost agenta Tomka. Jak mamy Leszka Blanika, który niezrównanie skakał przez konia, to i dochodzimy do konia – jako pięknego polskego zwierzaka, którego może reprezentować np. Kończak Jarosław, którzy niniejszym do przyjaciół Euro 2012 (tych oficjalnych) się zgłasza. Jak ktoś chce znaleźć sie w tym szacownym gronie powyżej zapraszam do przeprowadzenia podobnego wywodu.

Udostępnij: Przyjaciele Euro 2012
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Dom. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Urządzenia

Kilka telefonicznych newsów (0)

Wojtek Jabczyński

14 grudnia 2010

Kilka telefonicznych newsów
0

Zebrałem trochę nowych informacji, dla tych co przymierzają się do kupienia telefonów jeszcze przed Świętami. Mam nadzieję, że będą przydatne. Od dziś do animalsów (abonament i mix) wprowadziliśmy trzy nowe aparaty: Sony Ericsson Roxy Phone, LG Cookie Style T310 i HTC Desire Z. Ten ostatni tylko w e-sklepie. Obniżyliśme ceny LG GU280 i Samsung Z720. Nowości są też w Zetafonie. Do wszystkich cenników tej oferty trafiły: LG Cookie Style T310 i Samsung S5230 Avila z nawigacją. W Zetafonie bez miesięcznego zobowiązania w sklepie internetowym zaoferowaliśmy: Nokię 6103, Sagema MY212x, Samsunga C300 i Samsunga X510. Natomiast w wariancie z miesięcznym zobowiązaniem pojawił się Samsung Z720.

htc-desire-z.jpg

Udostępnij: Kilka telefonicznych newsów
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Klucz. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej