Film

Sierpniowe hity w Orange TV na VOD (1)

Kasia Barys

31 lipca 2017

Sierpniowe hity w Orange TV na VOD
1

Zapraszam do oglądania hitów na VOD w Orange TV. Filmy, seriale czy programy można oglądać także na smartfonie dzięki usłudze Orange TV Go: wszędzie i kiedykolwiek tylko chcecie. Proponuję obejrzeć kinowy przebój „Szybcy i wściekli 8”, fabularną wersję kultowej animacji Disneya „Piękna i Bestia”, fantastyczny hit „Life” oraz polską komedię „Porady na zdrady”. Te i inne filmy do obejrzenia w sierpniu w Orange VOD.

Repertuar filmów VOD w sierpniu

Szybkie samochody, piękne kobiety i grono prawdziwych twardzieli, a wszystko okraszone emocjonującymi wyścigami. W Orange VOD czas na najnowszą część, bijącej rekordy popularności, szybkiej i wściekłej serii. Film „Szybcy i wściekli 8” do obejrzenia od 21 sierpnia. Tym razem „za kółkiem” zasiądą Vin Diesel, Jason Statham i Dwayne Johnson.
Od 17 sierpnia polecam fabularną wersję kultowej animacji Disneya „Piękna i Bestia”, w której wystąpili Emma Watson, Dan Stevens oraz Luke Evans. To pełna doskonałej muzyki, wzruszająca historia o pięknej Belli i księciu zamienionym w przerażającego potwora.
Z kolei 16 sierpnia czas na jedno z największych odkryć w historii ludzkości. Grupa astronautów Międzynarodowej Stacji Kosmicznej znajduje formę życia na Marsie. Wkrótce okazuje się, że Obcy jest bardziej inteligentny, niż ktokolwiek przypuszczał. W hicie „Life” błyszczą takie gwiazdy, jak Ryan Reynolds czy Jake Gyllenhaal.
Proponuję także polską komedię „Porady na zdrady”. Zdradzona w dniu ślubu Kalina i porzucona przez chłopaka Fretka rozkręcają nietypowy biznes, który raz na zawsze ma rozwiązać problemy z męską wiernością. Jak to się skończy? Sprawdź 4 sierpnia w Orange TV na VOD.

Filmy w wideo na życzenie, w telewizji Orange TV, dostępne są poprzez dekoder telewizyjny. Usługa Orange TV jest dostępna wyłącznie dla abonentów Orange.

Udostępnij: Sierpniowe hity w Orange TV na VOD
podaj nick
podaj poprawny adres e-mail
komentarz jest wymagany

Komentarze

  • komentarz
    Pan Pikuś 21:30 31-07-2017
    Zakochałem się w piosence Ani Dąbrowskiej z filmu "Porady na zdrady" ☺️
    Odpowiedz

Sieć

Jak się wykuwa Internet of Things? – część 1 (14)

Piotr Domański

31 lipca 2017

Jak się wykuwa Internet of Things? – część 1
14

Telekomunikacja to niesamowicie ciekawy temat. Tworzenie i wdrażanie funkcjonujących globalnie standardów, budowa sieci i odnajdywanie zupełnie nowych zastosowań dla rozwiązań, które daje – to wszystko ta sama działka. Przykładem, który bardzo dobrze to pokazuje jest IoT, czyli „Internet of Things” – system połączonych do światowej sieci urządzeń, komunikujących się między sobą, serwerami i nami. Zapewniając przepływ danych, użyteczność i wysoką automatyzację. Mówiliśmy o nim przy okazji 5G i wielokrotnie wcześniej na blogu, ale to tylko wierzchołek góry lodowej.

Zdecydowaliśmy się zaprosić Was do samego środka procesu testów (takich na serio 😉 ) i pokazać dylematy, przed którymi stoją pracujący nad nimi inżynierowie. W końcu to blog o telekomunikacji, prawda?

Obecnie komunikacja pomiędzy urządzeniami zachodzi głównie poprzez sieć 2G. Powody są banalne – transfer danych w tej sieci nie powala szybkością, ale przynajmniej nie skutkuje wyczerpaniem baterii w ciągu 24 godzin jak wielu współczesnych smartfonów. Zwraca na to uwagę w wielu komentarzach nasz blogowy kolega – Ron. Jednak sieć 2G doskonała nie jest, dlatego wielu z nadzieją patrzy na 5G. Zapominając o niewykorzystanym potencjale 4G na tym polu.

3GPP w służbie IoT (Internet of Things)

Pewnie pamiętacie, czym jest 3GPP – to międzynarodowa organizacja, która zajmuje się tworzeniem standardów telekomunikacyjnych. Dzięki niej mamy 3G, 4G LTE i trwające obecnie prace nad 5G.

Jeżeli spotykacie się z tą nazwą 3GPP raz pierwszy zajrzyjcie do tekstu: 5G – czy będzie rewolucja? 5Gotowi – odcinek 1

Warto tam zajrzeć, bo dzisiaj będzie sporo o standaryzacji i Release’ach (czyli kolejnych „fazach” standardu).

Kiedy 3GPP kończyło w ramach Release-12, czyli… 5 wersji standardu 4G LTE, prace nad Cat-0 kolegom, którzy zajmują się IoT pozostał niedosyt. Wiem, że numeracja jest dziwna, ale nie ja to wymyśliłem, dlatego idźmy dalej 😉 Był rok 2015 – już wtedy wiadomo było, że by ruszyć z IoT konieczna jest pewna rewolucja w myśleniu o sieci. Tutaj niezbędna jest mała dygresja – informacja o tym, czym jest wspomniane Cat-0. Jak się może domyślacie kategoria urządzeń w ramach sieci 4G LTE, oznaczająca między innymi szybkość transferu danych i obsługiwane funkcjonalności, np. agregację pasm. Większość z nas jest zadowolona, gdy posiadamy urządzenia z wyższą Cat (na przykład Cat 6 czy Cat 9) bo pozwala osiągnąć wyższą prędkość transferu w sieci mobilnej.

O agregacji pasma pisałem w dwóch tekstach, do których linki znajdziecie poniżej. Pamiętajcie jednak, że niektóre szczegóły – na przykład lista telefonów mogła ulec zmianie.

Więcej o kategoriach urządzeń znajdziecie w tekście: Telefony z agregacją pasma w Orange

Więcej o agregacji pasma znajdziecie w tekście: 40 MHz transferu, czyli o agregacji pasma 4G LTE

Jednak zajmującym się Internet of Things wcale nie zależy na wyciąganiu maksymalnych prędkości transferu. Dlatego stworzono Cat–0, czyli jak można się domyśleć kategorie urządzeń, charakteryzującą się bardzo niskim transferem i prostą konstrukcją.

Koniec tej dygresji, czas przejść do wspomnianej już rewolucji w myśleniu o sieci, która zaowocowała trzema rozwiązaniami:

Pierwsze: zróbmy coś nowego, odrębnego od dotychczasowych technologii

Drugie: zbudujmy coś wewnątrz obecnie najbardziej zaawansowanego systemu – LTE.

Trzecie: udoskonalmy system obecnie najszerzej wykorzystywany do IoT – GSM

Jak się później okazało wszystkie te systemy były standaryzowane równolegle i znalazły się w opublikowanym w połowie 2016 roku 3GPP Rel-13. Czyli kolejnej „fazie” telekomunikacyjnych standardów. Pierwsze rozwiązanie dało początek standardowi NB-IoT (NarrowBand IoT), drugie – eMTC (zwany potocznie LTE-M), a trzecie EC-GSM-IoT. Tę ostatnią zostawmy i zajmijmy się 4G LTE. Bo w końcu o tym miał być artykuł.

Ta sama organizacja standaryzacyjna (3GPP) i kilka technologii do tego samego celu, może to się wydawać dziwne. Ale nie jest tak, jeżeli dokładnie przyjrzymy się, co znalazło się w tych systemach w ramach Rel-13, jak również ewolucjach z Rel-14.

Mamy pierwsze składniki – potrzebę rynku (budowę Internet of Things maksymalnie szybko), posiadane możliwości (sieć 4G LTE) i dwa pomysły na zarządzenie przy jej pomocy komunikacją między urządzeniami.

Powiecie, że wszystko gotowe? Nic bardziej mylnego!

Teraz zaczyna się najlepsza zabawa – trzeba sprawdzić czy można te rozwiązania wdrożyć w realnie istniejącej sieci (a nie na papierze, czy w formie testu w laboratorium), ile to będzie kosztować i czy ktokolwiek będzie chciał za to zapłacić. Bo nawet najbardziej genialne rozwiązanie, jeżeli nie będzie opłacalne nie przebije się.

Co zatem jest brane pod uwagę, gdy zabieramy się za testy?

Pasmo i ulokowanie względem 4G LTE

Zacznijmy od częstotliwości. Zarówno NB-IoT jak i eMTC działa tutaj na innych zasadach. Nie obędzie się jednak bez garści wiedzy „branżowej”. Jeżeli mówimy o szerokości kanału 4G LTE to podstawowym pojęciem jest tzw. blok zasobów (ang. Physical Resource Block – PRB), który ma 180 kHz szerokości w dziedzinie częstotliwości. Oznacza to, że komunikacja pomiędzy stacją bazową (w sumie to w 4G LTE – eNodeB), a urządzeniem odbywa się co najmniej w takim zakresie większego wycinka pasma dostępnego dla operatora. Ta jednostka jest podstawą dla obu systemów.

NB-IoT pracuje w dokładnie takim paśmie – 180 kHz szerokości – co czyni go dość elastycznym. Od początku miał być zupełnie nowym rozwiązaniem, umożliwiając trzy tryby pracy – samodzielnie (we własnym paśmie), wewnątrz pasma 4G LTE (wycinając z niego jeden PRB potrzebny do obsłużenia urządzeń NB-IoT) bądź w paśmie ochronnym 4G LTE (pomiędzy dwoma różnymi nośnymi LTE).

Testy Internet of Things - NB-IoT (NarrowBand IoT) i eMTC (zwany potocznie LTE-M) w Orange Polska

Alternatywne rozwiązanie, czyli LTE-M pracuje zawsze wewnątrz pasma 4G LTE, korzystając z sześciu PRB, czyli z teoretyczną szerokością pasma 1,08 MHz. W tym przypadku nie ma jednak konieczności „wycinania” tego bloku z całego pasma dostępnego dla operatora. Stacja bazowa sama decyduje (mówiąc bardziej technicznie: dynamicznie przydziela zasoby) czy w danym momencie będzie obsługiwać nasze telefony i tablety (w ramach 4G LTE), czy też urządzenia IoT (dzięki LTE-M). By pokazać, jak niewielką część pasma zajmować może LTE-M dodam tylko, że klasyczne 4G LTE – to, z którego korzystamy, na co dzień na częstotliwości 800 MHz w kanale 10 MHz operuje na aż 50 PRB.

Czytaj także: Sieć szkieletowa cz. 1,5, czyli dlaczego poprzednio nie było nic o 4G LTE?

Podsumowując – albo węższe pasmo, ale kilka trybów działania, albo też pasmo szersze, lecz w nieco większym stopniu obciążające istniejącą sieć. Za obydwoma rozwiązaniami idą dalsze konsekwencje. Na przykład…

Przepływności – ile danych można przesłać

Możliwości transmisyjne wynikają bezpośrednio z pasma pracy. LTE-M jest systemem o maksymalnej przepływności 1 Mb/s, a realnie możemy mówić o transferach rzędu kilkuset kb/s. NB-IoT dla odmiany ma bardzo wąski kanał, który poza danymi z urządzeń musi przenosić informacje kontrolne samego systemu, dlatego też możemy w nim osiągnąć jedynie przepływności rzędu dziesiątek kb/s. Oczywiście są sytuacje, w których owe dziesiątki kb/s będą w zupełności wystarczać – przykładem są choćby czujniki zużycia wody czy prądu, które przesyłają niewielką paczkę danych raz na miesiąc. Na drugim końcu skali mogą być czujniki medyczne przesyłające na bieżąco dane organizmu, czy też czujniki pogody, możliwe do zastosowania chociażby w ramach naszego środowiska dla Smart City. Mnogość zastosowań w ramach IoT jest niezwykle duża, a co za tym idzie, wymagania transferu są różne. Znaczenie ma jednak także…

Zasięg – by czujnik w piwnicy złapał sieć

To olbrzymie wyzwanie. Czujniki IoT bardzo często funkcjonują w miejscach, gdzie zasięg jest bardzo ograniczony – na przykład w piwnicach. Wyzwaniem są także czujniki, które muszą być cały czas w zasięgu, na przykład wspomniane czujniki medyczne. Co by się stało, gdyby kontrolowany w taki sposób pacjent dostał na przykład zawału serca poza zasięgiem? Cały czas mocno inwestujemy w sieć, ale nie da się tego wykluczyć.

Czytaj więcej: Sieć #1 po pierwszym półroczu

Dlatego od początku postawiono przed nowymi systemami cel osiągnięcia zasięgu lepszego, niż stosowany w sieci 4G LTE, z której korzystamy obecnie. Rozwiązanie, które zastosowano jest proste, lecz uprzedzając wszystkich – trudne do zastosowania w obecnie funkcjonującej sieci. Zakłada ono, bowiem… wielokrotne powtórzenie tego samego sygnału. Czyli strategię karabinu maszynowego. Gdy wystrzelisz 100 pocisków któryś zapewne trafi w cel, nawet, jeżeli jest daleko i dobrze schowany. A co gdy, pocisków jest 2000? Właśnie tyle raz może być powtórzony sygnał w LTE-M. Oczywiście nie ma nic za darmo – odbija się do na opóźnieniach i pojemności systemu, bo wiele sił marnowanych jest na wielokrotne powtórzenia, ale w tym przypadku cel uświęca środku.

System NB-IoT (ten z węższym pasmem i trzema trybami pracy) przynajmniej na papierze osiąga nieco lepszy zasięg niż LTE-M. Jednak jak wiemy papier dużo przyjmie, a wszystko i tak wychodzi w praniu.

No właśnie… praniu.

Dlaczego zabieramy się na blogu za Internet of Things właśnie teraz?

W ostatnich dniach w polskim Orange Labs zostało wykonane pierwsze połączenie w technologii NB-IoT. Jest to ważny krok w kierunku zbadania tej technologii w celu późniejszego określenia czy i na ile spełni nasze oczekiwania dotyczące nowych wdrożeń IoT. Nie zamykamy się jednak na tą technologię i dlatego porównujemy do niej inne rozwiązania. Jak widzicie naszymi przemyśleniami dzielimy się z Wami na bieżąco i w gruncie rzeczy jesteście naocznymi świadkami testów. Nie jest to, jak się może wydawać eksperyment w laboratorium, lecz także pracochłonne ślęczenie nad danymi i rozważanie możliwych kierunków działania. Orange aktywnie uczestniczy w standaryzacji, aby być gotowym na rozwiązania, które dopiero nadejdą. Od ustanowienia standardu do jego wdrożenia mijają miesiące, a nawet lata, a obecnie znajdujemy się w okresie gdy technologie pod IoT są na tyle rozwinięte, że można je próbować przekuwać w realne usługi.

Urządzenie IoT, testowanie w Orange

(nie pytajcie mnie o to do czego to służy ;-))

Ciąg dalszy nastąpi… a w nim o kasie, ostrej jeździe i prądzie. Czyli It’s Electric jak śpiewała Metallica.

P.S. nie myślcie sobie, że jestem taki mądry. Ten tekst to w całości wiedza kolegów, którzy na co dzień zajmują się rozwojem naszej sieci mobilnej. Niektórzy z Was – Ci, którzy byli u nas na tegorocznym zlocie blogowym mieli okazję się z nimi spotkać i przyjrzeć się ich pracy 😉

Na blogu znajdziecie już drugą część tekstu pod tytułem, którego zapewne się nie spodziewacie: Jak się wykuwa Internet of Things – część 2
Udostępnij: Jak się wykuwa Internet of Things? – część 1
podaj nick
podaj poprawny adres e-mail
komentarz jest wymagany

Komentarze

  • komentarz
    mike278 11:38 31-07-2017
    A ja dalej będę przeciwnikiem podłączania wszystkiego do sieci. My paranoicy nie lubimy gdy szpieguje nas żelazko :P Piotrze podesłałem maila. Sprawdź proszę i odpisz ok?
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 11:40 31-07-2017
      Odpisałem ;-) A co do podłączania do sieci - tu nikt nie mówi o żelazkach. Chodzi o samoloty, statki, drony, samochody i czujniki. Masę czujników.
      Odpowiedz
      • komentarz
        mike278 12:44 31-07-2017
        Piotrze dziś nie, ale jutro? Żelazko, buty, kurtka? Nierealne? Na pewno?
        Odpowiedz
        • komentarz
          Piotr Domański 12:49 31-07-2017
          Gdy będzie miało sens i będzie opłacalne? Tylko, że prawdziwej zmiany w gospodarce nie zrobią skarpetki, które raportują do smartfona odkształcenia stopy w trakcie biegania ;-)
          Odpowiedz
          • komentarz
            mike278 13:36 31-07-2017
            Piotrze kurtka, czujniki medyczne, masa czujników. Żelazko wymóg ubezpieczyciela podłączania do wifi domowego wszelkiego rodzaju niebezpiecznych sprzętów mogących spowodować np pożar. Buty specjalne np policyjne, trekingowe z możliwością pozycjonowania-kwestia zarządzania żołnierzami czy odnajdowanie turystów. Jest możliwość i każdy będzie chciał zarobić i szukał niszy.
            Odpowiedz
      • komentarz
        norbertcala 21:12 04-08-2017
        Akurat podłączenie żelazka do sieci to mega przydatna sprawa. Można go zdalnie wyłączyć jak się zapomni o tym wychodząc z domu
        Odpowiedz
  • komentarz
    Piotrekk85 12:38 31-07-2017
    Kiedy planowany jest komercyjny start?
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 12:41 31-07-2017
      My tu na razie zastanawiamy się jakie rozwiązanie wybrać, a Ty nas pytasz o start komercyjny? Troszkę jeszcze na to za wcześnie ;-)
      Odpowiedz
  • komentarz
    Ron 18:46 31-07-2017
    No to trudny temat macie do rozgryzienia :) Moim skromnym zdaniem jeśli tylko urządzenia na nowy system będą tanie (cena), takie jak te z 2G Only jestem za rozwiązaniem opartym na LTE. Zacytuję tutaj kawałek tego wpisu, który jest podstawą do zmian komercyjnych: "Teraz zaczyna się najlepsza zabawa – trzeba sprawdzić czy można te rozwiązania wdrożyć w realnie istniejącej sieci (a nie na papierze, czy w formie testu w laboratorium), ile to będzie kosztować i czy ktokolwiek będzie chciał za to zapłacić. Bo nawet najbardziej genialne rozwiązanie, jeżeli nie będzie opłacalne nie przebije się". Podsumowując: rozwiązanie musi być opłacalne cenowo dla użytkownika końcowego. Rozwiązanie oparte na 4G czyli wewnątrz tego pasma z 6 PRB z 50 w 10MHz na 800 lub rozwój w systemy z 2G, które zaczyna być zapomniane. Jedna ważna uwaga jak zostało wspomniane 2G nie jest niezawodne, ale uważam, że absolutnie najmniej awaryjne. :)
    Odpowiedz
  • komentarz
    Ron 14:10 01-08-2017
    @Piotrek, CBOS podał dane dotyczące korzystania z telefonów komórkowych. Warto zrobić wpis będzie ciekawie, który pokazuje, że 43% dalej korzysta z zwykłych telefonów komórkowych. Czyli głównie 2G w użyciu tych 43%. Dodatkowo przeglądanie internetu jest na 6 miejscu. :)
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 15:01 01-08-2017
      Ron, ja nadal się zasadzam na tekst o tym jak wyglądały rozmowy w 2G, 3G i 4G w ostatnim półroczu. Może wtedy wyciągnę ten temat ;-)
      Odpowiedz
      • komentarz
        Ron 15:18 01-08-2017
        Ok czekam na ciekawy wpis :) 3G będzie przed 2G w Voice, wszystko możliwe z powodu ilości smartfonów, ale jak głos przechodzi w ilości 20%-30% przez 2G, to będzie i tak dobrze i wciąż dużo :)
        Odpowiedz
    • komentarz
      jhjg 17:40 02-08-2017
      A Orange w raporcie półrocznym podawał 69% smartfonów w sieci i ja bardziej wierzę w takie dane niż w sondaże CBOS'u na losowych ludziach gdzie mogli trafić w większości na osoby starsze.
      Odpowiedz
      • komentarz
        Ron 19:32 02-08-2017
        No i ok, ale ważne przez jakie technologie (2G/3G/4GLTE) przechodzą rozmowy (procentowo)? To pytanie jest ważniejsze :)
        Odpowiedz

Oferta

Kolejne telefony z VoLTE i WiFi Calling w Orange (aktualizacja) (43)

Piotr Domański

28 lipca 2017

Kolejne telefony z VoLTE i WiFi Calling w Orange (aktualizacja)
43

Bitewny kurz po odpaleniu aplikacji do WiFi Calling jeszcze nie opadł, a już mamy dla Was nowe wieści związane z usługą,  a także siostrzanym VoLTE. Wiemy, że temat jest dla Was ważny, wystarczy spojrzeć na liczbę komentarzy pod wpisami na ten temat.

Nie dziwi mnie to – VoLTE to szybsze łączenie rozmów i lepsza jakość połączeń. WiFi Calling daje możliwość dzwonienia do Polski z dowolnego miejsca na świecie w cenie naszego planu taryfowego, a w Polsce zapewnia dostęp do naszych usług tam gdzie nas zasięg mobilny (jeszcze) nie sięga.

Coraz więcej smartfonów z VoLTE i WiFi Calling

Szlifując aplikację pracowaliśmy także nad tym, by móc korzystać z WiFi Calling i VoLTE na kolejnych telefonach tylko w oparciu o nasze oprogramowanie.  Lista efektów tej pracy mam obecnie 21 pozycji w przypadku VoLTE i 15 w przypadku WiFi Calling, a więc nieco się w ostatnich tygodniach powiększyła. Częściowo także o telefony bez naszego oprogramowania – chodzi o Samsunga S6 i Samsunga J5 (2017). Pracujemy także, by usługa ta działała także na tych telefonach, które mają nasze oprogramowanie.

Ostatnio lista poszerzyła się w przypadku VoLTE między innymi o Huawei P10, Sony Xperia XZ Premium. Na liście jest także między innymi Samsung XCover 4. Telefon działa w także w przypadku wersji generycznych urządzeń, na przykład Samsung J5 2017. Na Sony Xperia XZ Premium odpaliliśmy także WiFi Calling.

Jako, że bardzo lubię dorzucić do każdego  tekstu klika cyferek, nie inaczej będzie tym razem. Z VoLTE miesięcznie korzysta w Orange nieco ponad 430 tys. użytkowników. Co moim zdaniem ważne – duża część z nich robi praktycznie. WiFi Calling wykorzystywane jest rzadziej, choć sądzę, że z nową aplikacją ta wartość znacznie się zwiększy 😉

Pełna lista urządzeń z VoLTE i WiFi Calling w Orange :

W przypadku smartfonów Samsung podaliśmy nieco więcej informacji, bo tam sytuacja jest nieco bardziej skomplikowana. Będzie ona także aktualizowana na stronie orange.pl.

VoLTE:

  • Huawei P10
  • iPhone 6
  • iPhone 6 Plus
  • iPhone 6S
  • iPhone 6S Plus
  • iPhone 7
  • iPhone 7 Plus
  • iPhone SE
  • Orange Dive 71
  • Samsung A3 2017
  • Samsung A5 2017
  • Samsung J5 2017 (tylko oprogramowanie generyczne)
  • Samsung S8
  • Samsung S8+
  • Samsung S7
  • Samsung S7 EDGE
  • Samsung S6
  • Samsung S6 EDGE
  • Samsung XCover 4
  • Sony Xperia XZ
  • Sony Xperia XZ Premium
WiFi Calling:

  • iPhone 6
  • iPhone 6 Plus
  • iPhone 6S
  • iPhone 6S Plus
  • iPhone 7
  • iPhone 7 Plus
  • iPhone SE
  • Samsung J5 2017 (tylko oprogramowanie generyczne)
  • Samsung S8
  • Samsung S8+
  • Samsung S7
  • Samsung S7 EDGE
  • Samsung S6
  • Samsung S6 EDGE
  • Sony Xperia XZ Premium

Aktualizacja [28.07 15:10]

Faktycznie WiFi Calling i VoLTE działa już na Samsungu S6 (w obu wersjach) z naszym oprogramowaniem. Tabela już zmieniona.

Aktualizacja [2.08 09:35]

Smartfony Samsung S7 i S7 Edge z oprogramowaniem producenckim – kupione z „wolnej ręki” wspierają już WiFi Calling i VoLTE w Orange. Musicie tylko zaktualizować oprogramowanie.

Udostępnij: Kolejne telefony z VoLTE i WiFi Calling w Orange (aktualizacja)
podaj nick
podaj poprawny adres e-mail
komentarz jest wymagany

Komentarze

  • komentarz
    MAURYCY 12:12 28-07-2017
    A ja grzecznie zapytam: co z iPhone 5S? :-)
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 13:33 28-07-2017
      Od przedwczoraj nic się nie zmieniło. Ale jeżeli coś się zmieni na pewno będziemy pisać.
      Odpowiedz
  • komentarz
    Janek 12:19 28-07-2017
    Hmm. S6 i S6 EDGE z Waszej sieci (IDE) dostały wczoraj androida 7 i również VoLTE i WiFi Calling. Także informacja powyżej nie jest już aktualna :) finisz się zakończył :-P
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 13:22 28-07-2017
      To się nazywa działanie z zaskoczenia! Potwierdzimy i w razie czego zaktualizujemy ;-)
      Odpowiedz
      • komentarz
        Piotr Domański 15:03 28-07-2017
        Faktycznie, potwierdzone. A więc zmieniamy listę ;-)
        Odpowiedz
  • komentarz
    p2225 12:22 28-07-2017
    A LG G6, które już ma VoLTE i WiFi Calling? Stare info macie :P
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 13:58 28-07-2017
      Telefonu nie ma na liście, bo nadal musimy nieco doszlifować oprogramowanie - pojawiają się sporadyczne utrudnienia w WiFi Calling za granicą, a my chcemy mieć wszystko na tip-top.
      Odpowiedz
      • komentarz
        p2225 14:26 28-07-2017
        A czy będa lub są już te usługi dla tego telefonu w wersji z wolnego rynku? :)
        Odpowiedz
        • komentarz
          Piotr Domański 15:10 28-07-2017
          Trudno odpowiedzieć na to pytanie.
          Odpowiedz
  • komentarz
    Adam 12:54 28-07-2017
    Dlaczego nadal nie ma natywnego WiFi Calling i VoLTE na niebrandowanych telefonach z Androidem? Bo kilka Samsungów i jeden Sony to jakaś kpina.
    Odpowiedz
  • komentarz
    andrzej 14:04 28-07-2017
    kiedy jest szansa na VoLTE dla iphone 5s?
    Odpowiedz
    • komentarz
      Hshb 14:30 28-07-2017
      Technicznie niemożliwe.
      Odpowiedz
      • komentarz
        Adi 14:01 29-07-2017
        Ok, przepraszam. Przeczytałem omyłkowo że chodzi o WiFi Calling.
        Odpowiedz
    • komentarz
      Janek 14:35 28-07-2017
      Nigdy.
      Odpowiedz
  • komentarz
    przemek219 16:12 28-07-2017
    A gdzie ORANGE NEVA 80 ?? flagowiec orange wsparcia brak
    Odpowiedz
  • komentarz
    kvasir 18:55 28-07-2017
    A ja czekam aż każdy telefon a nie tylko wybrane które mają w specyfikacji VoLTE będą obsługiwać to. Tym bardziej że nie przekonuje mnie brand w telefonach, po kilku przypadkach telefonów kupowanych u operatora wyleczyłem się z nich.
    Odpowiedz
  • komentarz
    adam 19:47 28-07-2017
    A kiedy WIFI CALLING na "Sony Xperia XZ "
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 11:15 30-07-2017
      Niestety nie wiem
      Odpowiedz
  • komentarz
    Krzys 21:59 28-07-2017
    A kiedy dodacie S7 i S7 EDGE (open market XEO)? Na liscie sa ale ani programowo ani apka nie dzialaja!
    Odpowiedz
  • komentarz
    manyaky 22:00 28-07-2017
    S6 przetestowane i wszystko śmiga elegancko. Czy mogę prosić o informację, kiedy i czy w ogóle można się spodziewać WiFi Calling za granicą w prepaid?
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 11:24 30-07-2017
      Trudno podać jakąś konkretną datę wprowadzenia
      Odpowiedz
  • komentarz
    Jarek 23:10 28-07-2017
    A kiedy można spodziewać się obsługi SMS w wificalling?
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 11:20 30-07-2017
      Przymierzamy się do tej funkcji, ale trudno powiedzieć kiedy nastąpi jej wdrożenie.
      Odpowiedz
  • komentarz
    Adi 13:47 29-07-2017
    Co z iPhone 5S??? Inne sieci mogą a Orange wymyśla jakieś wymówki!!! Edit: W sumie to nawet wymówek nie wymyśla tylko po prostu dało od iP6 w górę bez wyjaśnienia. Skoro macie gdzieś że ludzie na wsiach nie mają zasięgu bo liczy się dostarczyć 7G 10TB/s dużym miastom to chociaż dajcie WiFi Calling.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 11:16 30-07-2017
      Przymierzaliśmy się do prac nad tym modelem. Jeżeli chodzi o zasięg to cały czas pracujemy nad siecią, zwiększając liczbę stacji bazowych i uruchamiając na kolejnych agregację pasma. Pisałem o tym niedawno na blogu
      Odpowiedz
  • komentarz
    ss 23:01 29-07-2017
    kiedy orange neva 80 z VoLTE?
    Odpowiedz
  • komentarz
    Pan Pikuś 08:50 30-07-2017
    Pamiętajcie tylko, że obie opcje trzeba jeszcze odpalić w menu telefonu.
    Odpowiedz
  • komentarz
    Vilge 17:24 30-07-2017
    Co oznacza "wersja generyczna" ?
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 08:22 31-07-2017
      W najprostszym tego słowa znaczeniu - telefon kupiony w sklepie, a nie u operatora.
      Odpowiedz
      • komentarz
        MAURYCY 09:36 31-07-2017
        Czyli z softem niebrandowanym.
        Odpowiedz
        • komentarz
          Adam 21:26 31-07-2017
          Nie do końca bo iPhone i Nexusy od operatorów też są niebrandowane.
          Odpowiedz
      • komentarz
        mike278 11:32 31-07-2017
        Piotrze podesłałem maila. Sprawdź proszę i odpisz, ok?
        Odpowiedz
  • komentarz
    pogodabartek 19:24 01-08-2017
    Kiedy Volte na telefonach OnePlus ? telefony wspierają tą funkcję,może byście wprowadzili do swojej oferty telefony tego producenta ?
    Odpowiedz
  • komentarz
    Arek 11:32 02-08-2017
    Witam.To rozumiem że jak mam S7 Edge z wolnego rynku to tylko karta z salonu Orange i wszystko działa.VoLte i WiFi Calling na 100% wspiera ten model w taryfie prepaid? Jeszcze jedno zapytanie czy Samsung J7 2017 jest też gotowy VoLte i WiFi Calling?
    Odpowiedz
  • komentarz
    Bartek 23:17 02-08-2017
    Aplikacja działa tylko w jedną stronę. Odbieranie połączeń nie działa. Rozmowa jest zestawiona, ale nie słychać rozmówcy. Sprawdzałem na 2 telefonach z Androidem. Popracujcie jeszcze nad tym, bo kiepsko to działa.
    Odpowiedz
  • komentarz
    Mateusz 20:28 07-08-2017
    Chciałbym się dowiedzieć czy będzie moze korzystać z owych usług na niebrandowanym Huawei P10? w opcjach telefonu mam zaznaczone VoLTE. Apliakcji wifi calling nie moge sciagnac ze sklepu google play
    Odpowiedz
  • komentarz
    m 15:11 09-08-2017
    Wciąż te dwie strony są niezaktualizowane, brak tam informacji że działa też niebrandowany S7 i S7 Edge z jedną i drugą usługą. Widzę że w Orange taki bałagan to standard. Konsultanci powołują się na tę stroną i rozpowszechniają nieprawdziwe informacje proszę to w końcu poprawić już to zgłaszałem. http://www.orange.pl/kid,4002009278,id,4004918673,article.html http://www.orange.pl/kid,4002400661,id,4004890470,article.html
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 18:38 12-08-2017
      Będzie zrobione :-)
      Odpowiedz
  • komentarz
    Gm 16:40 09-08-2017
    Kiedy będzie wifi calling w Gamsung A5 2017? Aktualizacja nic nie dała, apka wifi calling nie jest zgodna z tym urządzeniem. Co począć?
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 18:41 12-08-2017
      Apka nie zadziała, bo urządzenie obsługuje już VoLTE (to bliźniacza technologia). Pozostaje uzbroić się w cierpliwość na chwile, bo jak widać cały czas poszerzamy listę telefonów z VoLTE i WiFi Calling :-)
      Odpowiedz
      • komentarz
        Gm 20:32 16-08-2017
        Nie do końca bliźniacza. Volte nic mi nie da gdy mam słaby zasięg i dobre wifi. Czekam z niecierpliwością na wifi caling w A5 2017
        Odpowiedz
        • komentarz
          Piotr Domański 23:26 16-08-2017
          Bliźniacza od strony technologicznej - polecam mój tekst o WiFi Calling na blogu: http://biuroprasowe.orange.pl/blog/zadzwon-przez-wifi-czyli-wifi-calling-w-orange-i-nju-mobile/
          Odpowiedz
  • komentarz
    JacekMiloch 13:07 22-08-2017
    Witam . Co z xcover 4 kupionym na wolnym rynku. ?
    Odpowiedz

Inne

Jeszcze więcej roamingu od Orange (42)

Wojtek Jabczyński

27 lipca 2017

Jeszcze więcej roamingu od Orange
42

Sporo ostatnio działo się w kontekście roamingu. I nie mam na myśli Unii Europejskiej, tylko krajowe podwórko. Czas na kolejną odsłonę tej historii. Właśnie podpisaliśmy z Play aneks do obowiązującej umowy roamingu krajowego, dzięki któremu staniemy się w tym zakresie wiodącym partnerem fioletowego konkurenta. Co pewnie ucieszy Marcina Gruszkę (tak na marginesie gratuluję dzisiejszego giełdowego debiutu) w jego codziennej pracy, bo ostatnio pod tym względem miał nieco gorący okres 😉

Od korporacyjnej strony aneks zmienia dotychczasowe warunki współpracy, poprzez odejście od formuły rozliczania na zasadzie per minuta bądź gigabajt, a przejście na konkretne pakiety usług. Dla nas oznacza to większe korzyści liczone w złotówkach, a dla Play i jego klientów… pytajcie Marcina. Na koniec ważna uwaga. Dużo pracowaliśmy w ostatnich latach nad naszą siecią i jest w pełni przygotowana na większy ruch w ramach roamingu krajowego, a klienci Orange nie powinni odczuć, że fioletowi też korzystają z Sieci #1 w Polsce.

AKTUALIZACJA [28/07 godz. 13.35]

Mieliście sporo pytań, zwłaszcza o to czy ruch klientów Play „nie zatka” nam sieci. Dlatego kilka uspokajających informacji:

  • 4G/LTE Orange Polska dla klientów Play będzie dostępne od 2018 roku.
  • Przez 6 miesięcy będziemy przygotowywać naszą sieć do przyjęcia ruchu Play
  • Do końca roku świadczymy im usługi tylko 2G/3G w niewiele większym stopniu niż dotychczas.

 

Udostępnij: Jeszcze więcej roamingu od Orange
podaj nick
podaj poprawny adres e-mail
komentarz jest wymagany

Komentarze

  • komentarz
    Piotrekk85 17:20 27-07-2017
    A co to zmieni dla klientów Orange, szczególnie na stacjach, które obecnie są obciążone?
    Odpowiedz
    • komentarz
      Wojtek Jabczyński 17:24 27-07-2017
      Przeczytaj proszę ostatnie zdanie mojego wpisu. Pozdrawiam
      Odpowiedz
      • komentarz
        Piotrekk85 17:34 27-07-2017
        Wyrażenie "nie powinni" to nie to samo co "nic się nie zmieni".
        Odpowiedz
        • komentarz
          ola 17:42 27-07-2017
          no to juz wiem DLACZEGO 760m od mojego mieszkania, jest wielki kratowy słup T i w ciągu tygodnia już są anteny, ale kabli nadal brak.. sieć obecnie NIE wyrabia więcej niż 3-8Mb/s... a po wpuszczeniu filetowych padnie na pysk... dzięki orange... LTE1800 leży i kwiczy mimo 800/2600 bo na siłę na nim trzymacie modemu... dziś dzień końca sieci numer 1...
          Odpowiedz
          • komentarz
            kojak 18:27 27-07-2017
            Na pysk może polecieć tylko jakość Orange, TMobile na stacji ma oddzielne pasmo. Będę obserwował czy nie odbije się to na jakości Orange inaczej wybore różowych.
            Odpowiedz
            • komentarz
              jh 18:35 27-07-2017
              UMTS900 i LTE1800 mają wspólne z T-mobile także częściowo wpłynie to także na T-mobile.
              Odpowiedz
      • komentarz
        Deribo 18:34 28-07-2017
        Powinniście nawiązać współpracę z T-mobile o dać swoim klientom Orange zasięg 2G i 3G nie macie dobrego zasięgu najgorsza sytuacja na wioskach oraz wioskach małych większość stacji jest starych lub nie macie funduszy na rozwój infrastruktury w godzinach szczytu brak zasięgu lub problemy z internetem albo padające łącze a taka współpraca byłoby korzystna dla Was i Klientów Oragne ponieważ zasięg T-mobile jest mocniejszy od Oragne i stały W Wysokich miastach interet maxx u was to 4 mb/s do tego ping wysoki i tak samo na wioskach i małych wioskach tylko w małych miastach gdzie nie ma takiego zaludnienia jest dobry zasięg i internet bo miej osób obciąża nadajnik
        Odpowiedz
    • komentarz
      Hg 18:48 27-07-2017
      Nie zapominaj ze klienci play maja ograniczony internet w roamingu do 1,5Mbps
      Odpowiedz
      • komentarz
        Piotrekk85 19:23 27-07-2017
        Ale obecnie w roamingu krajowym Playa nie było LTE. Przy obciążonej stacji ja nie mam nawet 1 Mb/s. Ciekawe jak będzie wyglądał priorytet w dostępie do sieci.
        Odpowiedz
    • komentarz
      Edi 21:43 27-07-2017
      Zapomnij o darmowym Netflix jak w T-Mobile.
      Odpowiedz
  • komentarz
    Spacedust 17:27 27-07-2017
    Wpuścicie klientów PLAY do sieci LTE Orange czy tylko 2G/3G jak do tej pory?
    Odpowiedz
    • komentarz
      Wojtek Jabczyński 17:32 27-07-2017
      Także 4G/LTE.
      Odpowiedz
      • komentarz
        Marek 17:39 27-07-2017
        Świetnie :)
        Odpowiedz
        • komentarz
          majki 19:38 27-07-2017
          Ale lejek 1,5mb/s zostaje? To moga być i na LTE :D haha :d no chyba że cos z lejkiem sie zmieni.
          Odpowiedz
          • komentarz
            Wojtek Jabczyński 19:50 27-07-2017
            Proszę o takie decyzje pytaj Play. Pozdrawiam
            Odpowiedz
  • komentarz
    oLina 17:30 27-07-2017
    A co z Pakietem Rozmów Międzynarodowy.Kiedy normalne ceny .?
    Odpowiedz
    • komentarz
      Wojtek Jabczyński 17:36 27-07-2017
      Jeśli ceny ulegną zmianie, na pewno o tym poinformujemy. Pozdrawiam
      Odpowiedz
  • komentarz
    pablo_ck 18:00 27-07-2017
    To w takim razie przechodzę do Play :) ;p ŻARTUJĘ :) Raz się sparzyłem i wystarczy :)
    Odpowiedz
  • komentarz
    manyaky 18:03 27-07-2017
    Zmiany na złe :( Najpierw nieczyste ruchy z RWK w prepaid, a teraz wpuszczenie Play do sieci. A to była jedna z przewag na T. Zobaczymy po uruchomieniu, czy faktycznie istotnie nie wpłynie to na jakość. Mam nadzieję, że Play zachowa limit 1,5Mb dla klientów.
    Odpowiedz
  • komentarz
    p2225 18:25 27-07-2017
    A czy udostępnicie klientom Play HD Voice w swojej sieci? :)
    Odpowiedz
    • komentarz
      Pan Pikuś 18:44 27-07-2017
      Piotr zawsze odpowieda, że wina leży po stronie Play. Może teraz faktycznie coś się zmieni.
      Odpowiedz
      • komentarz
        p2225 18:56 27-07-2017
        Ale nie chodzi mi o połączenia między klientami Orange i Play na własnych sieciach tylko czy klienci Play będą mieli HD Voice w roamingu Orange, w sensie czy są takie plany? ;)
        Odpowiedz
  • komentarz
    Krzysiek87 18:55 27-07-2017
    Wszystko Wojtku w porządku tylko,że Ja od października tamtego roku nie mogę normalnie w domu korzystać z telefonu bo z fajnie działającej sieci pozostała Mi jedna kreska zasięgu i trzeba wychodzić na zewnątrz,aby normalnie prowadzić rozmowy.Pomoc techniczna odpowiada,że wykryli zewnętrzne źródło zakłócające w pobliżu przekaźnika i na tym koniec.Cały czas przekładają tylko datę usunięcia usterki
    Odpowiedz
    • komentarz
      jh 19:04 27-07-2017
      Wypróbuj aplikację WiFi Calling :)
      Odpowiedz
    • komentarz
      MAURYCY 06:28 28-07-2017
      U mnie to samo tyle że od dłuższego czasu. Rzut kamieniem do centrum wojewódzkiego miasta a zasięgu 1 kropka na 5. Informuję o tym od dawna ale nic się nie zmienia mimo nawet rzekomych rozbudów sieci.
      Odpowiedz
  • komentarz
    Petrus 19:41 27-07-2017
    Zacznę od dobrych informacji Orange (tak myślę). Debiutu giełdowego Play nie ma co gratulować, gdyż był delikatnie mówiąc słaby: - money.pl - "Fatalny debiut Play na GPW. Inwestorzy liczą wyraźne straty"; - wyborcza.pl - "Debiut Playa na GPW. Duże oczekiwania, wyniki kiepskie"; - polskieradio.pl - "Debiut Play na GPW. Eksperci: słaby i rozczarowujący". Jednak najciekawsze znalazłem na stockwatch.pl - "Słaby debiut Play podkopał morale inwestorów, którzy jeszcze wczoraj ochoczo kupowali akcje, windując indeks WIG20 w górę o 0,8 proc. do 2.360,26 pkt. na koniec dnia. W czwartek indeks dwudziestu największych spółek spada o 0,47 proc. do 2.349,2 pkt. W gronie blue chipów tylko 7 firm notowanych było na plusach. Największą stopą zwrotu mogli pochwalić się posiadacze akcji Orange Polska. Notowania telekomu rosną o 3,3 proc. do 5,28 zł, choć momentami zwyżka sięgała poziomu 5,40 zł. Czwartkowy atak popytu to efekt pozytywnej reakcji na wyniki finansowe. W II kwartale br. Orange Polska wypracowała 71 mln zł skonsolidowanego zysku netto wobec 43 mln zł prognozowanych przez analityków. Przychody wprawdzie spadły do 2,84 mld zł z poziomu 2,9 mld zł rok wcześniej, ale były wyższe od konsensusu na poziomie 2,825 mld zł."
    Odpowiedz
  • komentarz
    Petrus 19:57 27-07-2017
    Złe wieści, w związku z umową roamingową z Play dotyczą natomiast klientów Orange. Pomimo zapewnień (ze względów marketingowych i PR-owych nie mogliście co innego napisać) nie mam co do tego absolutnie żadnych wątpliwości, że przyjęcie do sieci Orange play-owych "ssawek" na pewno pogorszy jej jakość oraz komfort korzystania z niej. Już teraz z 3G w Orange praktycznie nie da się normalnie korzystać (bardzo słabe prędkości transferu danych, zamrażanie sesji, błędy połączeń). "Pomarańczowe" LTE działa jeszcze dobrze, ale to zapewne też się wkrótce pogorszy. Co się zaś tyczy inwestycji w sieć komórkową to owszem Orange dużo ostatnio inwestował, jednak inwestycje to dotyczyły technologii LTE, natomiast 3G od około roku mówiąc kolokwialnie "leży odłogiem".
    Odpowiedz
  • komentarz
    Yaro 20:14 27-07-2017
    @Wojtek Jabczyński, z ciekawością przeczytałem Wasz wcześniejszy wpis dotyczący rozbudowy sieci. Niestety, ale z tą agregacją pasm nie jest tak różowo jak piszecie. Prywatnie ja i moja rodzina mamy telefony w Orange, jednak drugi (służbowy) w Play. Oba obsługują agregację 3 pasm. Co ciekawe widzę przewagę fioletowych jeżeli chodzi o obszar w którym internet jest dostępny z agregacją pasm. Co ciekawe w bardzo dużym centrum handlowym Aleja Bielany (Wrocław-Bielany Wrocławskie) fioletowi maja maksymalny sygnał (sygnał od 55 do 80 dBm czyli maks.) zarówno w sklepach jak na parkingu znajdującym się pod tym centrum handlowym! Tymczasem Orange działa na szczątkowym sygnale 3G, bardzo często dostaję powiadomienia o tym, że ktoś dzwonił a telefon przełącza się z przerwą do 2G o dość dobrym sygnale. Nie problemów z połączeniami, gdy w menu telefonu wybiorę jedynie pasmo 2G. Zresztą podobnie dziwne zachowanie zauważyłem w innych lokalizacjach o słabym sygnale 3G. Próby wykonałem na kilku telefonach i zauważyłem, że konfiguracja sieci powoduje, iż telefon bardzo długo trzyma się pasma 3G (2100 MHz), nawet do szczątkowego sygnału (109-110 dBm), by z pewną przerwą w dostępności sieci wskoczyć do 2G nawet pomimo dostępnego silnego sygnału 3G w paśmie 900 MHz. Co ciekawe powrót do 3G w paśmie 2100 MHz następuje przez 3G w paśmie 900 MHz. Nie wiem jak jest w T-Mobile, jednak tak dziwnego zachowania nie zauważyłem przy testach z kartami sim sieci Play i Plus.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Ziom 23:13 27-07-2017
      Nie płacz, bo Play już zmodernizował miasta a NetWorks jeszcze nie. Orange i TM najpierw zmodernizowali LTE poza miastami jako LTE800. Poczekaj jeszcze to i miasta będą po modernizacji LTE i agregacji. Obecnie dłubią w Warszawie.
      Odpowiedz
    • komentarz
      Ziom 23:20 27-07-2017
      Najgłubsza rzecz jaką Orange zrobił od lat!!! Jak możecie wpuszczać P4 mając mniej zasobów radiowych od Play? Obecnie wasze 3G jest tak wolne, że aż szkoda gadać. Dodatkowo P4 i chmara dzieciaków tej sieci zapcha wasze 3G na amen. Oczywiście zostaje LTE ale - jak napisał p. Wojtek - P4 również dostaje dostęp do LTE. Porąbało? Macie przewagę, że Play nie ma poza miastami i musi się kisić w roamingu na 3G a Orange - daje im LTE, które co z tego, że ma mieć (za telko.in) lejek 1,5Mb/s, skoro wystarczy 100 dzieciaków P4 i od razu obciążenie BTS jest odczuwalne. Panie Wojtku - oczywiście nie powinno być dla klientów Orange odczuwalne ale będzie! TMobile ma więcej zasobów radiowych i o połowę mniej aktywnych kart SIM i również często przez P4 klękał.
      Odpowiedz
      • komentarz
        Jzv 10:11 28-07-2017
        Tylko pamietaj, że te dzieciaki będą miały niższy priorytet w sieci niż Ty. Najpierw Orange Ciebie obsłuży, a potem ich. :)
        Odpowiedz
        • komentarz
          Ziom 16:50 28-07-2017
          Żebyś się nie zdziwił. W TMobile też ponoć tak było a w praktyce - każdy kto z tej sieci korzysta lub korzystał nie raz sobie pluł.
          Odpowiedz
          • komentarz
            refdv 12:34 30-07-2017
            Ta? U900 jest wspólne dla Orange i T-mobile i też był problem? Więcej szkód robią ludzie z 1410GB niż zrobią klienci Play'a z lejkiem 15,Mb/s.
            Odpowiedz
  • komentarz
    Janek 20:38 27-07-2017
    TMobile zrobił ten błąd kilka lat temu. Wy robicie teraz. TMobile zapłacił za to bardzo wysoką cenę. Was to jak widać nic nie nauczyło. Wspomnicie moje słowa. Dla polepszenie wyników finansowych podjęliście błędna decyzje. W dłuższej perspektywie zapłacicie za to wysoką cenę.
    Odpowiedz
  • komentarz
    Tomi 21:34 27-07-2017
    Fatalna decyzja. Robicie dobrą minę do złej gry, ale tak naprawdę Wasza sieć klęknie jeszcze bardziej. Już od pewnego czasu nie jesteście najlepsi w speedtestach. T-mobile wygrywa. Teraz przejmiecie pijawki play-owe, a sieć T-mobile jeszcze bardziej się odetka. Wasz ruch to doskonały powód, by przejść do różowych.
    Odpowiedz
  • komentarz
    161 01:14 28-07-2017
    mozna lamentowac, mozna nawet uciekac do innego opka tutaj wszystko zostalo dokladnie przekalkulowane. problem w tym ze potrzebna $$. mam na to rozwiazanie, daleko szukac nie trzeba ;)
    Odpowiedz
  • komentarz
    Mariusz83 10:05 28-07-2017
    Jezeli sieć Orange jest najlepszą siecią w Polsce zgodze się moze sa. Moje pytanie sprawie zasiegu w miejscowosc i podam dokładną lokalizacje ( WITKOWICE KOD POCZTOWY 37-455 GMINA RADOMYŚL NAD SANEM WOJEWÓDZTWO PODKARPACKIE).Ludzie zgłaszaja ze jest wewnatrz budynków słaby zasieg 1 kreska nie mozna rozmawiac a na zewnatrz budynku mimo 2 kresek czasami 3 połaczenia zrywa i internet tez mam problemy To siec Orange na zgłoszenie techniczne odpowiada ( ze w danej lokalizacji sa problemy z połaczeniami głosowymi w technologi 2G 3G LTE i takze mogą występowac problemy z internetem).Moje pytanie jestem tez abonentem Orange nie pisze to złosliwie bo jestem zadowolony z sieci Ale czy siec Orange nie mogła by coś zrobic aby poprawic choć zasieg połaczen głosowych duzo osób mówi przeszło by do sieci Orange ale muszą siedziec w sieci Plus ponieważ w plusie maja zasieg i mogą rozmawiac a sa zmuszeni korzystać plusa.Proszę o przemyslenie czy nie warto poprawic zasięg a zwiekszy sie Orange ilosc abonentów.Pozdrawiam abonent Orange
    Odpowiedz
  • komentarz
    p2225 10:12 28-07-2017
    Czy to prawda, że LG G6 dostał usługi VoLTE i WiFi Calling na Waszym brandzie? Czy dostanie również na telefonach z wolnego rynku? :)
    Odpowiedz
  • komentarz
    robert 12:48 28-07-2017
    Czytając komentarze mam wrażenie, że zagnieździła się tu pomarańczowa ekstrema ;-) Pomarańczowi ultrasi wyraźnie brzydzą się fioletem, a także zielonymi $... Nie rozumiem tylko dlaczego tak marnie oceniają działania Orange? Czyżby zwątpili, że Orange odwzajemnia ich uczucia? Więcej wiary w ludzi... i luzu ;-)
    Odpowiedz
  • komentarz
    Janek 15:33 28-07-2017
    Panie Rzeczniku, co konkretnie zrobicie przez te pół roku? Jakie inwestycje w sieć?
    Odpowiedz
    • komentarz
      Mariusz83 15:38 28-07-2017
      Dobre pytanie ciekawe czy bedzie jakas odpowiedz czy zostanie bez odpowiedzi jak nasze prośby sprawie zasiegu co opisałem w miejscowosci Witkowice gmina Radomyśl nad Sanem Opisane bylo dzi godzina 10;05
      Odpowiedz
  • komentarz
    Alex2605 22:50 28-07-2017
    Rozumiem że na BTS od Play (Gdzie Play ma już agregacje pasm LTE) Klienci Orange będą mogli używać tej technologi. Martwi mnie tylko czy faktycznie te BTS-y nie zostaną obciążone. Tak jak obciążone BTS-y ma PLUS, I im nawet agregacja pasm nie pomaga tak upchane bts-y mają
    Odpowiedz

Bezpieczeństwo

Rozdaj swój dowód. Wszystkim (1)

Michał Rosiak

27 lipca 2017

Rozdaj swój dowód. Wszystkim
1

„Są takie rzeczy w niebie i na ziemi, o których się nie śniło waszym filozofom. Szekspir wiecznie żywy, a za czasów internetu jak najbardziej. Dodajmy jeszcze Alberta Einsteina i jego: „Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej” i mamy „aferę docera”, która dziś wstrząsnęła częścią polskiej Sieci.

Dowód w sieci? Kredycik leci!

Po szczegóły zajrzyjcie do naszych przyjaciół z Niebezpiecznika, nie ma sensu pisać o tym, co już zostało dobrze opisane. Ja tylko się pozastanawiam, co kieruje ludźmi, którzy robią rzeczy tak (jakby to tu napisać, żeby nikogo nie urazić) skrajnie nieodpowiedzialne i lekkomyślne. Owszem, takie serwisy mają (czy raczej miały kiedyś) sens do przesyłania jakichś wielkich rozmiarowo plików, których nie na sensu (lub nie da się) podpiąć do maila, ale dane wrażliwe? Ludzie wrzucający tam dokumenty, na podstawie których można ich odnaleźć, wziąć na nich kredyt, wykraść ich tożsamość. Firmy (!!!) umieszczające dane wrażliwe swoich klientów i pracowników? Nie jestem w stanie tego zrozumieć. Równie dobrze można by pokserować swój dowód osobisty z obu stron i rozdawać na ulicy obcym ludziom. Albo zrzucić z Pałacu Kultury.

Jak zapobiec takim problemom?

Nie wrzucaj do sieci swoich danych wrażliwych, w żadnej postaci. Jeśli firma potrzebuje skanu Twojego dowodu osobistego, czy prawa jazdy – dostarcz je osobiście do punktu, ew. uploaduj przy użyciu aplikacji. W tym drugim przypadku (np. przy pączkujących ostatnio firmach car-sharingowych) w przypadku wycieku Twoich danych odpowiedzialna jest za to firma, dostarczająca aplikację. Przesyłasz znajomym z tylko Wam znanych powodów? Spakuj, zaszyfruj, a hasło podaj przez telefon albo SMSem. Jeśli jesteś świeżo upieczonym dorosłym, nie chwal się w sieci swoim dowodem osobistym, nie wrzucaj zdjęć swojej karty płatniczej!

A tym, którzy robią to wszystko opisane powyżej, możesz zacytować Stanisława Lema, który swego czasu powiedział: „Dopóki nie poznałem internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu (…)”. Powiedzmy, że tylu ludzi, których lekkomyślność poraża. Wtedy nikt się nie obrazi. Jeśli coś wrzucasz do internetu, przestaje to być prywatne! Warto to wreszcie zapamiętać.

PS: Na zdjęciu do tego materiału to ja zakryłem numery na karcie. W oryginale są widoczne…

Udostępnij: Rozdaj swój dowód. Wszystkim
podaj nick
podaj poprawny adres e-mail
komentarz jest wymagany

Komentarze

  • komentarz
    robert 12:59 28-07-2017
    Nie, to nie może być prawda... ;-)
    Odpowiedz

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej