Urządzenia

Nokia 3310 w Orange (36)

Piotr Domański

12 czerwca 2017

Nokia 3310 w Orange
36

Piotrek Domański

„Jaki jest Twój rekord w snake’a?” – jeżeli to pytanie uruchomia u Was szereg skojarzeń z przełomem XX i XXI wieku, to oznacza że pewnie, podobnie jak ja korzystaliście z Nokii 3310. Nic dziwnego, to były czasy gdy Nokia była liderem w produkcji telefonów komórkowych, a ten model jednym z ich najbardziej popularnych produktów, który został sprzedany w ponad 126 mln egzemplarzy.

Teraz to urządzenie wraca do sprzedaży w Orange w nowej wersji – z kolorowym wyświetlaczem, aparatem 2 Mpx oraz wejściem MicroSD do 32 GB.

Z uwagą śledziłem doniesienia o tym urządzeniu. Na początku była euforia, później lekkie rozczarowanie… a później informacje o sprzedaży znacznie przekraczającej założenia. Zresztą początkowe zainteresowanie, świetnie pokazuje ten wykres z Google Trends.


Późniejszy spadek zainteresowania to zapewne wynik konfrontacji nowej Nokii z otaczającymi ją w Barcelonie flagowcami. Nie dziwi mnie to, zresztą pisał też o tym Wojtek relacjonując MWC2017.

A teraz mamy tę trzecią część historii – sprzedaż. Która jak się okazuje wypada całkiem dobrze. Moim zdaniem nie jest to efekt sentymentów, lecz bardzo konkretnych zalet tego telefonu.

Kluczowy, moim zdaniem jest czas pracy na jednym ładowaniu. W internecie bez problemu można znaleźć komentarze, mówiące że telefon wytrzymuje bez ładowania 5-6 dni intensywnego wykorzystywania. Nie miałem tyle czasu, by pobawić się tym telefonem, ale jestem skłonny w to uwierzyć. Sam telefon jest dobrze wykonany, nic nie trzeszczy, a obudowa wytrzymała. Plusem jest też prostota. Obsługa tego telefonu jest prosta, jak budowa cepa, wszystko działa intuicyjnie, a dla kogoś, kto kiedyś miał w łapkach Nokię 3310 wszystko będzie oczywiste. W telefonie jest też aparat, raczej służący do udokumentowania czegoś niż fotografii artystycznej, ale jest.

To telefon, który może spotkać się z zainteresowaniem. Nie tylko nieco starszych klientów, których przekona prostota, wytrzymałość i fizyczna klawiatura. Z tych samych powodów telefon docenią chodzący po górach (próbowaliście kiedyś wpisywać numer w rękawiczkach?). A także, Ci którzy uważają na domowy budżet.

Bo plusem nowej Noki jest także cena. W naszych planach taryfowych jego ceny zaczynają się od 69 zł na star, a następnie miesięczną opłatę wysokości 10 zł – to w planie za 29,99. W kolejnym na start zapłacicie 29 zł, a od Smart Plan LTE za 59,99 na start za 0 zł. Czyli w gruncie rzeczy tyle co nic. A jeszcze dostaniecie kartę SD 😉
Link do oferty na orange.pl. Udanego „wężyka” 😉

Udostępnij: Nokia 3310 w Orange
podaj nick
podaj poprawny adres e-mail
komentarz jest wymagany

Komentarze

  • komentarz
    MreaperS 14:57 12-06-2017
    Czy będzie jakaś odpowiedź z Waszej strony na ofertę roamingową od T-Mobile? W T-Mobile użytkownicy ofert na kartę otrzymują darmowy roaming i pakiet internetu w UE wg. zasad RLAH, a u Was? Pozdrawiam
    Odpowiedz
    • komentarz
      Ron 16:14 12-06-2017
      Proponuję abonament w Orange i też będzie bez limitu :)
      Odpowiedz
    • komentarz
      mike278 17:08 12-06-2017
      A po co ma reagować? Wystarczy że będzie promować nju abonamentowe bezterminowe.
      Odpowiedz
  • komentarz
    MAURYCY 15:04 12-06-2017
    Zawsze uważałem że 3210 była bardziej kultowa :-)
    Odpowiedz
  • komentarz
    mike278 15:46 12-06-2017
    Stara 3310 była wręcz kultowo odporna. Ta nowa nie jest. To hybryda futurea i smartfona. Z wadami obu typów. :)
    Odpowiedz
  • komentarz
    Ron 16:12 12-06-2017
    Super, cieszę się że Orange wprowadza ten model do oferty dla osób, które używają telefonu do dzwonienia i SMS :) Bardzo dobry ruch i oczywiście dzięki @Piotr za recenzję. Proste urządzenie do podstawowych funkcji + cena.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotrek Domański 18:22 12-06-2017
      Nie nazwałbym tego recenzją. Raczej opisem sprzętu. Miałem go przez ledwie kilka godzin przed opisaniem. Jeżeli chcecie mogę wejść w buty Michała lub Zbyszka i zrobić konkretną recenzje. Ale na to muszę mieć czas - recenzji nie można napisać po kilku godzinach. Telefonem. Nawet tak prostym w obsłudze.
      Odpowiedz
      • komentarz
        Ron 18:45 12-06-2017
        Jest dobrze, nie ma tu co opisywać. Telefon prosty do rozmów i SMS bez "wodotrysków" z żywotną baterią. Nikt nie będzie opisywał pixeli, aparatu foto itd :)
        Odpowiedz
      • komentarz
        Ron 21:09 12-06-2017
        @Piotr, potwierdzisz czy to Twój komentarz???
        Odpowiedz
        • komentarz
          mike278 22:11 12-06-2017
          Pomarańczowego kolorku brak.
          Odpowiedz
          • komentarz
            Piotr Domański 08:42 13-06-2017
            Brak, brak, ale czasem można "na szybko" skomentować bez logowania, prawda? O_o
            Odpowiedz
            • komentarz
              Ron 10:09 13-06-2017
              A no można, można tylko się upewniam, nic więcej, bo jakiś czas temu ktoś się podpisywał np Orange Ekspert :)
              Odpowiedz
  • komentarz
    Ron 20:40 12-06-2017
    Czy nie macie dziś awarii na Blogu?
    Odpowiedz
    • komentarz
      MAURYCY 07:02 13-06-2017
      Takie a nie inne działanie bloga to pewnie przez wprowadzane zmiany oraz nie da się ukryć przez wykres Google Trends (ten to potrafi ładnie zamulić przeglądarkę na telefonie).
      Odpowiedz
      • komentarz
        Piotr Domański 08:45 13-06-2017
        Zmiany powinny działać na tip-top, ale jeżeli coś Wam nie funkcjonuje wyślijcie nam na maila. Sprawdzimy w czym rzecz. A jeżeli chodzi o Google Trends, to miało być takie modern, ale faktycznie loguje się to długo... trzeba będzie przemyśleć.
        Odpowiedz
        • komentarz
          Pan Pikuś 11:31 13-06-2017
          Najpierw muszę odszukać autora i wejść w jego wpisy. Inaczej się nie da. Przeglądarka Chrome i Opera.
          Odpowiedz
          • komentarz
            Piotr Domański 11:51 13-06-2017
            Nie masz innej możliwości wejścia we wpisy? Panowie, macie maile do mnie, wysyłajcie zrzuty ekranu, będziemy poprawiać. Napiszcie też jakie macie wersje przeglądarek ;-)
            Odpowiedz
            • komentarz
              Pan Pikuś 14:36 13-06-2017
              No niestety, nic nie jest lepiej. Wysłałem Ci info na Fb, ale pewnie nie miałeś czasu przeczytać.
              Odpowiedz
              • komentarz
                pablo_ck 18:25 13-06-2017
                Na smartfonie nie działa!!!!! Blog umiera!!!!!!!
                Odpowiedz
                • komentarz
                  Piotrek Domański 20:29 13-06-2017
                  U mnie działa :-) A bardziej na poważne - wiemy o błędach, jutro bedą naprawiane. Troszkę pozmienialiśmy wczoraj na blogu i niestety czasem błędy się pojawiają. Niestety jeżeli poprawki nie będą wystarczające blog na kilka dni wróci do wcześniejszego wyglądu. Ale sądzę, że nie będzie takiej konieczności.
                  Odpowiedz
                  • komentarz
                    pablo_ck 20:49 13-06-2017
                    Dla mnie zmiany na minus :( Na www na kompie jeszcze jakoś to wygląda, ale na smartfonie......dla mnie tragedia to mało.
                    Odpowiedz
  • komentarz
    Patryjota 21:02 12-06-2017
    Jak bym miał deja vu :D
    Odpowiedz
    • komentarz
      Ron 21:07 12-06-2017
      Dokładnie :)
      Odpowiedz
  • komentarz
    Tomi 09:23 13-06-2017
    Telefon do gadania, który nie ma HD voice. Porażka. A tandetna obudowa z cieniutkiego plastiku nawet nie umywa się do pancernej obudowy pierwotnej Nokii. Typowe chińskie badziewie. Niestety. Producent jedzie tutaj na sentymencie do marki Nokia i tyle. Tydzień bez ładowania to żaden wyczyn w świecie telefonów klawiszowych. Byle myPhone za 100zl z Biedronki to potrafi.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Ron 09:36 13-06-2017
      To życzę powodzenia z myPhonem, przez który nic nie słychać :D Nokia 3310 nie musi mieć HD Voice, bo jest bardzo dobra jakość połaczeń. Polecam sprawdzić. Co do obudowy tutaj się mogę zgodzić, ale jakość połączeń wysoka. Sporo osób czeka na takie telefony i nie potrzebują neta.
      Odpowiedz
      • komentarz
        Tomi 11:39 13-06-2017
        Nikt tu nie mówi o internecie, tylko o rozmowach głosowych, do których podobno ten telefon miał być stworzony. Wysoka jakość głosu to jest w HD Voice z AMR-WB lub na VoLTE z EVS. W przypadku tej kiepskiej chińskiej Nokii działającej na zwykłym kodeku bez HD można mówić co najwyżej o poprawnej jakości. To nie jest wysoka jakość. Chyba, że ktoś ma naprawdę małe potrzeby to OK, bo ten telefon jest dla kogoś o bardzo niskich wymaganiach. Testowałem go pół h. Dziękuję, postoję. Kilkuletnia Nokia 301 oferuje o wiele lepszy głos, bo w HD.
        Odpowiedz
        • komentarz
          Piotr Domański 16:28 13-06-2017
          @Tomi, trudno wymagać od telefonu, który ma jedynie 2G by obsługiwał HD Voice i VoLTE ;-)
          Odpowiedz
          • komentarz
            jh 17:57 13-06-2017
            HD Voice jak najbardziej może być tylko w 2G. Wystarczy spojrzeć na Lumie. Ten sam producent.
            Odpowiedz
            • komentarz
              Piotr Domański 18:33 13-06-2017
              Ale nie ten sam telefon ;-)
              Odpowiedz
              • komentarz
                j 06:49 14-06-2017
                Ale ten sam producent.
                Odpowiedz
        • komentarz
          Ron 12:22 17-06-2017
          No właśnie tu się mylisz, bo jakość głosu lepsza od niektórych z posiadanym HD Voice i VoLTE. Dla przeciętnego użytkownika nie ma różnicy.
          Odpowiedz
  • komentarz
    Ron 19:15 13-06-2017
    Telefon oczywiście mało się różni od Noki 215, 216, 150. Ten sam kierunek.
    Odpowiedz
  • komentarz
    MAURYCY 20:13 13-06-2017
    Tak wracając do tematu nokii to wy serio takie ceny w takich wysokich abonamentach? Przecież ta nokia na wolnym rynku od ręki jest po 269 zł. :-) A teraz na temat blogów: od wczoraj strasznie muli strona główna i każdy wpis z osobna również (nie tylko przez google trends, ale każdy inny tak samo). Ponadto na ipadzie i iphonie (iOS 10.3.2) nie da się kliknąć w link do danego wpisu - zero reakcji. Jedyny sposób by z głównej wejść do wpisu to przytrzymać link i dać "otwórz w nowej karcie" bo bezpośrednio żadnej reakcji. Dodawanie komentarzy kuleje od kiedy blogi wskoczyły na platformę biura prasowego - klika się wyślij komentarz i trwa to około minuty zanim się uda wysłać. Ogólnie to idziemy w niewłaściwym kierunku z tym unowocześnianiem bloga na siłę :-(
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotrek Domański 20:32 13-06-2017
      Jutro będziemy nad tym pracować, jak nie uda się przywrócimy poprzednie ustawienia ;-)
      Odpowiedz
      • komentarz
        MAURYCY 08:09 14-06-2017
        A możecie wyłączyć ładowanie kolejnych wpisów pod obecnie czytanym? W jakim celu ładują się 4 inne wpisy skoro do każdego prowadzi odnośnik z "głównej"?
        Odpowiedz
        • komentarz
          Piotr Domański 08:32 14-06-2017
          Masz w pełni racje, jeżeli chodzi o nowe wpisy, ale na tym blogu jest ich kilka tysięcy, część z przed wielu lat, niektóre nadal aktualne i dobrze wypozycjonowane w wyszukiwarkach. Osobom, które trafią na nie, proponujemy po prostu inne wpisy - zarówno nowe, w prawej kolumnie, jak i nieco starsze, właśnie jako kolejne, jeden po drugim.
          Odpowiedz

Innowacje

Czy sztuczna inteligencja zastąpi nas w pracy #Generacja Startup (6)

Marta Cieślak-Krajewska

12 czerwca 2017

Czy sztuczna inteligencja zastąpi nas w pracy #Generacja Startup
6

Piotrek Domański

„Jaki jest Twój rekord w snake’a?” – jeżeli to pytanie uruchomia u Was szereg skojarzeń z przełomem XX i XXI wieku, to oznacza że pewnie, podobnie jak ja korzystaliście z Nokii 3310. Nic dziwnego, to były czasy gdy Nokia była liderem w produkcji telefonów komórkowych, a ten model jednym z ich najbardziej popularnych produktów, który został sprzedany w ponad 126 mln egzemplarzy.

Teraz to urządzenie wraca do sprzedaży w Orange w nowej wersji – z kolorowym wyświetlaczem, aparatem 2 Mpx oraz wejściem MicroSD do 32 GB.

Z uwagą śledziłem doniesienia o tym urządzeniu. Na początku była euforia, później lekkie rozczarowanie… a później informacje o sprzedaży znacznie przekraczającej założenia. Zresztą początkowe zainteresowanie, świetnie pokazuje ten wykres z Google Trends.


Późniejszy spadek zainteresowania to zapewne wynik konfrontacji nowej Nokii z otaczającymi ją w Barcelonie flagowcami. Nie dziwi mnie to, zresztą pisał też o tym Wojtek relacjonując MWC2017.

A teraz mamy tę trzecią część historii – sprzedaż. Która jak się okazuje wypada całkiem dobrze. Moim zdaniem nie jest to efekt sentymentów, lecz bardzo konkretnych zalet tego telefonu.

Kluczowy, moim zdaniem jest czas pracy na jednym ładowaniu. W internecie bez problemu można znaleźć komentarze, mówiące że telefon wytrzymuje bez ładowania 5-6 dni intensywnego wykorzystywania. Nie miałem tyle czasu, by pobawić się tym telefonem, ale jestem skłonny w to uwierzyć. Sam telefon jest dobrze wykonany, nic nie trzeszczy, a obudowa wytrzymała. Plusem jest też prostota. Obsługa tego telefonu jest prosta, jak budowa cepa, wszystko działa intuicyjnie, a dla kogoś, kto kiedyś miał w łapkach Nokię 3310 wszystko będzie oczywiste. W telefonie jest też aparat, raczej służący do udokumentowania czegoś niż fotografii artystycznej, ale jest.

To telefon, który może spotkać się z zainteresowaniem. Nie tylko nieco starszych klientów, których przekona prostota, wytrzymałość i fizyczna klawiatura. Z tych samych powodów telefon docenią chodzący po górach (próbowaliście kiedyś wpisywać numer w rękawiczkach?). A także, Ci którzy uważają na domowy budżet.

Bo plusem nowej Noki jest także cena. W naszych planach taryfowych jego ceny zaczynają się od 69 zł na star, a następnie miesięczną opłatę wysokości 10 zł – to w planie za 29,99. W kolejnym na start zapłacicie 29 zł, a od Smart Plan LTE za 59,99 na start za 0 zł. Czyli w gruncie rzeczy tyle co nic. A jeszcze dostaniecie kartę SD 😉
Link do oferty na orange.pl. Udanego „wężyka” 😉

Udostępnij: Czy sztuczna inteligencja zastąpi nas w pracy #Generacja Startup
podaj nick
podaj poprawny adres e-mail
komentarz jest wymagany

Komentarze

  • komentarz
    mike278 13:39 12-06-2017
    A mi się to za bardzo z cenzurą kojarzy. Sam zostałem potraktowany jako "mówca nienawiści" gdy w temacie "uchodźcy" zapytałem o sposoby, wysokość i pochodzenie środków utrzymywania tychże. Groził mi ban za zapytanie czy potrzeba utrzymywania ośrodków nie spowoduje zwiększonych obciążeń podatkowych. Pamiętajmy że algorytmy ustawia się "pod klienta" i nawet zwyczajna krytyka np. Orange za jakiś niepopularny ruch typu podwyżki może być uznana za "mowę nienawiści" bo tak ustawiono filtry. Nie sugeruję że tak jest tu i teraz. Ale może wkrótce być np na stronach rządowych. Samo targetowanie, personalizacja reklam to w mojej ocenie nic innego niż próba ingerencji w prywatność. Odpowiedź -TorBrowser. :) I niech mi ktoś podpowie. Jakakolwiek AI przeszła już test Turinga? :)
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 13:47 12-06-2017
      A ja odpowiem za Martę, ale tylko w temacie testu Turinga. Parę miesięcy temu w Scientific American pojawił się super tekst o tym, że nauczono już maszyny zdawać go... poprzez udawanie chamstwa i bezczelności ;-). Tutaj link https://www.scientificamerican.com/article/the-search-for-a-new-test-of-artificial-intelligence/. Tekst jest także w bodajże marcowym wydaniu Świata Nauki.
      Odpowiedz
      • komentarz
        mike278 14:00 12-06-2017
        Piotrze nie pokuszę się o subskrypcję :) natomiast gdzieś rzucił mi się opis (jeno gdzie?) Doszedł autor do wniosków że tylko osoby emocjonalne dają się podpuścić. Ale to czyjeś opinie ja nie czytałem żadnego sensownego opracowania.
        Odpowiedz
  • komentarz
    Piotrekk85 16:07 12-06-2017
    Będę pewnie niepopularnym w swoim twierdzeniu, ale w branży telekomunikacyjnej nie widzę szans na zupełne zautomatyzowanie obsługi klienta. Może to perspektywa eks-pracownika na słuchawce (3 lata w Orange, 1 rok w playu, 2 lata w tele2/netii). Ale w dobie coraz bardziej skomplikowanych ofert, coraz to bardziej różnorodnych rozwiązań, nie obędzie się bez udziału człowieka...
    Odpowiedz
    • komentarz
      pablo_ck 11:11 15-06-2017
      Oczywiście "automat" wszystkiego nie załatwi, ale myślę że 60% spraw uda się załatwić w ten sposób - przez automat.
      Odpowiedz
  • komentarz
    emitelek 17:18 28-06-2017
    Napiszę tylko do tych wszystkich "popularyzatorów" automatyzacji, komputeryzacji, robotyzacji, sztucznej inteligencji etc. Taki los szykujecie swoim dzieciom ??? Ludzi przybywa, a pracy coraz mniej!!! Jedyna alternatywa to wojna, jak do tej pory, aby populacja się zmniejszyła na globie?!?!?! Tyle w temacie :P
    Odpowiedz

Odpowiedzialny biznes

Technologia to dla artystów kolejne medium (0)

Bartosz Rymkiewicz

12 czerwca 2017

Technologia to dla artystów kolejne medium
0

Piotrek Domański

„Jaki jest Twój rekord w snake’a?” – jeżeli to pytanie uruchomia u Was szereg skojarzeń z przełomem XX i XXI wieku, to oznacza że pewnie, podobnie jak ja korzystaliście z Nokii 3310. Nic dziwnego, to były czasy gdy Nokia była liderem w produkcji telefonów komórkowych, a ten model jednym z ich najbardziej popularnych produktów, który został sprzedany w ponad 126 mln egzemplarzy.

Teraz to urządzenie wraca do sprzedaży w Orange w nowej wersji – z kolorowym wyświetlaczem, aparatem 2 Mpx oraz wejściem MicroSD do 32 GB.

Z uwagą śledziłem doniesienia o tym urządzeniu. Na początku była euforia, później lekkie rozczarowanie… a później informacje o sprzedaży znacznie przekraczającej założenia. Zresztą początkowe zainteresowanie, świetnie pokazuje ten wykres z Google Trends.


Późniejszy spadek zainteresowania to zapewne wynik konfrontacji nowej Nokii z otaczającymi ją w Barcelonie flagowcami. Nie dziwi mnie to, zresztą pisał też o tym Wojtek relacjonując MWC2017.

A teraz mamy tę trzecią część historii – sprzedaż. Która jak się okazuje wypada całkiem dobrze. Moim zdaniem nie jest to efekt sentymentów, lecz bardzo konkretnych zalet tego telefonu.

Kluczowy, moim zdaniem jest czas pracy na jednym ładowaniu. W internecie bez problemu można znaleźć komentarze, mówiące że telefon wytrzymuje bez ładowania 5-6 dni intensywnego wykorzystywania. Nie miałem tyle czasu, by pobawić się tym telefonem, ale jestem skłonny w to uwierzyć. Sam telefon jest dobrze wykonany, nic nie trzeszczy, a obudowa wytrzymała. Plusem jest też prostota. Obsługa tego telefonu jest prosta, jak budowa cepa, wszystko działa intuicyjnie, a dla kogoś, kto kiedyś miał w łapkach Nokię 3310 wszystko będzie oczywiste. W telefonie jest też aparat, raczej służący do udokumentowania czegoś niż fotografii artystycznej, ale jest.

To telefon, który może spotkać się z zainteresowaniem. Nie tylko nieco starszych klientów, których przekona prostota, wytrzymałość i fizyczna klawiatura. Z tych samych powodów telefon docenią chodzący po górach (próbowaliście kiedyś wpisywać numer w rękawiczkach?). A także, Ci którzy uważają na domowy budżet.

Bo plusem nowej Noki jest także cena. W naszych planach taryfowych jego ceny zaczynają się od 69 zł na star, a następnie miesięczną opłatę wysokości 10 zł – to w planie za 29,99. W kolejnym na start zapłacicie 29 zł, a od Smart Plan LTE za 59,99 na start za 0 zł. Czyli w gruncie rzeczy tyle co nic. A jeszcze dostaniecie kartę SD 😉
Link do oferty na orange.pl. Udanego „wężyka” 😉

Udostępnij: Technologia to dla artystów kolejne medium
podaj nick
podaj poprawny adres e-mail
komentarz jest wymagany

Muzyka

Reportaż z Orange Warsaw Festival 2017 (7)

Piotr Domański

12 czerwca 2017

Reportaż z Orange Warsaw Festival 2017
7

Piotrek Domański

„Jaki jest Twój rekord w snake’a?” – jeżeli to pytanie uruchomia u Was szereg skojarzeń z przełomem XX i XXI wieku, to oznacza że pewnie, podobnie jak ja korzystaliście z Nokii 3310. Nic dziwnego, to były czasy gdy Nokia była liderem w produkcji telefonów komórkowych, a ten model jednym z ich najbardziej popularnych produktów, który został sprzedany w ponad 126 mln egzemplarzy.

Teraz to urządzenie wraca do sprzedaży w Orange w nowej wersji – z kolorowym wyświetlaczem, aparatem 2 Mpx oraz wejściem MicroSD do 32 GB.

Z uwagą śledziłem doniesienia o tym urządzeniu. Na początku była euforia, później lekkie rozczarowanie… a później informacje o sprzedaży znacznie przekraczającej założenia. Zresztą początkowe zainteresowanie, świetnie pokazuje ten wykres z Google Trends.


Późniejszy spadek zainteresowania to zapewne wynik konfrontacji nowej Nokii z otaczającymi ją w Barcelonie flagowcami. Nie dziwi mnie to, zresztą pisał też o tym Wojtek relacjonując MWC2017.

A teraz mamy tę trzecią część historii – sprzedaż. Która jak się okazuje wypada całkiem dobrze. Moim zdaniem nie jest to efekt sentymentów, lecz bardzo konkretnych zalet tego telefonu.

Kluczowy, moim zdaniem jest czas pracy na jednym ładowaniu. W internecie bez problemu można znaleźć komentarze, mówiące że telefon wytrzymuje bez ładowania 5-6 dni intensywnego wykorzystywania. Nie miałem tyle czasu, by pobawić się tym telefonem, ale jestem skłonny w to uwierzyć. Sam telefon jest dobrze wykonany, nic nie trzeszczy, a obudowa wytrzymała. Plusem jest też prostota. Obsługa tego telefonu jest prosta, jak budowa cepa, wszystko działa intuicyjnie, a dla kogoś, kto kiedyś miał w łapkach Nokię 3310 wszystko będzie oczywiste. W telefonie jest też aparat, raczej służący do udokumentowania czegoś niż fotografii artystycznej, ale jest.

To telefon, który może spotkać się z zainteresowaniem. Nie tylko nieco starszych klientów, których przekona prostota, wytrzymałość i fizyczna klawiatura. Z tych samych powodów telefon docenią chodzący po górach (próbowaliście kiedyś wpisywać numer w rękawiczkach?). A także, Ci którzy uważają na domowy budżet.

Bo plusem nowej Noki jest także cena. W naszych planach taryfowych jego ceny zaczynają się od 69 zł na star, a następnie miesięczną opłatę wysokości 10 zł – to w planie za 29,99. W kolejnym na start zapłacicie 29 zł, a od Smart Plan LTE za 59,99 na start za 0 zł. Czyli w gruncie rzeczy tyle co nic. A jeszcze dostaniecie kartę SD 😉
Link do oferty na orange.pl. Udanego „wężyka” 😉

Mediateka

Udostępnij: Reportaż z Orange Warsaw Festival 2017
podaj nick
podaj poprawny adres e-mail
komentarz jest wymagany

Komentarze

  • komentarz
    Gosia 20:32 16-06-2017
    Za 20 lat to już będę za stara na czynny udział w OWF, haha. Dzięki takiemu szybkiemu postępowi technologicznemu sądzę, że będąc wieku Abrahama będą mogła w zaciszu domowym z kotem na kolanach i gorącą herbatę przeżyć OWF jakbym brała w nim czynny udział. Po pierwsze gogle VR, które mogłyby streemować taki koncert live a człowiek miałby wrażenie, że jest na miejscu pod sceną razem z dziesiątkiem tysięcy innych fanów. Zamiast opasek na nadgarstek byłby wszczepiany chip pod skórę, który po upływie 2 dni trwania festiwalu by się wchłaniał w organizm niczym nici chirurgiczne. Scena z headlinerem byłaby jedna, natomiast na całym obiekcie OWF mogłby stać hologramy aktualnie występujących artystów (dzięki temu nawet stojąc w długiej kolejce do ToiToi nie przegapimy występu ulubionej gwiazdy czy piosenki ;)) Podobne zjawisko miało miejsce na festiwalu Coachella, gdzie hologramem był już nieżyjący raper Tupac.
    Odpowiedz
  • komentarz
    Astis 14:41 18-06-2017
    Było to naprawdę niezwykłe wydarzenie i przeżycie xD :) Dziękuję za zaproszenie. . .
    Odpowiedz
  • komentarz
    Gosia 20:49 18-06-2017
    Dodałam komentarz ale się dalszym ciągu nie pojawił :( pisać jeszcze raz?
    Odpowiedz
  • komentarz
    MAURYCY 21:11 18-06-2017
    Festiwal przyszłości to najlepiej mnóstwo laserów, fajerwerków, ognia i dymu. A technologicznie to livestream obrazu ze sceny dla uczestników (a bo się stanie za namiotem obsługi który przysłania pół sceny, a bo trzeba iść do toitoia, a bo akurat trzeba stanąć w kolejce do stoiska z piciem), więcej wyraźnych telebimów (żadne ledowe bo z bliska nic na nich nie widać tylko pojedyncze diody) i live text z wydarzeń w festiwalowej aplikacji (bo często nie mamy pojęcia co ciekawego dzieje się w innym miejscu i na innej scenie).
    Odpowiedz
  • komentarz
    Piotr Domański 11:51 21-06-2017
    Koledzy i koleżanki, otóż nagrodę chcielibyśmy wysłać do Gosi i MAURYCEGO (znowu? ;-) ). Prześlijcie na mój adres mailowy adres do wysyłki ;-)
    Odpowiedz
    • komentarz
      MAURYCY 12:23 21-06-2017
      No cóż ja Ci na to poradzę ;-) Dziękuję :-D
      Odpowiedz
    • komentarz
      Gosia 20:48 21-06-2017
      A co my winni jesteśmy jak nikt inny nie bierze udziału ;) Wiesz dlaczego tak jest? W tytule nie ma wzmianki o tym, że jest konkurs i dlatego nie ma chętnych na nagrody. Ale jak się czyta całe artykuły to się wie wszystko :)
      Odpowiedz

Oferta

Gigabajty za gole czyli „pakiet kibica” (14)

Piotr Domański

10 czerwca 2017

Gigabajty za gole czyli „pakiet kibica”
14

Piotrek Domański

„Jaki jest Twój rekord w snake’a?” – jeżeli to pytanie uruchomia u Was szereg skojarzeń z przełomem XX i XXI wieku, to oznacza że pewnie, podobnie jak ja korzystaliście z Nokii 3310. Nic dziwnego, to były czasy gdy Nokia była liderem w produkcji telefonów komórkowych, a ten model jednym z ich najbardziej popularnych produktów, który został sprzedany w ponad 126 mln egzemplarzy.

Teraz to urządzenie wraca do sprzedaży w Orange w nowej wersji – z kolorowym wyświetlaczem, aparatem 2 Mpx oraz wejściem MicroSD do 32 GB.

Z uwagą śledziłem doniesienia o tym urządzeniu. Na początku była euforia, później lekkie rozczarowanie… a później informacje o sprzedaży znacznie przekraczającej założenia. Zresztą początkowe zainteresowanie, świetnie pokazuje ten wykres z Google Trends.


Późniejszy spadek zainteresowania to zapewne wynik konfrontacji nowej Nokii z otaczającymi ją w Barcelonie flagowcami. Nie dziwi mnie to, zresztą pisał też o tym Wojtek relacjonując MWC2017.

A teraz mamy tę trzecią część historii – sprzedaż. Która jak się okazuje wypada całkiem dobrze. Moim zdaniem nie jest to efekt sentymentów, lecz bardzo konkretnych zalet tego telefonu.

Kluczowy, moim zdaniem jest czas pracy na jednym ładowaniu. W internecie bez problemu można znaleźć komentarze, mówiące że telefon wytrzymuje bez ładowania 5-6 dni intensywnego wykorzystywania. Nie miałem tyle czasu, by pobawić się tym telefonem, ale jestem skłonny w to uwierzyć. Sam telefon jest dobrze wykonany, nic nie trzeszczy, a obudowa wytrzymała. Plusem jest też prostota. Obsługa tego telefonu jest prosta, jak budowa cepa, wszystko działa intuicyjnie, a dla kogoś, kto kiedyś miał w łapkach Nokię 3310 wszystko będzie oczywiste. W telefonie jest też aparat, raczej służący do udokumentowania czegoś niż fotografii artystycznej, ale jest.

To telefon, który może spotkać się z zainteresowaniem. Nie tylko nieco starszych klientów, których przekona prostota, wytrzymałość i fizyczna klawiatura. Z tych samych powodów telefon docenią chodzący po górach (próbowaliście kiedyś wpisywać numer w rękawiczkach?). A także, Ci którzy uważają na domowy budżet.

Bo plusem nowej Noki jest także cena. W naszych planach taryfowych jego ceny zaczynają się od 69 zł na star, a następnie miesięczną opłatę wysokości 10 zł – to w planie za 29,99. W kolejnym na start zapłacicie 29 zł, a od Smart Plan LTE za 59,99 na start za 0 zł. Czyli w gruncie rzeczy tyle co nic. A jeszcze dostaniecie kartę SD 😉
Link do oferty na orange.pl. Udanego „wężyka” 😉

Udostępnij: Gigabajty za gole czyli „pakiet kibica”
podaj nick
podaj poprawny adres e-mail
komentarz jest wymagany

Komentarze

  • komentarz
    h 11:21 11-06-2017
    Obecny prezes Orange Polska cieszy się z wygranej z Rumunią, w którym to kraju był prezesem Orange Romania przez ostatnie 5 lat. :P
    Odpowiedz
    • komentarz
      Elo 14:25 19-06-2017
      Wczesniej cieszył sie ze zwycięstw Rumunii :). Co poradzić, taka praca.
      Odpowiedz
  • komentarz
    emitelek 15:14 11-06-2017
    Czym różni się "zatafon" od dotychczasowego zetafona; to jakaś nowa odsłona tej usługi sprzedażowej? ;) Pewnie Ctrl c Ctrl v zadziałało Piotrze?, bo na FB to samo :D
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 16:31 11-06-2017
      No pewnie, literówka. Ale jak się pisze szybciutko po meczu, to może się zdarzyć. Wybaczycie?
      Odpowiedz
      • komentarz
        mnbg 16:42 11-06-2017
        NIE :D
        Odpowiedz
        • komentarz
          emitelek 17:08 11-06-2017
          mnbg - tobie też pewnie nikt niczego NIGDY nie wypomniał?... :/
          Odpowiedz
      • komentarz
        emitelek 16:43 11-06-2017
        Ja zawsze wybaczam, jak ktoś się przyzna do błędu!; człowiek jest omylny!!! Tak spytam; a gdzie regulamin, jak by co ;)
        Odpowiedz
        • komentarz
          Piotr Domański 16:47 11-06-2017
          W poniedziałek ma być. Ale spokojnie, będzie :-)
          Odpowiedz
          • komentarz
            emitelek 17:00 12-06-2017
            Wiem Piotr, że dużo więcej innych obowiązków, ale... Na tej stronie jest info ok, ale regulamin z marca br... http://www.orange.pl/kid,4000377334,id,4004886372,title,Pakiet-kibica-,article.html http://www.orange.pl/ocp-http/PL/Binary2/2005291/4106836058.pdf
            Odpowiedz
  • komentarz
    MAURYCY 17:25 11-06-2017
    W nju też działa? :-P
    Odpowiedz
    • komentarz
      mike278 09:16 12-06-2017
      Nie ma i nie będzie. Nie ma i nie będzie. Nie ma i nie będzie. :P
      Odpowiedz
  • komentarz
    manyaky 00:04 13-06-2017
    Po promocji 1410GB nie ma sensu nawet aktywować tych 3GB. ;P Ale to akurat dobrze, bardzo dobrze.
    Odpowiedz
    • komentarz
      emitelek 20:58 13-06-2017
      Jeszcze nie wszyscy włączyli, bo po co teraz? Właśnie grała reprezentacja i coś zawsze jest, a za chwilę wakacje i pewnie będą jakieś fajne pakiety wakacyjne!!! :D
      Odpowiedz
  • komentarz
    Astis 14:45 18-06-2017
    No super, że wróciły ;) Super Orange Kibic.
    Odpowiedz

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej